Krzysztof Kolanus powalczy jutro na Azorach!

przez Michał Gurgul | Opublikowano 13 lipca 2018 15:22

Jeden z najlepszych cliff diverów świata, Krzysztof Kolanus, zwyciężył w zawodach inaugurujących Red Bull® Cliff Diving World Series 2018. Jutro zmierzy się ponownie ze swoimi rywalami podczas trzecich zawodów serii, rozgrywanych na Azorach. Zawody będzie można oglądać na żywo.

Drugi etap zawodów rozgrywany w Bilbao (fot. Romina Amato / Red Bull Content Pool)

„Skoki z klifu”, czyli skoki do wody, ze specjalnej platformy, mostu, budynku lub skały, to niszowa dyscyplina propagowana w ostatnim czasie mocno przez markę Red Bull®.  W trakcie trwającego 3 sekundy lotu zawodnicy wykonują figury akrobatyczne – ich kolejne skoki oceniają sędziowie. Skacząc z wysokości 27 metrów przebijają taflę wody z prędkością dochodzącą do 85 km/h. Jest to wysokość prawie trzykrotnie większa niż podczas skoków olimpijskich.

Krzysztof Kolanus podczas Mistrzostw Świata w Cliff Divingu w 2017 r. (fot. Krzysztof Kolanus – profil FB)

Na czym polega i jak widowiskowa jest to dyscyplina, pokazuje film reklamujący serię zawodów Red Bull® Cliff Diving World Series 2018:

Najbliższe zawody serii zostaną rozegrane jutro, 14. lipca, na portugalskiej wyspie São Miguel, należącej do archipelagu Azorów. Na trasie Red Bull® Cliff Diving World Series 2018 pozostaną później jeszcze cztery przystanki:

  • Sisikon (Szwajcaria), 5 sierpnia
  • Kopenhaga (Dania), 25 sierpnia
  • Mostar (Bośnia i Hercegowina), 8 września
  • Poligano a Mare (Włochy), 23 września

Jutrzejsze zawody będzie można oglądać na żywo, na stronie cliffdiving.redbull.com.

Krzysztof Kolanus rozpoczyna swój lot po zwycięstwo w Teksasie (fot. Dean Treml / Red Bull Content Pool)

W rywalizacji uczestniczy nasz rodak, Krzysztof Kolanus, który aktualnie zajmuje 4. miejsce w rankingu. Polak jest w świetnej formie, wygrał zawody inaugurujące 10. sezon Red Bull® Cliff Diving World Series 2018, rozgrywane tradycyjnie nad jeziorem Possum Kingdom, w pobliżu Fort Worth w Teksasie. Krzysiek tak skomentował swoje zwycięstwo:

Taki był plan. Przyjechałem tutaj ze swoją listą trudnych skoków i trzymałem się założeń. Wszystko wyszło perfekcyjnie. Miło jest wygrać, ale i tak uważam, że mogę skakać jeszcze lepiej. Myślę, że poziom trudności moich skoków jest coraz wyższy.

W drugich zawodach cyklu, w hiszpańskim Bilbao, poszło nieco gorzej, Krzysztof Kolanus zajął 11. pozycję. Mamy nadzieję, że było to tylko drobne „potknięcie”. Polak planuje powalczyć o miejsce na podium, choć z pewnością nie będzie to łatwe. W zawodach uczestniczą najlepsi skoczkowie świata, w tym sława cliff divingu i zeszłoroczny zwycięzca serii – Alessandro De Rose. Triumfatorem drugiego etapu był Amerykanin Steven LoBue.

Krzysiek podczas dzisiejszej sesji treningowej na Azorach (fot. Hugo Silva / Red Bull Content Pool)

Oficjalnym Partnerem Technicznym turnieju skoków z klifu RBCD jest TIMEX, który specjalnie na tę okazję przygotował nowy model zegarka.

Michał Gurgul
źródło: redbull.com, Krzysztof Kolanus – profil FB 

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn