Relacja z I Dni Lawinowo Ski-tourowych

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 12 kwietnia 2013 11:51

Pierwsze Dni Lawinowo Ski-tourowe już za nami. Warunki śniegowe sprzyjały. Przy drugim stopniu zagrożenia lawinowego podejście do Doliny Pięciu Stawów było bezpieczne, a manewry mogły odbyć się na doskonale przygotowanych polach. Nieco gorzej było z pogodą. Na szczęście planów nie udało się pokrzyżować nawet mgle, która gęsto wypełniła Dolinę. 

Dzień pierwszy

Pierwszy dzień szkoleniowy przyciągnął  ponad 500 osób. Każdy z uczestników mógł skorzystać ze stacji treningowych, panelu wiedzy z zakresu Tatrzańskiego Parku Narodowego, wycieczek ski-tourowych, testów sprzętu, wykładów tematycznych czy szarlotki i herbaty serwowanej w schronisku dla wszystkich uczestników.

I Dni Lawinowo Ski-tourowe w Dolinie Pięciu Stawów (fot. Marcin Kin)

I Dni Lawinowo Ski-tourowe w Dolinie Pięciu Stawów (fot. Marcin Kin)

Pola lawinowe na trzech poziomach zaawansowania oraz lawinowe koło dyskusyjne poprowadzone zostały przez ratowników instruktorów TOPR. Nie była dla nas zaskoczeniem olbrzymia frekwencja i popularność tych stacji. Pełen profesjonalizm, indywidualne podejście i doskonały przekaz a do tego sprzyjające warunki śniegowe zapewniły sukces.

Marcin Józefowicz – szef wyszkolenia TOPR oraz Kursów Lawinowych w Dolinie Pięciu Stawów zadbał o poprawny merytorycznie, dynamiczny i ciekawy program stacji treningowych. Jego zespól lawinowy składał się ze specjalistów w tej dziedzinie Andrzeja Maciaty, Łukasza Migla, oraz Witka Cikowskiego, który z charakterystyczną dla siebie umiejętnością doskonałej analizy w fachowy sposób poprowadził zarówno koło dyskusyjne oraz debatę na temat plecaków wypornościowych ABS v Mammut Snow Puls.

I Dni Lawinowo Ski-tourowe w Dolinie Pięciu Stawów - szkolenia i pokazy (fot. Jan Wierzejski)

I Dni Lawinowo Ski-tourowe w Dolinie Pięciu Stawów – szkolenia i pokazy (fot. Jan Wierzejski)

Dużym zainteresowaniem cieszyły się również szkolenia ski-tourowe. Kurs podstawowy prowadzony w sąsiedztwie schroniska przez Grześka Wierciocha okazał się tak ciekawy, że chętnym paniom nie przeszkadzał nawet brak sprzętu. Szczęśliwie stanowiska testowe Atomic, Majesty, Hagan oraz wypożyczalnia Tatra -Trade zagwarantowały narty każdemu.

I Dni Lawinowo Ski-tourowe w Dolinie Pięciu Stawów - narty, narty... (fot. Jan Wierzejski)

I Dni Lawinowo Ski-tourowe w Dolinie Pięciu Stawów – narty, narty…, a niżej sprzęt wszelaki (fot. Jan Wierzejski)

50fot_Jan_Wierzejski-copy

48fot_Jan_Wierzejski-copy

5fot_Jan_Wierzejski-copy

2fot_Jan_Wierzejski-copy

Wyższy stopień zaawansowania przeprowadzany był w formie wycieczki z elementami szkolenia. Półtora godzinne toury odbyły się cztery razy, a dzięki przemiłej postawie i humorowi instruktora, przewodnika – Marcina Witka – nikomu nie przeszkadzały małe opóźnienia, spowodowane osobistym zaangażowaniem w proces szkolenia.

Szefem stacji turystyki zimowej był Maciek Ciesielski. Prowadzone przez niego zajęcia na poziomie zaawansowanym z autoratownictwa, budowania stanowisk przyciągnęły spore grono wielbicielek i wielbicieli turystyki zimowej. Pomimo mgły stacja ta była łatwa do znalezienia dzięki nieustannym salwom śmiechu.

Strony: 1 | 2 | 3

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn