Wyścig o Nagą Górę – kto w tym sezonie powalczy o pierwsze zimowe wejście na Nanga Parbat?

przez Administrator | Opublikowano 30 grudnia 2015 15:23

Można powiedzieć, że u podnóży Nanga Parbat robi się tłoczno. Jak na zimę. W tym sezonie górę chce atakować pięć zespołów. Co ciekawe, aż w trzech z nich są Polacy.

Mierzący 8126 m n.p.m. szczyt Nanga Parbat jest jednym z dwóch jeszcze nie zdobytych zimą ośmiotysięczników. Poza „Nagą Górą” na zimowych śmiałków czeka także K2.

Adam Bielecki i Jacek Czech

Po kilkudniowym trekkingu do bazy pod Nanga Parbat 29 grudnia 2015 roku dotarł zespół Polaków – Adam Bielecki i Jacek Czech. Towarzyszy im ekipa TVN24, dzięki której o poczynaniach himalaistów będziemy mogli dowiadywać się na bieżąco z telewizji.

Jacek Czech i Adam Bielecki w Ameryce Południowej

Jacek Czech i Adam Bielecki w Ameryce Południowej

Zgodnie z planami, Bielecki i Czech chcą zdobyć Nanga Parbat w stylu alpejskim, wspinać się będą Drogą Kinshofera.

Przebieg Drogą Kinshofera na Nanga Parbat

Przebieg Drogą Kinshofera na Nanga Parbat

Co ważne, zespół jest już zaaklimatyzowany po pobycie w Ameryce Południowej. Jak mogliśmy dowiedzieć się z relacji:

Zakończyliśmy pierwszą część wyprawy :) Wszystko poszło zgodnie z planem, mianowicie spędziliśmy łącznie 14 nocy na wysokości 4000m. lub więcej. Pięć nocy na 5200 m, dwie na 5800 m i trzy noce na 6750 m. Na szczycie wiało okrutnie i wszystkie wyprawy poza nami wstrzymały swoją działalność. My stwierdziliśmy, że na Nandze i tak może być gorzej, więc nie ma co się rozczulać nad sobą :). Teraz zegar zaczął tykać i według mojej teorii mamy trzy tygodnie aby wejść w stylu alpejskim na Nangę.

Oznacza to, że jeśli pogoda pozwoli, himalaiści mogą właściwie „z marszu” przystąpić do ataku szczytowego.

Tomek Mackiewicz, Elisabeth Revol, Arsalan Ahmed, czyli The International Rubber Duck Expedition

Międzynarodowy zespół złożony z Polaka, Francuzki i Pakistańczyka zamierza atakować Nanga Parbat niedokończoną drogą zespołu Messnerowie-Eisendle-Tomaseth z 2000 roku. To właśnie na tej drodze Mackiewicz i Revol osiągnęli w ubiegłym roku wysokość około 7800 m n.p.m.

The International Rubber Duck Expedition 15/16. Od lewej: Elisabeth Revol, Tomek Mackiewicz, Arsalan Ahmed

The International Rubber Duck Expedition 15/16. Od lewej: Elisabeth Revol, Tomek Mackiewicz, Arsalan Ahmed

Członkowie wyprawy pod nazwą The International Rubber Duck Expedition 15/16 (Międzynarodowa Wyprawa Gumowej Kaczuszki 15/16) muszą jeszcze zdobyć aklimatyzację, co też planowane jest na najbliższe dni jeśli pogoda będzie sprzyjała.

Daniele Nardi i Alex Txikon

Podobnie jak Adam Bielecki i Jacek Czech, także Daniele Nardi i Alex Txikon aklimatyzowali się w Ameryce Południowej, a konkretnie w Peru, gdzie spędzili dwa tygodnie. W tym czasie weszli na szczyt San Francisco (6016 m) oraz Incahuasi (6638 m).

Alex Txikon i Daniele Nardi na Incahuasi (6638 m)

Alex Txikon i Daniele Nardi na Incahuasi (6638 m)

Jak przyznał Txikon, ich trzeci obóz na Nanga Parbat znajduje się na wysokości około 6700 m, czyli podobnej do tej, na jakiej znaleźli się w Andach. Oznacza to, że himalaiści będą musieli jeszcze nadrobić aklimatyzacyjne braki przed atakiem szczytowym na Nanga Parbat. Wejście na szczyt planowane jest na drodze normalnej, czyli linią Kinschofera od strony Diamir.

Do wyprawy tej miał dołączyć jeszcze Katalończyk Ferran Lattorre, który zrezygnował z przyczyn osobistych oraz Janusz Gołąb, który jednak wybrał ambitne cele w Patagonii.

Simone Moro, Tamara Lunger i Hansjörg Lunger

Czwartym zespołem, który będzie atakował Nanga Parbat od strony Diamir, jest ten złożony z doświadczonych wspinaczy – Simone Moro, Tamary Lunger i Hansjörga Lunger.

Od lewej Tamara Lunger i Hansjörg Lunger, z prawej Simone Moro

Od lewej Tamara Lunger i Hansjörg Lunger, z prawej Simone Moro

Himalaiści zamierzają zaatakować szczyt niedokończoną drogą zespołu Messnerowie-Eisendle-Tomaseth z 2000 roku.

Planowana droga na Nanga Parbat linią zespołu zespołu Messnerowie-Eisendle-Tomaseth z 2000 roku (fot. M. Ayaz Sheikh, topo J. Kurczab)

Planowana droga na Nanga Parbat linią zespołu zespołu Messnerowie-Eisendle-Tomaseth z 2000 roku (fot. M. Ayaz Sheikh, topo J. Kurczab)

Dotychczas Simone, Tamara i Hansjörg próbowali zdobyć aklimatyzację na Spantiku, jednak ze względu na trudne warunki i duży opad śniegu będą zmuszeni aklimatyzować się bezpośrednio w drodze na górę.

Nanga Dream Justice for All 15/16

Liderem wyprawy pod hasłem „Justice for All” jest Marek Klonowski, który podbój Nangi Parbat rozpoczął wraz z Tomkiem Mackiewiczem w 2011 roku. Obecnie ich himalajskie drogi rozeszły się, pozostało pragnienie tego samego szczytu.

Komfortowa baza

Komfortowa baza

Markowi Klonowskiemu będzie towarzyszył największy zespół z tych obecnych pod Nangą, a w jego składzie znajdziemy Karima Hayata, Pawła Dunaja, Pawła Witkowskiego, Michała Dzikowskiego, Tomasza Kuczyńskiego, Tomasza Dziobkowskiego, Piotra Tomzę oraz Safdara Karima.

Obóz pierwszy założony na wysokości 5500 m

Obóz pierwszy założony na wysokości 5500 m

Wyprawa planuje zdobywać szczyt od strony Doliny Rupal, wielokrotnie już zimą atakowaną Drogą Schella.

Życzymy wszystkim wyprawom powodzenia i bezpiecznego powrotu!

źródło: wspinanie.pl

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn