Outdoor Magazyn
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
Outdoor Magazyn
Brak wyników
View All Result

Wierzyca, czyli wiosna, wierzby i wenedowie

materiał archiwalny z OM #17 / WIOSNA 2022

Redakcja Redakcja
9 czerwca 2025
Miejsca
0
spływ Wierzycą
Podziel się na FacebookuPodziel się na Twitterze

Żółtozielone liście wierzb mienią się w ostrym słońcu, cielska starych drzew zalegają w spokojnym nurcie, słychać klekot, stukoty i ćwierkanie. Płyniemy Wierzycą, najpiękniejszą rzeką Kociewia.

***

Po spływach na Mazurach, Lubelszczyźnie i Ślą­sku kolejne wodne wojaże w ramach #50rzek zaplanowałem na północy. Szukając najciekaw­szych jednodniowych tras kajakowych w Polsce staram się wybierać odcinki, które są nie tylko atrakcyjne krajobrazowo i przyrodniczo, ale również odznaczają się osobliwościami, dzie­dzictwem kulturowym albo historycznym, kryją pewną tajemnicę. Wierzycy nie brakuje żadnej z tych cech.

Spis treści

  • 1. Rzeka Wierzyca
  • 2. Początek przygody
  • 3. Przerwa na trasie
  • 4. Spływ Wierzycą – patenty
  • 5. Trasa Klonówka-Peplin

Rzeka Wierzyca

Najdłuższa rzeka Kociewia wypływa na Poje­zierzu Kaszubskim i po 170 km wpada do Wisły na wysokości miasta Gniew. Spływ szlakiem kajakowym Wierzycy zajmuje 7-8 dni. Najpięk­niejszy jednodniowy odcinek? Wybieraliśmy spośród czterech: Maliki Dolne – Czysta Woda (16 km), Grodzisko Owidz – Klonówka (17 km), Klonówka – Pelplin (18 km), Elektrownia Sto­cki Młyn – Gniew (20 km). Ostatecznie, razem z Piotrem Horzelą, zdecydowaliśmy się popły­nąć z Klonówki do Pelplina. Dlaczego?

Na Wierzycy istnieje kilkanaście sztucznych przeszkód w postaci elektrowni wodnych i ja­zów. Każda z nich to konieczność przenoski, każda wybija z rytmu i kontemplacji natury. Natomiast między Klonówką a Pelplinem nie ma żadnej budowli hydrotechnicznej. Odcinek ten jest też oddalony od cywilizacji, oprócz mo­stu pod autostradą A1 widok jakichkolwiek za­budowań to ledwie migawki. Trasa z Klonówki prowadzi pośród pól, łąk i skrajem lasów. Rzeka meandruje, kreśląc sowite zakola. Na niespełna 20-kilometrowym odcinku płynie się na północ, południe, wschód i zachód. Stacja końcowa, Pelplin, to historyczne miasto z gotyckim, po­cysterskim zespołem klasztornym i ikonicznym wręcz widokiem na wieżę Bazyliki Katedralnej. Swoboda, spektrum rzecznych scenerii i haust regionalnej tradycji na podwieczorek.

Początek przygody

Na pierwszych kilkuset metrach spływu tra­filiśmy na ogromną powaloną wierzbę. Trasa z Klonówki do Pelplina nie jest specjalnie uciąż­liwa, nie ma wyraźnego odcinka śródleśnego, który mógłby być najeżony powalonymi drze­wami, a jednak i tu co jakiś czas pojawiają się naturalne przeszkody. Za każdym razem, gdy byliśmy zmuszeni pokonać sterczące nad wodą konary, albo sforsować pień, okazywało się, że to stara, potężna wierzba. Drzewa te zawład­nęły Wierzycą. Zalegały w korycie, stały zwarte w grupach, dając namiastkę cienia, albo pręży­ły się samotnie i dumnie tuż przy brzegach. “To highlight tej rzeki” – spuentował Piotrek. I trud­no się nie zgodzić. Sędziwe i dostojne wierzby to największa osobliwość tego odcinka Wierzycy.

spływ wierzycą
Spływ Wierzycą, fot. arch. Bartek Szaro

O cechach rzeki i historii terenów, przez któ­re przepływa, wiele mówi etymologia nazwy. W tym wypadku nazwa Wierzyca w żaden spo­sób nie łączy się jednak z wierzbą. Słowo “Ver”, czyli wilgoć, i przyrostek “issa” z języka Wene­dów, przybyłych na teren dzisiejszego Kociewia jeszcze przed narodzinami Chrystusa, ukształ­towały nazwę dzisiejszej Wierzycy. “Verissa” w dokumentach po raz pierwszy pojawiła się pod koniec XII wieku, a więc prawdopodobnie grubo ponad 1000 lat po tym, gdy jej nazwę wy­powiedziano po raz pierwszy.

Przerwa na trasie

Myśląc o Wenedach i dolinie Wierzycy, za czasów kiedy słowo “packraft” mogło brzmieć co najwyżej jak rozkaz albo zaklęcie, dopłynęliśmy do Rajkowskiego Młyna, najwygodniejsze­go miejsca na odpoczynek na całej trasie. Od 2020 roku można tu korzystać z przystani kaja­kowej. Są wiaty, miejsce na ognisko, pływający pomost, tablica informacyjna, parking. A obok most, z którego można spojrzeć na rzekę z innej perspektywy. Przystań zbudowano w ramach projektu “Pomorskie Szlaki Kajakowe”, który ma służyć rozbudowie infrastruktury szlaków wod­nych. Z podobnego punktu rozpoczynaliśmy spływ w Klonówce. Podobne miejsce jest rów­nież w Pelplinie.

Spływ Wierzycą, fot. arch. Bartek Szaro
Spływ Wierzycą, fot. arch. Bartek Szaro

Nie znaczy to jednak, że na odcinku pomiędzy Klonówką a Pelplinem nie ma miejsc, w których można się zatrzymać ot tak, po prostu. Na dal­szej trasie spływu postój na kawę zarządziliśmy jeszcze dwukrotnie. Raz pod imponującą skarpą, prawdziwym studium systemów korzeniowych drzew. Naprawdę rzadko zdarza się zobaczyć wysoki, zerodowany brzeg, który w taki sposób eksponuje podziemną partię lasu. Drugi, na nie­wielkim zakolu, gdzie odcinek polnego plateau przechodził w strome, zalesione zbocze. Na dru­gim brzegu stał zeschnięty pień, wyglądający jak podniesiony szlaban graniczny oddzielający dwa różne rzeczne plenery.

Na ostatnim fragmencie szlaku przed Pelpli­nem zieleń z obu brzegów wręcz bucha. Dłu­gie konary wyciągają się w stronę nurtu, jakby chciały capnąć wodniaka i zamienić w kolejną wierzbę. Wysokie drzewa pochylają się nad taflą pod ostrym kątem i można poczuć się jak w leś­nym przekopie.

Spływ skończyliśmy przed śluzą w Pelplinie. To najlepsze miejsce na finisz, jeśli nie zamie­rzamy kontynuować spływu. Można oczywiście przedłużyć wycieczkę, do ujścia Wierzycy do Wisły pozostaje stąd jeszcze około 25 km.

Spływ Wierzycą, fot. arch. Bartek Szaro
Spływ Wierzycą, fot. arch. Bartek Szaro

Spływ Wierzycą – patenty

Spływ od strony praktycznej: odcinek z Klonów­ki do Pelplina nie jest zbyt uciążliwy, ale być może nie najlepszy dla osób, które chcą popłynąć kaja­kiem po raz pierwszy. Wymaga on umiejętności opływania i pokonywania niewielkich przeszkód, jak na przykład wystające z wody konary i kłody, oraz obnoszenia sprzętu przez większe zwalone pnie. Trasa prowadzi przez kręte fragmenty, gdzie niezbędna jest umiejętność manewrowania kaja­kiem lub packraftem.

[Spływ Wierzycą był 12. odcinkiem pokonanym w ramach autorskiego projektu Bartka Szaro #50rzek. Celem projektu jest wybranie, przepły­nięcie i opisanie 50 najciekawszych jednodnio­wych odcinków na spływy kajakowe w Polsce, zgodnie z duchem ekoturystyki.]

Bartek Szaro

Trasa Klonówka-Peplin

Długość: 18 km

Czas spływu: 7h (tempem ślimaczym)

Liczba śmiałków: 2

Ilość wierzb na trasie: niezliczone zastępy

***

Materiał ukazał się pierwotnie w 17. numerze Outdoor Magazynu (wiosna 2022).

Outdoor Magazyn #17 – wiosna 2022 (il. Dorota Piechocińska)
Tags: kajakpackraftPolecamyspływWierzyca
Redakcja

Redakcja

Powiązane wiadomości

Kailash Kora – Tybet
Kierunki outdoor

Sacrum na szlaku – najciekawsze trasy sakralne w Europie i na świecie

13 września 2026
Kaplica św. Wawrzyńca na Śnieżce
Kierunki outdoor

Sacrum na szlaku – najciekawsze polskie trasy sakralne do trekkingu

12 września 2026
trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo (fot. Robert Bogusz)
Kierunki outdoor

Z packraftem na dziko: trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo

11 września 2026
Następny artykuł
surfing

Surfing - pierwsze kroki

fot. kadr z filmu

Koleją na wakacje - PKP Intercity przedstawia letni rozkład jazdy

(fot. źródło: guardiacivil TikTok)

Zrzucił głaz na szlaku – grozi mu 200 tys. euro grzywny

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Subskrybuj!

Zapisz się do naszego newslettera. Będziesz dostawał informacje o nowościach na stronie.

Najnowsze

Kailash Kora – Tybet

Sacrum na szlaku – najciekawsze trasy sakralne w Europie i na świecie

Redakcja
13 września 2026
0

Po długiej wędrówce krajobraz zaczyna szeptać. To coś więcej niż szlak. Gdzieś między drogą a niebem otwierają się miejsca, w...

Kaplica św. Wawrzyńca na Śnieżce

Sacrum na szlaku – najciekawsze polskie trasy sakralne do trekkingu

Redakcja
12 września 2026
0

Po długim podejściu – cisza. Tylko gdzieś dzwony dzwonią w oddali. Nad klasztorem unoszą się mgły. Szlaki sakralne to nie...

Leave No Trace

Leave No Trace – kilka słów o sztuce niepozostawiania śladów

Michał Gurgul
12 września 2026
0

Według ideologii Leave No Trace nasz wpływ na środowisko powinien być jak najmniejszy, a najlepiej zerowy. I choć to “zero”...

trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo (fot. Robert Bogusz)

Z packraftem na dziko: trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo

Robert Bogusz
11 września 2026
0

Nasz redakcyjny specjalista od packraftów Robert Bogusz poleca trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo. *** Rekomendowana trasa spływu Piława to...

© 2010-2025 Outdoor Magazyn - Magazyn sportów outdoorowych.

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
View All Result
  • Wydarzenia
  • Sprzęt
  • Kierunki outdoor
  • Kultura
  • Testy
  • Poradniki
  • Gdzie kupić Outdoor Magazyn
  • Kontakt
  • Polityka prywatności

© 2010-2024 Outdoor Magazyn