Zmiany i nowe biegi – Piotr Hercog opowiada o organizowanych przez siebie zawodach

przez Administrator | Opublikowano 26 października 2017 12:36

Już w najbliższy piątek o godzinie 9.00 startują zapisy na jedne z najbardziej klimatycznych zawodów górskich w Polsce – Zimowy Półmaraton Gór Stołowych, który odbędzie się 20 stycznia 2018 roku oraz Supermaraton Gór Stołowych (trasa Ultra i Light), który przypadnie na przełomie czerwca i lipca 2018 roku. Dodatkowo na trasie ZPGS już po raz drugi odbędą się Mistrzostwa Polski Alpinistów w Biegu Górskim.

Zimowy Półmaraton Gór Stołowych (fot. Łukasz Buszka/DADADESIGN)

W najbliższej edycji ZPGS oraz SGS organizatorzy zdecydowali się na przeniesienie biura zawodów, które w przyszłym roku będzie miało swoje miejsce w Karłowie w Centrum Szkoleniowo-Edukacyjnego Parku Narodowego Gór Stołowych (były Hotel Karłów). To właśnie tam będzie też ulokowany start obydwu imprez. Meta pozostaje bez zmian, zawodnicy finiszować będą słynnymi schodami do Schronisko PTTK na Szczelińcu (1 km od startu/bazy zawodów).

Supermaraton Gór Stołowych (fot. Łukasz Buszka/DADADESIGN)

Między innymi o tych zmianach postanowiliśmy porozmawiać z organizatorem zawodów, Piotrem Hercogiem.

Przemysław Ząbecki: Jak Twoje samopoczucie po upadku na Ultra Trail Atlas Toubkal? Doszedłeś już do siebie?

Piotr Hercog: Dwutygodniowa rehabilitacja dobiegła końca i wracam powoli do treningów. Wywrotka na biegu co prawda wyeliminowała mnie z rywalizacji w zawodach o czołowe lokaty, ale na szczęści okazała się tylko mocnym stłuczeniem. Musiałem zrobić kilkanaście dni przerwy, ale już wszystko idzie w dobrą stronę.

Wracamy do ZPGS i SGS. Zdecydowałeś się na zmianę miejsca biura zawodów, a tym samego startu. Nowe biuro będzie w Karłowie. Skąd taka decyzja?

To prawda, zdecydowałem się na taki krok kierując się sugestiami samych startujących. ZMGS to ponad 500 biegaczy, którzy w zimowych warunkach muszą zjechać do Pasterki. Kiedy mocniej popada śnieg staje się to trudne, a czasami wręcz niebezpieczne. Z kolei latem podczas SGS został dołożony dystans półmaratonu, co generuje dodatkowe kilkaset osób. Pasterka nie jest na to przygotowana logistycznie. Tak się złożyło, że w nieodległym Karłowie (1 km od mety na Szczelińcu) trwał od jakiegoś czasu remont Hotelu Karłów, na miejscu którego powstało Centrum Szkoleniowo-Edukacyjnego Parku Narodowego Gór Stołowych. Stwierdziłem, że Karłów – który dysponuje nieporównywalnie większą ilością miejsc noclegowych i parkingowych – będzie miejscem lepszym logistycznie i przede wszystkim bezpieczniejszym.

Zimowy Półmaraton Gór Stołowych (fot. Łukasz Buszka/DADADESIGN)

Zmienią się także trasy zawodów?

Tak, ale nieznacznie. Jeśli chodzi o ZPGS to z powodu miejsca startu zmieni się początek trasy, będzie też siłą rzeczy o kilkadziesiąt metrów więcej deniwelacji. Przy SGS zdecydowałem się na większą korektę. Uzyskałem zgodę od czeskiej strony Parku, żeby trasa przebiegała przez najpiękniejsze fragmenty Broumovskich Sten, tak jak to było w początkowych edycjach SGS. Tym samym trasa będzie miała 54 km, nieco więcej przewyższenia, ale za to widoki będą piękniejsze.

Zostawiamy na razie SGS, bo do terminu zawodów jest jeszcze sporo czasu. Podczas ZMGS już po raz drugi odbędą się Mistrzostwa Polski Alpinistów w Biegu Górskim.

Strony: 1 | 2

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn