Outdoor Magazyn
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
Outdoor Magazyn
Brak wyników
View All Result

Wszystko było wyzwaniem, ale ekipa świetnie sobie radziła: Jacek Jawień o filmie „Broad Peak”

Redakcja Redakcja
20 września 2022
Film, Kultura
0
Na planie filmu „Broad Peak” w reż. Leszka Dawida (Netflix)

Na planie filmu „Broad Peak” w reż. Leszka Dawida (Netflix)

Podziel się na FacebookuPodziel się na Twitterze

Niedawno premierę miał film „Broad Peak” w reżyserii Leszka Dawida. Zofia Kajca rozmawia z Jackiem Jawieniem, pełniącym na planie funkcję konsultanta ds. wysokogórskich i sprzętu wyprawowego. Jego rolą było między innymi skompletowanie ekipy himalaistów, dublerów, instruktorów, ratowników i lekarzy.

***

Zosia Kajca: „Broad Peak” to najwyżej kręcony polski film fabularny. Niektóre sceny powyżej 5000 m n.p.m. Co było największym wyzwaniem w filmowaniu na takich wysokościach?

Jacek Jawień: Wszystko było wyzwaniem, choć muszę przyznać, że cała ekipa świetnie sobie radziła. Pracowaliśmy na bardzo dużych wysokościach, więc aklimatyzacja, ale przede wszystkim warunki zimowe w Alpach dawały się we znaki. Co chwilę mieliśmy jakieś kłopoty, z mikrofonami, kamerami, z bateriami. W styczniu w okolicach Monte Bianco temperatura -20 stopni Celsjusza to norma. W Karakorum odwrotnie. Latem u podnóży gór było potwornie gorąco. Na górze już na szczęście stabilnie i bez skrajnie niskich temperatur. Mogliśmy z powodzeniem robić swoje.

Jak wyglądał dzień kręcenia w Alpach zimą?

Rano ubieraliśmy uprzęże, raki, wiązaliśmy się linami, sprawdzaliśmy ABC lawinowe – bez tego nikt nie wychodził ze schroniska. Spędzaliśmy na lodowcu 8 do 10 godzin. Mimo że staraliśmy się dowozić prowiant, przerwa na obiad nie zawsze była możliwa. Zdarzało się, że biegaliśmy z kamerami z powrotem do schroniska, żeby je ogrzać, osuszyć baterie, by dalej filmować. Na szczęście mieliśmy mocną ekipę i przede wszystkim każdy zaakceptował warunki naszej pracy i zasady działania w górach, na lodowcu.

Sporo ujęć kręciliście dronami.

Tak, bez nich nie byłoby takiego efektu. Film estetycznie robi naprawdę duże wrażenie. Mieliśmy też bardzo ambitny plan, żeby postawić kamerę na szczycie. Chcieliśmy wnieść sprzęt na sam wierzchołek Broad Peaku, połączyć kamerę z komputerem w bazie i nakręcić ujęcie z całej doby. Niestety się nie udało. Braliśmy taką ewentualność pod uwagę.

Na planie filmu „Broad Peak” w reż. Leszka Dawida (Netflix)

Te szerokie, bardzo obrazowe ujęcia zwróciły moją uwagę. Niesamowicie przyciągające. W jaki sposób udało wam się przetransportować tyle sprzętu tak wysoko?

W Karakorum korzystaliśmy z pomocy tragarzy wysokościowych, bo tam nie mieliśmy tak dużo do wzięcia. W Alpach za to mieliśmy około 4 ton sprzętu, w wersji maksymalnie okrojonej. Początkowo transportowaliśmy go kolejką górską. Ostatecznie śmigłowcami, gdy okazało się, że mamy za mało czasu, a koszt wynajęcia śmigłowca będzie porównywalny. Ludzie patrzyli na nas jak na kosmitów, bo nawet skutery śnieżne tymi śmigłowcami przewoziliśmy. W Alpach ekipa filmowa liczyła sobie około 80 osób. Musieliśmy być zaopatrzeni w odpowiedni sprzęt. W końcu codziennie czyhało na nas niebezpieczeństwo.

Skąd decyzja, żeby kręcić w tak trudnym terenie, bez wykorzystania green screenów i innych sztuczek?

Producenci od samego początku wychodzili z założenia, że film ma oddawać prawdziwą naturę gór. Po pierwszych rozmowach dotyczących planów filmowych byłem trochę przerażony, jednak stopniowo dochodziliśmy do kompromisów. Oczywiście pojawiały się też zwariowane pomysły. Część z nich udało się nawet zrealizować. Mimo scenariusza nie zabrakło też szalonej improwizacji.

Na planie filmu „Broad Peak” w reż. Leszka Dawida (Netflix)

Możesz podać przykład?

Pod Broad Peakiem chcieliśmy jak najwięcej ujęć nakręcić bezpośrednio w ścianie. Pracowała przy tym czwórka dublerów. Jedynym problemem było to, że nasza ekipa z dronem nie dostała wiz. Władze w Islamabadzie miały z tym jakiś kłopot. W tym czasie Jędrek Bargiel zjeżdżał na nartach z K2, a jego brat Bartek filmował za pomocą drona. Cały sprzęt mieli już u góry, więc współpraca z nimi wiele nam ułatwiła i de facto uratowała film. Długo debatowaliśmy też nad sceną z obozu pierwszego. Nikt nie chciał się zgodzić na to, żeby Irek Czop (w roli Macieja Berbeki) tam szedł ze względu na niebezpieczeństwo ze strony spadających kamieni. Poszliśmy więc grupą dublerów, z reżyserem i operatorem. Nakręciliśmy przepiękne ujęcie przy bardzo charakterystycznym zębie skalnym. Leszek Dawid chyba tego nie planował, ale wyszło genialnie. To oczywiście było ryzykowne, ale każdy miał tego świadomość i braliśmy za to odpowiedzialność.

W jaki sposób dobierałeś ekipę, która miała pracować w technicznym i wspinaczkowym obszarze?

Miałem za zadanie zebrać zespół himalaistów, dublerów, instruktorów, ratowników i lekarzy. Wybrałem swoich kolegów i przyjaciół, z którymi wielokrotnie działałem w górach. Chciałem mieć pewność, że każdy z nich i wszyscy razem się sprawdzą przy tej pracy. Przekrój charakterów był bardzo szeroki, ale wszyscy zdali egzamin w 100 procentach. Każdy spełnił swoje zadanie, ale przede wszystkim to był dla nas świetny czas.

Jak wyglądała współpraca dublerów z aktorami?

Z Irkiem Czopem poznaliśmy się w Karakorum. Szybko złapaliśmy wspólny język, bo do tego czasu Irek zdążył już poczuć, co ludzi pcha w te góry. To był klucz do sukcesu. Pojechał aktor, wrócił Berbeka. Współpraca w górach szła dobrze, bo się wszyscy zaprzyjaźniliśmy. Aktorzy nam bardzo ufali. Oczywiście robiliśmy wszystko w 100 proc. bezpiecznie, żadnej brawury. Na eksperymenty pozwoliliśmy sobie tylko my sami – dublerzy.

Na planie filmu „Broad Peak” w reż. Leszka Dawida (Netflix)

Upadek Maćka, czyli prawdziwy Irek, który zsuwa się po prawdziwym stoku. Natomiast zanim to nakręciliśmy, to chyba z tydzień przygotowywaliśmy się do tego technicznie. Dublerzy sprawdzali kąt nachylenia stoku, jakość śniegu, prędkość z jaką porusza się aktor i operator z kamerą. To było trudne do skoordynowania i z samym Irkiem też kilka dubli musieliśmy nakręcić. Oczywiście wszystko z pełną asekuracją. Ratownicy zabezpieczali cały teren pod kątem lawinowym.

Ile zajmuje zrobienie z aktora himalaisty?

Kilka tygodni, ale wszystko dzięki temu, że Irek jest bardzo zdolnym facetem. Spędziliśmy sporo czasu na szkoleniach w Tatrach, Beskidach, na Jurze. Nie było dla niego problemem pojechać na via ferraty do Włoch, gdzie poczuł trochę powietrza pod nogami. Dzięki temu nie czuł lęku, gdy kręciliśmy w Alpach.

Co było dla ciebie najtrudniejsze w pracy przy tak wymagającej produkcji?

Właściwie czułem się tam jak ryba w wodzie. Nic mnie wyjątkowo nie zaskoczyło. Do zmian, które zachodziły, szybko się przyzwyczaiłem. Jedno na świecie jest pewne i to jest zmiana. Byliśmy do tego przygotowani. Mieliśmy ambitne, ale realne plany. I większość udało się zrealizować.

Dziękuję za rozmowę Jacku.

Dzięki.

***

„Broad Peak” od 14 września można oglądać na platformie Netflix. Film wyświetlany jest także w wybranych kinach, w tym w Kinie Pod Baranami (9-22 września)

Recenzję filmu znajdziecie TUTAJ.

Tags: Broad PeakJacek Jawień
Redakcja

Redakcja

Powiązane wiadomości

Nienartowicz najpiękniejsze widoki
Felieton

Gdzie szukać najpiękniejszych widoków ?

21 lipca 2026
Zamoyski retro
Kultura

August Zamoyski, rzeźbiarz ciała i ducha

12 lipca 2026
"Wędrówka na północ"
Filmy

„Wędrówka na północ” od 3 lipca już w kinach!

6 lipca 2026
Następny artykuł

Ekstremalny rajd na orientację Harpagan-62

Poradnik: warstwy w góry i nie tylko. Przykładowy zestaw na każdą pogodę (fot. outdoormagazyn.pl)

Poradnik: warstwy w góry i nie tylko. Przykładowy zestaw na każdą pogodę

IV edycja Festiwalu Siły Marzeń

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Subskrybuj!

Zapisz się do naszego newslettera. Będziesz dostawał informacje o nowościach na stronie.

Najnowsze

Karl Bushby in the USA (photo: Karl’s private archive)

Interview with Karl Bushby: 28-year Walk Home

Julia Klimek
5 października 2026
0

Karl Bushby set off from Punta Arenas, Chile, in 1998, pulling a cart with his belongings behind him. He has...

W październiku rusza XII edycja cyklu Pure Powder Tour 2026 by Gopass

Informacja prasowa
2 października 2026
0

W październiku rusza XII edycja cyklu Pure Powder Tour 2026 by Gopass - seria wydarzeń dedykowanych fanom jazdy na nartach...

fot. Columbia Sportswear

Pogoda dyktuje warunki, ty dyktujesz tempo. Ruszaj na trekking z Columbia Titanium Hike

Artykuł sponsorowany
2 października 2026
0

Sezon jesienno-zimowy to czas, kiedy góry pokazują swoje najsurowsze oblicze, a porywisty wiatr, deszcz i nagłe załamania pogody stają się...

Źródła: vodni-brana.cz

Lonże na via ferrary: limity wagowe absorberów

Redakcja
2 października 2026
0

Ważne przypomnienie dla miłośników via ferrat: absorbery w lonżach są produkowane zgodnie z normą EN 958, która zakłada masę użytkownika...

© 2010-2025 Outdoor Magazyn - Magazyn sportów outdoorowych.

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
View All Result
  • Wydarzenia
  • Sprzęt
  • Kierunki outdoor
  • Kultura
  • Testy
  • Poradniki
  • Gdzie kupić Outdoor Magazyn
  • Kontakt
  • Polityka prywatności

© 2010-2024 Outdoor Magazyn