13. Spotkania z Filmem Górskim: Primo Levi, Gerlinde Kaltenbrunner, Marek Holeček, Leo Houlding i Marcin „Yeti” Tomaszewski

przez Administrator | Opublikowano 12 września 2017 14:47

Za nami Spotkania z Filmem Górskim w Zakopanem, które w tym roku były nieco inne niż zwykle. Wpływ miało na to przede wszystkim miejsce – prelekcje odbywały się w dużym namiocie położonym na terenie Górnej Równi Krupowej. Drugą zmianą był nastrój festiwalu – nieco bardziej refleksyjny niż zwykle, choć być może na to wrażenie wpłynęła deszczowa aura.

Festiwal trwał od 30 sierpnia do 5 września i właściwie niemal każdy dzień wypełniony był po brzegi spotkaniami, prelekcjami i górskim kinem. O zwycięzcach filmowych konkursów piszemy TUTAJ. Relację z zawodów Boulder Zako Power można przeczytać TUTAJ.

Główne miejsce festiwalowych spotkań w Zakopanem (fot. Piotr Drożdż)

A poniżej kilka słów o wybranych spotkaniach – nie sposób być wszakże na wszystkim. Na każdym górskim festiwalu możemy obserwować różne strategie opowiadania siebie. Tym razem dużo mniej było wystąpień w stylu „Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem”, a dużo więcej osobistych refleksji i postawienia górskich oraz wspinaczkowych tematów w szerszym kontekście.

Primo Levi – niedźwiedzie mięso

Obecność twórczości Primo Leviego na górskim festiwalu była pewnym zaskoczeniem. Pisarz ten znany jest przede wszystkim z tzw. twórczości obozowej, którą najlepiej w jego przypadku reprezentuje książka „Czy to jest człowiek”. W Zakopanem Levi został pokazany także z innej strony.

Primo Levi studiował przed wojną chemię w Turynie, przez jakiś czas pracował jako chemik, następnie zaciągną się do partyzantki i został aresztowany. Jako Żyd został internowany, a w 1944 roku, gdy naziści wkroczyli na teren Włoch, został wysłany do Auschwitz. Jak opowiadała podczas spotkania prof. Jadwiga Miszalska, w obozie uratowały Leviego dwie rzeczy: to, że znał język niemiecki i że był chemikiem. Zatrudniono go w obozowej fabryce chemicznej, gdzie przetrwał do stycznia 1945 roku. W 1947 roku opublikował swoją najważniejszą książkę „Czy to jest człowiek”, jednak był nie tylko pisarzem obozowym. Pisał m.in. opowiadania o tematyce związanej z naturą, górami czy światem chemii.

Góry były pasją Primo Leviego, co więcej jednak, górskie doświadczenie dało mu siłę by przetrwać najcięższe chwile, i nie chodzi tu tylko o zwykłą krzepę oraz umiejętność radzenia sobie w ekstremalnie trudnych, obozowych warunkach. Wielokrotnie w swojej twórczości wspominał, że pamięć o górskich wspinaczkach dawały mu w obozie siłę, by w ogóle żyć. Podczas Spotkań został pokazany oparty na opowiadaniu Primo Leviego film „Niedźwiedzie mięso” w reż. Paolo Giacobbe oraz Andrea Porcu. Film był właśnie o tym, co góry mogą dać człowiekowi.

Gerlinde Kaltenbrunner – jedność ze wszechświatem

Piątkowy wieczór należał do Gerlinde Kaltenbrunner. Słowo wstępne o Gerlinde przygotowała nasza czołowa himalaistka, Kinga Baranowska, warto więc oddać jej głos: To jest dla mnie zaszczyt przedstawić Gerlinde i mówię to bez czczej kokieterii. Myślę, że nie trzeba jej przedstawiać, ale tak dla przypomnienia powiem, że jest to druga kobieta na świecie, która weszła na wszystkie czternaście ośmiotysięczników, pierwsza która zrobiła to bez wspomagania butli z tlenem. Zaczęła w 1998 roku, skończyła w 2011 roku, zaś w 2012 roku National Geographic przyznał jej tytuł „Explorer of the Year”. Miałam tę przyjemność by być z Gerlinde na trzech wyprawach, na Dhaulagiri, na K2 i w bazie pod Lhotse, kiedy to Gerlinde akurat wspinała się na Nuptse. Gdy zastanawiałam się co powiedzieć o Gerlinde, to pomyślałam, że powiem od dwóch rzeczach. Pierwsza to czystość stylu. Gerlinde bardzo zwracała uwagę na to, by wspinać się bez wspomagania butli z tlenem, bez wspomagania się Szerpami. Starała się też nie używać lin poręczowych, co miałam okazję zobaczyć na K2. Druga rzecz, to dbałość o partnerów. Miałam okazję zauważyć jej stosunek do innych wspinaczy, i gdybym miała się podzielić taką zupełnie prywatną myślą, to piękne wspomnienia, które będę miała z gór wysokich, z Himalajów, są właśnie m.in. dzięki Gerlinde. Czasem dziennikarze pytają mnie o wzory do naśladowania – i oczywiście męskich wzorów jest wiele, bo wielu mężczyzn wspina się w Himalajach, kobiet jest niewiele – to zawsze podaję Gerlinde, bo doznałam z jej strony wiele życzliwości.

Gerlinde Kaltenbrunner (fot. Piotr Drożdż)

Gerlinde poświęciła swoją prelekcję tematowi wkrótce szczególnie ważnemu dla Polaków, czyli swojej wyprawie na drugą górę świata – K2. Gerlinde pochodzi z Austrii i już od najmłodszych lat miała okazję przebywać w górach. Bakcyla do ośmiotysięczników złapała jednak po tym, gdy zobaczyła prelekcję właśnie o K2. Na swoją pierwszą wyprawę na ośmiotysięcznik wyruszyła gdy miała 23 lata. Był to Broad Peak. Decyzję o czystości stylu podjęła już na samym początku. Z zawodu była pielęgniarką, więc nie było jej łatwo łączyć pasję z pracą. W 2003 roku zdobyła Nanga Parbat, a że na szczyt weszła w 50. rocznicę pierwszego zdobycia tej góry, pojawiły się wraz z tym pierwsze wywiady i zaproszenia do wygłoszenia prelekcji. Dzięki temu otworzyła się jej droga do tego by stać się profesjonalną himalaistką. Od tego momentu co rok zdobywała kolejny (minimum jeden) ośmiotysięcznik. Na wiele szczytów miała kilka podejść, a na ten najpiękniejszy według niej, czyli K2 – aż sześć prób drogą Cesena. Udało się za siódmym razem, kiedy to postanowiła zdobyć szczyt inaczej niż w poprzednich próbach, czyli od strony chińskiej.

Polscy wspinacze są z innej planety, tak dobrze radzą sobie z niskimi temperaturami – przyznała podczas swojej opowieści w Zakopanem.

Po prelekcji Kinga Baranowska zapytała Gerlinde o to jak radzi sobie w trudnych sytuacjach. Gerlinde odpowiedziała: W trudnych sytuacjach staram się przede wszystkim zachować spokój. Jedyne co możemy zrobić, to myśleć pozytywnie. Ufam naturze i ufam swojemu przeczuciu. Jeśli mam coś w sercu, to znajdę siłę do realizacji tych marzeń.

Strony: 1 | 2 | 3 | 4

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn