GOPR w Dolinkach Podkrakowskich

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 22 maja 2013 9:13

Od 11 maja pod Sokolicą w Dolinie Będkowskiej dyżurują ratownicy Grupy Jurajskiej GOPR. Teraz w weekendy i dni świąteczne w razie wypadku wspinacze mogą mieć nadzieję na szybszą pomoc.

Ratownicy Jurajskiej Grupy GOPR(kontuzja-niekoniecwspinania.pl)

Ratownicy Jurajskiej Grupy GOPR
(kontuzja-niekoniecwspinania.pl)

Stacja powstała dzięki temu, że Rodzina Brandysów, właściciele popularnej wśród wspinaczy Brandysówki, zgodziła się na udostępnienie terenu pod budowę skromnej siedziby GOPR. Otwarcie stacji miało miejsce 11 maja w ramach konferencji „Kontuzja to nie koniec wspinania”.

Przecinanie wstęgi (fot. kontuzja-niekoniecwspinania.pl)

Przecinanie wstęgi
(fot. kontuzja-niekoniecwspinania.pl)

Póki co, w stacji będzie dyżurował (w weekendy i święta) zespół 2-3 ratowników. Ratownicy GOPR mają do dyspozycji samochód terenowy ze sprzętem umożliwiającym udzielenie pomocy. W przyszłości wyposażenie stacji ma wzbogacić się o quad, który umożliwi szybkie dotarcie także w miejsca niedostępne dla samochodu terenowego.

W razie wypadku można dzwonić na telefon alarmowy GOPR:

601 100 300 lub 985

Skromna siedziba GOPR przy Brandysówce(fot. wspinanie.pl)

Skromna siedziba GOPR przy Brandysówce
(fot. wspinanie.pl)

W tym roku Jurajska Grupa GOPR obchodzi 15-lecie istnienia – została założona w 1998 roku. Stacja pod Sokolicą to kolejna terenowa stacja jurajskich ratowników. Pozostałe, już całoroczne, znajdują się w Olsztynie i w Podzamczu.
Dodatkowo w sezonie zimowym ratownicy dyżurują w Morsku i Cisowej. Główna siedziba Grupy mieści się Podlesicach. Więcej informacji na goprjura.pl.

Wojciech Słowakiewicz

wspinanie.pl

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn