Era odkryć jeszcze się nie skończyła – Mark Synott na KFG

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 07 grudnia 2013 14:54

Za nami pierwszy dzień 11. Krakowskiego Festiwalu Górskiego, a także dowcipna i przyjemna dla oka i ucha prezentacja Marka Synnotta – amerykańskiego wspinacza, którego wyprawy są z pewnością inspiracją dla wielu przejść kolejnych wspinaczy.

Mark Synnot na 11. KFG (fot. Lesław Włodarczyk)

Mark Synnot na 11. KFG (fot. Lesław Włodarczyk)

Motto przewodnie jego wspinaczek i podróży? Jeżeli będziemy naprawdę szukali miejsc do wspinania, nowe i niezdobyte są w zasięgu naszych rąk. Czasem może pomóc google earth, czasem lokalni mieszkańcy gotowi być drogowskazem. Amazonia, Arktyka, Oman, Pakistan, Czad – Mark Synnott nie ustaje w poszukiwaniach, ale jak podkreślał zawsze stara się mieć w swojej wspinaczkowej ekipie „tajną broń”.

Dla Synnotta tajną bronią podczas wspinania były takie sławy jak Alex Lowe, Jared Ogden, czy Alex Honnold. Wspólne wyprawy owocowały wyjątkowymi przejściami.

Adam Pustelnik i Mark Synnot na 11. KFG (fot. Lesław Włodarczyk)

Adam Pustelnik i Mark Synnot na 11. KFG (fot. Lesław Włodarczyk)

Kiedy byłem młody brałem na wyprawy starszych, doświadczonych i silniejszych – teraz również chcę wspinać się z silniejszymi – zażartował podczas prelekcji Mark.

Wyprawa do Amazonii i wygryzanie tunelu w glinie na Tepui, podczas gdy proste i zupełnie bezpieczne wejście jest po drugiej stronie, Ziemia Baffina i 39 dni wspinaczki, piętrowy portaledge oraz brawurowe skoki z helikoptera – Mark Synnott i jego wspinanie to eksploracja nowych, dziewiczych terenów.

Jak sam podkreślił podczas prezentacji – wspinanie jest tylko pretekstem do eksploracji nieskażonych ludzką ręką terenów. Nagroda? Oprócz satysfakcji – jak okiem sięgnąć krajobraz niezakłócony ingerencją człowieka. Czyż nie żal po takiej prezentacji jechać po raz kolejny w Sokoliki …?

Adam Pustelnik i Mark Synnot na 11. KFG (fot. Lesław Włodarczyk)

Adam Pustelnik i Mark Synnot na 11. KFG (fot. Lesław Włodarczyk)

Znajomi mówią, że powinienem kiedyś zrobić prezentację o wyprawach, które się nie udały – taki komentarz wzbudził jego plan zdobycia brązowej plamy na mapie gdzieś w Czadzie. Brązowa plama odnaleziona na google earth okazała się Plateau Ennedi z tysiącem skalnych wież czekających na pierwsze przejścia. Teraz przed Markiem Oman, który kusi setkami kilometrów niezdobytych klifów.

Świat stoi otworem, to od nas zależy jak intensywnie będziemy szukali – zakończył swoją prezentację Mark.

Karolina Szymańska 

 

Wyświetlam 2 komentarze
Dodaj swój komentarz
  1. […] gwiazdy alpinizmu, himalaizmu i wspinaczki. O swoich wyczynach opowiadali m.in. Leo Houlding, Mark Synnott, Rafał Sławiński, Marcin Tomaszewski, Marcin Księżak, Jan Kuczera, Andrzej Bargiel, Grzegorz […]

  2. […] pobytu w Tatrach Polskich Mark miał jak najlepsze i nawet zapowiadał powrót latem na Grań Tatr. Mark był gościem 11. Krakowskiego Festiwalu Górskiego, który odbył się w dniach od 6 do 8 grud…. (Źródło: Krakowski Festiwal […]

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn