Już 5 kwietnia rusza Fjällräven Polar 2016 – co zabrać ze sobą na tego typu wyprawę?

przez Administrator | Opublikowano 29 marca 2016 12:45

Na początku kwietnia rusza polarna ekspedycja Fjällräven Polar. Choć w Polsce jest już wiosna, na północy wciąż trwa śnieżna zima. Jak się przygotować, by taka wyprawa była przygodą, a nie walką o przetrwanie? Fjällräven przygotował poradnik o tym jak się ubrać, co jeść i co ze sobą zabrać, kiedy bagaż musi zmieścić się na saniach ciągniętych przez psi zaprzęg przez ponad 300 kilometrów. Gwarantujemy, że zastosowanie się do poniższych wskazówek w warunkach ataku zimy w mieście zapewni nam także przyjemne ciepło.

Na początku kwietnia rusza polarna ekspedycja Fjällräven Polar (fot. Fjallraven)

Na początku kwietnia rusza polarna ekspedycja Fjällräven Polar (fot. Fjallraven)

polar2014_H8B0625

Zimno, wietrznie i ciemno, daleko od domu. Wierzymy, że każdy może to pokochać – powiedział Kenth Fjellborg, przewodnik oraz pomysłodawca wyprawy Fjällräven Polar. Rokrocznie tysiące śmiałków wysyła aplikacje, wierząc że to właśnie oni trafią do grupy 20 szczęśliwców z całego świata. Uczestnicy wyprawy prosto zza biurka trafiają na łono natury, gdzie uczą się przetrwania w trudnych warunkach, prowadzenia psiego zaprzęgu oraz poznają granice własnej wytrzymałości. Jak twierdzą Ci, którzy przygodę mają już za sobą – jest to dobry test dla samego siebie, prawdziwa przygoda, która mimo tego, że trwa kilka dni, odmienia życie i zmienia pogląd na świat.

Fjällräven Polar (fot. Fjallraven)

Fjällräven Polar (fot. Fjallraven)

Sama trasa liczy około 300 kilometrów. Rozpoczyna się w Signaldalen na północy Norwegii, przebiega wzdłuż łańcucha gór Skandynawskich blisko styku granic Szwecji, Norwegii i Finlandii, następnie przez szóste co do wielkości, zamarznięte Szwedzkie jezioro Torneträsk, kończąc się w Szwedzkiej Laponii koło Jukkasjärvi. Jest to niewątpliwie prawdziwa zimowa przygoda. Warunki pogodowe bywają różne. Łatwo wtedy o wychłodzenie organizmu, dlatego specjaliści Fjällräven dbają o odpowiednie szkolenia przed wyprawą oraz dostarczają odpowiednie wyposażenie każdemu uczestnikowi. Zasada kilku warstw to najlepsze rozwiązanie – zapewnia ochronę przed zimnem, wiatrem, śniegiem i deszczem.

Warstwa podstawowa

Jest bardzo ważna, ponieważ ma bezpośrednią styczność z naszym ciałem. Wybieraj zatem bieliznę termiczną, czyli tzw. bazę z wełny lub z materiału syntetycznego. Unikaj bawełny, gdyż zatrzymuje ona wilgoć i wychładza ciało. Zatem bawełniane skarpetki i bielizna również nie są wskazane.

Warstwa środkowa

Jej zadaniem jest wchłanianie wilgoci z warstwy podstawowej, przy jednoczesnym zapewnieniu izolacji. Jeśli temperatura na zewnątrz jest bardzo niska lub aktywność ruchowa jest niewielka, potrzebna będzie grubsza warstwy. Świetnie się tu sprawdzą syntetyczne lub wełniane swetry, jak również koszule.

Warstwa zewnętrzna

Chroni przed wiatrem, śniegiem i deszczem, nie dopuszcza zimna i utrzymuje ciepło wytworzone przez warstwy wewnętrzne. Ważną funkcją zewnętrznej warstwy jest również integracja z warstwami wewnętrznymi, poprzez uwalnianie wilgoci na zewnątrz. Wrażliwe na zimno obszary, takie jak głowa, szyja, nadgarstki, czy kostki powinny być szczególnie chronione. Jeśli chodzi o funkcjonalność, warto zwrócić uwagę na łatwość w obsłudze zamków, kieszeni, czy otworów wentylacyjnych, bez zdejmowania rękawiczek.

Warstwa wzmacniająca

Służy do ochrony przed wychłodzeniem w momentach, w których nie jesteśmy zbytnio aktywni, czyli np. podczas odpoczynku. Najlepiej by była pojemna i łatwa do nałożenia na pozostałe warstwy. Przechowujemy ją w miejscu łatwo dostępnym.

Strony: 1 | 2 | 3

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn