Czy wspinacze mogą mieć dzieci? Wokół filmu „K2. Dotknąć nieba” Elizy Kubarskiej

przez Administrator | Opublikowano 15 czerwca 2015 14:23

Surowe przestrzenie podnóża K2. Czterech bohaterów, którzy będą musieli zmierzyć się ze swoją przeszłością, alpinistka, narratorka i reżyserka w jednym, która właśnie chcę się zmierzyć ze swoją przyszłością, z byciem matką. Film „K2. Dotknąć nieba” zadaje jedno kluczowe pytanie, które rodzi całą lawinę kolejnych i przynosi niewiele odpowiedzi.

Przeszłość vs przyszłość

To będzie podróż w ich przeszłość, a moją przyszłość – rozpoczyna film reżyserka, Eliza Kubarska. W wywiadzie dla HBO zapowiadającym obraz dodaje: Wspinam się od ponad 18 lat i zaczęłam się zastanawiać, czy ktoś taki jak ja może mieć dziecko i jak to jest być dzieckiem wspinacza?

To film dokumentalny, w którym reżyserka i narratorka pojawia się jako jedna z istotnych postaci opowiadanej historii. Narracja otwarta jest osobistym pytaniem autorki filmu i zamknięta jej osobistą odpowiedzią. Eliza Kubarska zdecydowała się na dziecko (które zresztą było obecne na sali podczas premiery filmu 4 czerwca w krakowskim kinie Kijów). Między tymi klamrami mamy historię czterech bohaterów – Hanny Piotrowskiej, Łukasza Wolfa oraz Lindsay i Chrisa Tullis. Sięgają oni wspomnieniami do pamiętnego „czarnego lata” – roku 1986 na K2, kiedy to podczas jednego sezonu zginęło trzynaścioro himalaistów, a wśród nich rodzice bohaterów filmu: Tadeusz Piotrowski, Dobrosława Miodowicz-Wolf oraz Julie Tullis.

Gdyby zatrzymać się tylko nad osobistym pytaniem Elizy Kubarskiej, mielibyśmy  prywatne laboratorium autorki filmu, która szukając odpowiedzi na własne wątpliwości, organizuje eksperyment „przebaczenie pod K2” z udziałem czwórki cierpiących uczestników-ochotników.

Twórcy filmu "K2. Dotknąć nieba" podczas premiery w Krakowie. Przy mikrofonie Eliza Kubarska (fot. Aleksander Ostrowski)

Twórcy filmu „K2. Dotknąć nieba” podczas premiery w Krakowie. Przy mikrofonie Eliza Kubarska (fot. Aleksander Urbański)

Eliza Kubarska w dyskusji po krakowskiej premierze filmu powiedziała: Najpierw była myśl, pomysł, dopiero potem pod rozwijający się pomysł i scenariusz byli poszukiwani bohaterowie. Oczywiście pomysł ewoluował, na początku kluczem było pytanie: jak to jest być dzieckiem wspinacza, od razu pojawiło się K2, a w międzyczasie doszliśmy do klucza 1986 roku, który był jednym z najbardziej tragicznych sezonów w historii całego himalaizmu. To był dla mnie problem w montażu, w opowiadaniu tej historii, ponieważ sama historia jest bardzo atrakcyjna ze względu na to co się tam działo, zresztą bardzo dużo filmów powstało na ten temat. Ja miałam dostęp do tych niezwykłych archiwów, miałam czym tę historię opowiedzieć. Pozostałe archiwa to te, które udostępnili mi moi bohaterowie, często prywatne rzeczy, takie jak bardzo intymne listy, które Tadeusz wysyłał do żony i wówczas nienarodzonej jeszcze Hani, nagranie Julie Tullis, która pracowała jako dźwiękowiec do filmów, a w międzyczasie robiła swoje prywatne nagrania dla rodziny, dźwiękowe listy. Osobą łączącą to wszystko byłam ja, z potrzeby serca chciałam znaleźć odpowiedź na moje pytanie.

„K2. Dotknąć nieba” (fot. David Kaszlikowski/HBO)

„K2. Dotknąć nieba” (fot. David Kaszlikowski/HBO)

Film posługuje się przede wszystkim obrazami – na bieżąco z wyprawy oraz archiwalnymi. Bohaterowie usilnie wypatrują na zboczach K2 miejsc, w których zginęli ich rodzice, potykają się o ludzkie szczątki i resztki wspinaczkowego ekwipunku na lodowcu Baltoro, tragarze nie zważając na nic, wykonują swoją robotę, a w tle nad wszystkim włada góra idealna, czyli K2.

Wypowiadane w trakcie filmu słowa Elizy Kubarskiej często uderzają w nutę sentymentalnej narracji o magii gór i wielkiej wspinaczkowej pasji. Dlatego dużo ważniejsze jest to, co nie zostało wypowiedziane.

Konstrukcja filmu od zadanego pytania i jednoczesnej odpowiedzi autorki nie zamyka dyskusji, lecz ją dopiero otwiera. Nieżyjący rodzice bohaterów filmu wystawieni są na ocenę swoich dzieci, same dzieci postawione są pod ścianą z pytaniem „wybaczasz?”, moralny dylemat dotyczy ostatecznie również autorki filmu. Przy czym warto zauważyć, że Eliza Kubarska nie jest himalaistką, a jej aktywność wspinaczkowa obarczona jest dużo mniejszym ryzykiem niż himalaistów. Stąd pojawia się pewien dysonans między sytuacją reżyserki i jej wątpliwościami a tragiczną opowieścią pozostałych bohaterów filmu.

Ja albo ty

Zastanawiam się czy wspinanie jest tylko egoistycznym zajęciem, zaspakajającym naszą własną dumę, dziwną potrzebę, czy może jest czymś więcej, jest obcowaniem z absolutem, poszukiwaniem sensu życia – mówi Eliza w wywiadzie dla HBO.

Odpowiedź na pytanie o to, czy wspinaczka jest czymś więcej, nie jest tożsame z odpowiedzią na pytanie czy wspinacze powinni mieć dzieci. Utożsamienie tych dwóch zagadnień wydaje się w filmie pewnego rodzaju nadużyciem. Być może nieuniknionym. Dzieci himalaistów zdają się również dotknięte zlaniem tych dwóch horyzontów. One się już nie dziwią wspinaczkowej namiętności rodziców, tak jakby i ich pochłonął magnetyzm K2. Choć trzydzieści lat temu nie miały szans wyrazić swojej opinii o wspinaczkowych działaniach ich rodziców, dziś w gruncie rzeczy legitymizują ową wspinaczkową pasję (pasja, z łac. passio – cierpienie, męka). Lindsay i Chrisa Tullis mówią wręcz, że mimo całego smutku związanego ze śmiercią Julie, chciano otworzyć szampana, bo wreszcie udało jej się zdobyć K2. Padają tu znamienne słowa: to czego ona pragnęła, było tym czego my pragnęliśmy.

Pytanie więc o jakie wybaczenie tu chodzi – czy te typu „akceptuję, to co zrobiłeś”, czy może „nie oceniam cię, idę dalej i nie oglądam się za siebie”? Łukasz Wolf mówi w filmie o swojej mamie: Pewnie nie chciała nikogo skrzywdzić, ale tak naprawdę myślę, że mnie w jakiś sposób skrzywdziła. Z mojego punktu widzenia, nie zachowała się do końca fair. Hanna Piotrowska natomiast przyznaje: Nie można być całe życie pięcioletnim dzieckiem, które chciałoby by tata żył.Przy czym łzy pojawiają się w oczach wszystkich bohaterów. Wspominają także moment śmierci rodziców czytając ich listy, odsłuchując nagrania. Widzowie filmu obserwują operację na otwartym, żywym sercu.

Łukasz Wolf – „K2. Dotknąć nieba”

Łukasz Wolf – „K2. Dotknąć nieba”

Łukasz Wolf kontynuuje drogę swojej mamy przyznając: wspinam się i uważam, że jest to najlepsza rzecz jaką człowiek może robić.

Strony: 1 | 2 | 3

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn