Wystawa „Magia nart – czas pionierów. Narciarstwo polskie do 1914 roku”

przez Administrator | Opublikowano 23 grudnia 2015 12:16

Pionierzy polskiego narciarstwa: Stanisław Barabasz, Józef Schnaider, Józef Oppenheim, Andrzej Góraś, Leon Loria, Mieczysław Karłowicz, Roman Kordys, Maksymilian Dudryk i Mariusz Zaruski – to bohaterowie projektu, jakiego jeszcze nie było. Pierwsza w historii wystawa pokazująca dzieje polskiego narciarstwa do 1914 r. począwszy od pionierskich prób użycia „ski” na naszych ziemiach w końcu XIX wieku.

Wystawa opowiada także o pierwszych wejściach na nartach na szczyty w Tatrach i Karpatach, pierwszych góralach na nartach, pierwszych klubach narciarskich. Na ekspozycji w willi Oksza można zobaczyć między innymi dzieła sztuki, fotografie, a także narty, bambusy oraz kijki, głównie ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego. Wystawie towarzyszy publikacja „Magia nart”.

Wystawa „Magia nart – czas pionierów. Narciarstwo polskie do 1914 roku” (fot. Rafał Jabłoński-Zelek)

Wystawa „Magia nart – czas pionierów. Narciarstwo polskie do 1914 roku” (fot. Rafał Jabłoński-Zelek)

magia-nart-muzeum-tatrzaskie22

magia-nart-muzeum-tatrzaskie8

Dodatkowo przewidziane są atrakcje: spotkania, pokazy filmów, lekcje muzealne i wykłady. Najcenniejsze eksponaty pokazane na wystawie to: narta Stanisława Barabasza z 1888 r., narty produkcji znanego przewodnika tatrzańskiego I klasy Klemensa Bachledy, czekany Naczelnika TOPR Mariusza Zaruskiego, których używał między innymi podczas trudnego zjazdu narciarskiego z Kościelca (1911), aparaty fotograficzne Mieczysława Karłowicza, zdjęcia narciarzy lwowskich autorstwa Zenobiusza Pręgowskiego i wiele innych pamiątek. Wystawę wzbogacają zdjęcia, z których wiele jest pokazywane po raz pierwszy.

Wystawa „Magia nart – czas pionierów. Narciarstwo polskie do 1914 roku” (fot. Rafał Jabłoński-Zelek)

Wystawa „Magia nart – czas pionierów. Narciarstwo polskie do 1914 roku” (fot. Rafał Jabłoński-Zelek)

magia-nart-muzeum-tatrzaskie7

magia-nart-muzeum-tatrzaskie3

Organizatorzy wystawy: Muzeum Tatrzańskie im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem oraz Tatrzański Park Narodowy.  

Było ich początkowo kilku. Licząc miejscowych i przyjezdnych, a ostatecznie, w szczytowym momencie – wszystkich razem wziąwszy – kilkudziesięciu. 

W 1925 roku góry pełne były jeszcze ich kroków, a opowiadania o ich wyczynach dudniły po schroniskach nie milknącym echem fantastycznych opowieści. Ślady ich nart znaczyły zbocza charakterystycznym dla każdego z nich sposobem zakładania zakosów czy kręcenia łuków. Sławne były telemarki Bednarza. „Tędy podchodził Ziętkiewicz! Tak zjeżdżać mógł tylko Oppenheim!” – słyszało się wówczas wokół. „Patrzcie, to Zaruski!” – mówiono i pokazywano na szczupłego starca, który odpinając talerzyki od kijków, przygotowywał się do zjazdu z przełęczy. Dawne, odległe czasy. Dla starszych – wspomnienia zacierają się z wolna w pamięci. Dla młodszych – przedpotopowe historie na pograniczu gawędy i legendy. Ale wtedy… Głośno było w Tatrach o pierwszych wejściach, przejściach, podejściach i o szaleńczych zjazdach. Wszystko wydawało się nadzwyczajne. Potem, w miarę upływu lat, nadzwyczajność zbladła.

Nie żyją już Pawlica, Lesiecki, Loria, Bednarski, Oppenheim, Zaruski, Tate-Kaleński, Ritterschild, Karłowicz, Żuławski – ci zapaleni, tatrzańscy narciarze.

Przybyli z różnych stron Polski, jeśli nie świata, z odmiennych całkiem środowisk i u podnóża Tatr złączyli się w bractwo nierozerwalne, gotowe tonąć w śniegu, zdobywać nie znane przełęcze, brnąć w wichurach i kurniawach, przedzierać się przez tatrzańską zimę (Wanda Gentil-Tippenhauer, Stanisław Zieliński, W stronę Pysznej, Warszawa 1961).

Strony: 1 | 2

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn