Bartek Gorczyca – wschodząca gwiazda sceny biegów górskich. Wywiad

przez Administrator | Opublikowano 04 kwietnia 2014 11:05

Bartek Gorczyca to młody i bardzo utalentowany zawodnik, który dzięki ciężkiej pracy przebojem wdarł się do czołówki polskich biegaczy górskich. W poprzednim sezonie wygrał Maraton Wyszehradzki, Ultramaraton Bieszczadzki, Bieg 7 Dolin (na 66 km), pokazał się też z jak najlepszej strony w cyklu Małopolskich Biegów Górskich. Ten rok również zaczął z przytupem, wygrywając Zimowy Ultramaraton Karkonoski. Z Bartkiem rozmawialiśmy o jego początkach w sporcie, o przygotowaniach do tego sezonu i planach na mniej lub bardziej odległą przyszłość. 

Michał Unolt: Jak i kiedy zaczęła się Twoja przygoda z bieganiem? Trafiłeś do jakiegoś klubu? Kto jako pierwszy dojrzał, że masz talent do biegania?

Bartosz Gorczyca: Moja przygoda z bieganiem rozpoczęła się, gdy kończyłem gimnazjum i na ostatnich zawodach przebiegłem 1000 m w czasie 2.47 min., a tym samym bez żadnego przygotowania wygrywając Wojewódzką Gimnazjadę. Wtedy właśnie trenerzy z klubu ULKS Technik Trzcinica zaproponowali mi, abym spróbował sił w tym sporcie i w ten sposób trafiłem pod opiekę trenera Tomasza Wojtasa, u którego trenowałem przez kolejne kilka lat.

Bartosz Gorczyca wygrał Zimowy Ultramaraton Karkonoski im. Tomka Kowalskiego (fot. Michał Unolt/Uboot Studio)

Bartosz Gorczyca wygrał Zimowy Ultramaraton Karkonoski im. Tomka Kowalskiego (fot. Michał Unolt/Uboot-Studio)

gorczyca3

Wcześniej z powodzeniem rywalizowałeś na krótszych, płaskich dystansach, wywalczyłeś podium na MP juniorów w biegu przeszkodowym na 3000m…, można więc śmiało powiedzieć, że ocierałeś się o kadrę Polski. Kiedy więc ostatecznie przestawiłeś się na bieganie po górach i co o tym zdecydowało? A może wcale nie odpuściłeś jeszcze szosy czy bieżni? 

Zgadza się. Karierę biegową zaczynałem od średnich dystansów od 1000 m kończąc na 5000m na bieżni. Natomiast moim ulubionym dystansem były właśnie 3000m z przeszkodami, na których zdobyłem brązowy medal MP Juniorów w roku 2010. O brązowy medal otarłem się na Halowych MP w Spale na dystansie 3000m, gdzie do medalu zabrakło mi 27 setnych sekundy.

Zanim w stu procentach przestawiłem się na biegi górskie biegałem jeszcze dużo startów na szosie. Pierwszy mój prawdziwy bieg górski to był bodajże półmaraton górski w Limanowej, gdzie zająłem, jeśli dobrze pamiętam 18 miejsce, a zajechałem się na nim okropnie bo moje nogi po raz pierwszy zasmakowały prawdziwego biegu górskiego. Mimo to nie poczułem urazy do gór, a wręcz przeciwnie, chciałem trenować, aby mierzyć się w górach z najlepszymi. Natomiast biegi na bieżni odpuściłem już na pewno, a na szosie od czasu do czasu zawsze można się pościgać.

Poprzedni rok był w Twoim wykonaniu świetny. Jakie masz plany na ten sezon? W których biegach chciałbyś wystartować i jakie cele chciałbyś zrealizować?

Poprzedni rok na pewno mogę zaliczyć do udanych, choć początek roku przyznam się szczerze, nie przetrenowałem tak jak powinienem. Co do tego roku wyznaczyłem sobie dwa główne cele, czyli Bieg Rzeźnika i Bieg 7 Dolin tym razem na dystansie 100 km.

W  tym roku skupię się w stu procentach na biegach w naszym kraju bo myślę, że potrzebuję zdobyć jeszcze dużo doświadczenia w tej dyscyplinie zanim zacznę biegać za granicą z powodzeniem, a sezon w roku 2014 będzie moim pełnym sezonem w górach.

gorczyca1

Co myślisz o bieganiu parami, formule znanej choćby z Biegu Rzeźnika czy Gore-Tex Transalpine? Może zdradzisz nam z kim będziesz biegł w tegorocznym Biegu Rzeźnika?

Strony: 1 | 2 | 3 | 4

Wyświetlam 3 komentarze
Dodaj swój komentarz
  1. Stefan napisał(a):

    Bartek kilkukrotnie wygrywał z Wosikiem, jak i z Długoszem, w pierwszym sezonie w biegach gorskich! Wiec mowa o potencjale, by sie z nimi scigac jest troche nie na miejscu.Mysle ze nikt oprocz Swierca w tym sezonie nie bedzie w stanie z nim wygrac, a i tu mam wątpliwosci, bo skoro w pierwszym sezonie po krotkim okresie przygotowawczym wygral praktycznie wszystko w czym wystartowal, to mozna sądzic ze w tym sezonie bedzie jeszcze lepiej.

    • Adam napisał(a):

      @Stefan – Zgadzam się, że pisanie o potencjale to małe faux pas, ale z drugiej strony Bartek nie jest jeszcze na tyle doświadczony w górach, by bezproblemowo poradzić sobie z konkurencją. Zwróć uwagę, że w trudniejszych technicznie biegach jeszcze nie radzi sobie tak dobrze. Owszem jest bardzo szybki i na prostszych i krótszych trasach, to faktycznie może tylko Marcin mu zagrozi (który ma podobny background), ale choćby Marduła pokazał, że poza talentem, potrzeba jeszcze doświadczenia, które Bartosz z pewnością wkrótce pozyska.

  2. […] zobaczyć fragment rozpoczynający rozmowę. Pytania i odpowiedzi znajdziecie bezpośrednio na stronie magazynu […]

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn