Więcej rozsądku na górskich szlakach – podsumowanie akcji kursylawinowe.pl

przez Piotr Turkot | Opublikowano 02 maja 2016 11:41

Z roku na rok przybywa uczestników różnego rodzaju szkoleń związanych z szeroko pojętą tematyką bezpieczeństwa w górach. Jak mówią ratownicy TOPR i organizatorzy prowadzonej od 8 lat akcji kursylawinowe.pl coraz powszechniejsza wśród turystów pieszych, narciarzy i snowboardzistów jest świadomość tego, jak ważne są wiedza, umiejętności i odpowiedni sprzęt.

W minionym sezonie Polskie Stowarzyszenie Freeskiingu wraz z ratownikami TOPR zorganizowało w Tatrach 11 szkoleń lawinowych, 2 szkolenia skitourowe, 2 szkolenia skialpinistyczne i jednodniowy kurs lawinowy, w których w sumie wzięło udział blisko 250 turystów pieszych, narciarzy i snowboardzistów.

KL

Wspierana przez PZU akcja kursylawinowe.pl rozpoczęła się osiem lat temu od jednego, 20-osobowego kursu lawinowego, ale od tego czasu liczba szkoleń i uczestników stale rośnie. Jak mówi Jan Krzysztof, Naczelnik TOPR i opiekun merytoryczny projektu:

Z satysfakcją zauważam duże zainteresowanie wszelkiego rodzaju kursami, w tym naszymi, które są jednymi z najdłużej organizowanych. Z pewnością każdy, kto poszerza swoją wiedzę inaczej podchodzi do ryzyka. Nie mamy co prawda danych czy uczestnicy korzystają z nabytych umiejętności związanych np. z ratownictwem partnerskim, a raczej czy zaszła konieczność, by z nich korzystali. Z drugiej strony idea kursów jest taka, by właśnie te umiejętności nigdy nie były potrzebne. Brzmi to pewnie dziwnie, ale chodzi o to, by przede wszystkim właściwie korzystać z wiedzy zdobytej w czasie drugiej części szkolenia – związanej z oceną ryzyka i właściwym planowaniem wyjść w góry zimą.

Szkolenia podczas kursów lawinowych (fot. kursylawinowe.pl)

Szkolenia podczas kursów lawinowych (fot. kursylawinowe.pl)

Andrzej Lesiewski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Freeskiingu dodaje:

Zimą, obok rosnącej liczby chętnych do udziału w szkoleniach, zmianą którą można zaobserwować jest to, jak wielu turystów używa sprzętu lawinowego, raków i czekanów. Widać to choćby w schroniskach, kiedy popołudniu ludzie schodzą z gór i zdejmują kurtki. Szczerze mówiąc osiem lat temu widok detektora lawinowego w takiej sytuacji był czymś wyjątkowym.

Jak pokazują wyniki ankiet przeprowadzonych wśród uczestników szkoleń kursylawinowe.pl w 2015 i 2016 roku średnio 54% osób, które udzieliły odpowiedzi, zdecydowało na zakup detektora lawinowego, sondy i łopatki. Jednocześnie ok. 96% ankietowanych w obydwu sezonach określa wiedzę i umiejętności zdobyte w czasie kursów jako zupełną nowość lub uzupełnienie tego, o czym mieli już jakieś pojęcie. Co jednak najważniejsze – 100% ankietowanych w tym sezonie poleciłoby znajomym udział w szkoleniach kursylawinowe.pl.

Andrzej Lesiewski podkreśla:

Oczywiście cieszy nas to przede wszystkim jako organizatorów. Jest w tym jednak jeszcze jedna ważna informacja. Otóż z ankiet wynika, że ludzie nie tylko poszukują wiedzy, ale też chętnie się nią dzielą. Jest to niezwykle ważne, bo w ten sposób wszyscy razem działamy na rzecz popraw świadomości zagrożeń. Dla nas jest to z pewnością jeden z najważniejszych efektów szkoleń.

Na szlaku (fot. kursylawinowe.pl)

Na szlaku (fot. kursylawinowe.pl)

Pozytywne zmiany, jakie można obserwować w ostatnich latach nie oznaczają oczywiście, że sytuacja jest bliska idealnej. Na przełomie roku doszło do kilku tragicznych wypadków w stromym i trudnym terenie, które w najlepszym wypadku kończyły się bardzo poważnymi urazami. Trzeba pamiętać, że zagrożenia dla życia i zdrowia w górach typu alpejskiego (jakimi są Tatry) występują przez cały rok.

Strony: 1 | 2

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn