Historyczne zwycięstwo Polaków w Baikal Ice Marathon – relacja prosto z Syberii

przez Administrator | Opublikowano 11 marca 2016 15:37

Bajkał, najgłębsze jezioro świata, którego powierzchnia pokrywa się lodem powoli na przełomie stycznia i lutego w sięgających 40 stopni mrozach, by zacząć rozmarzać późną wiosną. Syberia, oddziałująca na wyobraźnię, daleka, sroga, nieprzyjazna człowiekowi kraina. Rozległe, bezkresne, dzikie przestrzenie. To właśnie w takich okolicznościach przyrody od 12 lat organizowany jest jeden z najcięższych maratonów świata – Baikal Ice Marathon.

Od lat jest on wyzwaniem dla biegaczy z całego świata, a jego ukończenie świadczy nie tylko o doskonałej kondycji, lecz również o odporności – fizycznej, na ciężkie warunki atmosferyczne i psychicznej, pozwalającej walczyć z monotonią krajobrazu i nieprzybliżającą się linią horyzontu.

Tafla jeziora Bajkał (fot. Paulina Wierzbicka)

Tafla jeziora Bajkał (fot. Paulina Wierzbicka)

Wbrew pozorom lód na jeziorze Bajkał nie jest równy (fot. Paulina Wierzbicka)

Wbrew pozorom lód na jeziorze Bajkał nie jest równy (fot. Paulina Wierzbicka)

Baikal Ice Marathon

Baikal Ice Marathon, jak sama nazwa wskazuje, jest maratonem rozgrywanym na zamarzniętej tafli jeziora Bajkał. Trasa łączy ze sobą miejscowości Tankhoy oraz Listwiankę, położone na przeciwległych brzegach.

Sam organizator pisze o biegu: Baikal Ice Marathon jest jednakowo psychicznie i fizycznie wymagający. Niezmienny krajobraz nie daje żadnego punktu odniesienia. Tylko kolejne chorągiewki oraz bufety odmierzają dystans. W gruncie rzeczy to jest długa, zimna, samotna, 42-kilometrowa walka samego z sobą przeciwko siłom natury.

Srogie warunki klimatyczne Syberii

Na jeziorze Bajkał występuje ponad 20 rodzajów wiatru. Ma na to wpływ usytuowanie jeziora oraz ukształtowanie terenu wokół, gdzie w przeważającej części krajobrazu dominują masywy górskie. Pogoda jest trudna do przewidzenia i niezwykle zmienna. Nie bez znaczenia pozostaje działalność rzeki Angary (jedyna rzeka wypływająca z Bajkału). Niezamarzająca rzeka osłabia lód w południowej części zbiornika oraz przyczynia się do nieoczekiwanych, gwałtownych zmian pogodowych.

Trasa maratonu (fot. Wojciech Grzesiok)

Trasa maratonu (fot. Wojciech Grzesiok)

Trening Piotra Hercoga w Bolszoje Goloustnoje (fot. Wojciech Grzesiok)

Trening Piotra Hercoga w Bolszoje Goloustnoje (fot. Wojciech Grzesiok)

Nie zabrakło treningów na zamarźniętej tafli jeziora (fot. Wojciech Grzesiok)

Nie zabrakło treningów na zamarźniętej tafli jeziora (fot. Wojciech Grzesiok)

Przekraczająca zazwyczaj metr pokrywa lodowa na jeziorze poddawana jest nieustannym ruchom, w związku z czym tworzą się liczne nierówności, szczeliny oraz rozpadliny. Lód przybiera tu różne formy, od wypolerowanych płaskich powierzchni po zalegający luźny śnieg, przypominający łachy piasku.

Temperatury o tej porze roku wahają się od -30°C w nocy do zera w ciągu dnia, do tego wiatr jest w stanie obniżyć odczuwalną temperaturę nawet o kilkanaście stopni.

Kolejnym nieprzyjaznym aspektem jest silnie operujące słońce, odbijające się od śniegu, powodujące łzawienie oczu, a w skrajnych przypadkach śnieżną ślepotę.

 

Dominacja Polaków na Baikal Ice Marathon

Strony: 1 | 2 | 3

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn