Wieści z Magic Wood

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 28 sierpnia 2013 15:25

Upalny lipiec w Magic Wood? Czemu nie. Dla osób z adidas Outdoor Team okazał się fajną zabawą i dobrym treningiem, przy okazji odhaczając całkiem dobre przejścia boulderowe. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności udało się w szwajcarskich Lasach spotkać Gosi Rudzińskiej, Alexowi Raczyńskiemu, Agacie Wiśniewskiej i Adamowi Pustelnikowi, który przyjechał na dosłownie trzydniowy trening baldowy pomiędzy Pucharem Świata w Briancon, a World Games w Kolumbii.

A jak było?

Gosia Rudzińska:

„W Magic Wood spędziliśmy trochę ponad 2 tygodnie. Jako, że pogoda nie rozpieszczała i codzienne upały skutecznie utrudniały wspinanie, na realizację niektórych celów trzeba jeszcze poczekać, mimo to udało się zrobić:

Gosia Rudzińska (fot. Alex Raczyński)

Gosia Rudzińska (fot. Alex Raczyński)

Magic-Wood-25

Jack the Chipper 7C – moimi patentami miał charakter siłowo-dynamiczny

From darkness to sunshine 7C – długie i wytrzymałościowe

Intermezzo 7C – po małych krawądkach, puściło ostatniego dnia! ”

Alex Raczyński:

„Postanowiłem spędzić w Magic Wood 5 dni. Jednak bulderowałem 3 tygodnie. J Co mnie przekonało do podjęcia takiej decyzji? Na początku przede wszystkim ludzie. Spotkanie z Agatą, Adasiem, Gosią i całą ekipą z Lublina sprawiło, że bulderowanie stało się świetną zabawą. Z czasem znalazłem sobie projekty i zostałem na miejscu dłużej. Kolejnym czynnikiem motywującym do bulderowania jest chęć wzmacniania słabych stron. To właśnie krótkie siłowe drogi zatrzymywały mnie najczęściej.“

Przejścia:

Unendliche Geschichte 1 8A+ – hard. Długa walka. Świetne wspinanie w pięknym miejscu

Strony: 1 | 2 | 3 | 4

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn