Outdoor Magazyn
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
Outdoor Magazyn
Brak wyników
View All Result

Via delle Normali. Turnie Dolomitów dla każdego

Piotr Turkot Piotr Turkot
1 sierpnia 2022
Miejsca
0
Wspinaczka na Campanile Alto (fot. outdoormagazyn.pl)

Wspinaczka na Campanile Alto (fot. outdoormagazyn.pl)

Podziel się na FacebookuPodziel się na Twitterze

Via ferraty w Dolomitach stwarzają świetne możliwości do obcowania z przestrzenią i niezwykłymi skalnymi formacjami. Pozwalają turystom wędrować nad przepaściami i ułatwiają pokonanie pionowych progów skalnych. Jednak szlaki te mają jeden mankament, nie prowadzą na wierzchołki dolomitowych Cim. Z pomocą przychodzi jednak nowy projekt przewodników z Trentino. Via delle Normali to 10 klasycznych, łatwych dróg, pozwalających podążać śladami pionierów alpinizmu z XIX wieku. To 10 dróg, na których wymieniono i uzupełniono punkty zjazdowe i asekuracyjne. To wreszcie 10 wspinaczek, dzięki którym dotrzecie na szczyty spektakularnych turni masywu Brenty.

Dotknąć Dolomitów

Wczoraj obficie padało, więc poranek jest rześki, a las pachnie wilgocią. Gdzieniegdzie pojawiają się delikatne jesienne barwy, ale słońce powinno już niedługo przejąć inicjatywę, potwierdzając, że to jeszcze ciepła końcówka lata. Na razie jednak idziemy otuleni mgłą.

Podejście z Vallesinella do Rifugio Brentei (fot. outdoormagazyn.pl)

Po kilkudziesięciu minutach podejścia leśny szlak doprowadza do wzniesionego w 1909 roku niewielkiego schroniska Casinei. Uśmiechnięta właścicielka wita nas w przytulnej izbie filiżanką espresso. Intensywny aromat przypomina nam, za co lubimy Włochy. Ale to zaledwie przedsmak tego, co nas czeka. Podobnie jak krótki postój, spacer leśną doliną, wędrówka przez skalny labirynt…

Rifugio Brentei (fot. Trentino)

Do Trentino, w masywie Brenty w Dolomitach, przyjechaliśmy dla wapiennych turni i masywów, ze ścianami sięgającymi tysiąca metrów. Póki co aura wystawia jednak naszą cierpliwość na próbę, mgła nie odpuszcza.

Podejście rozpoczynamy z Vallesinelli, znajdującej się powyżej słynnej Madonny di Campiglio. Po niecałej godzinie dochodzimy do schroniska Casine. Dalej szlak biegnie lewym ograniczeniem doliny Brenta Alta do kolejnego refugio – Brentei. Tu w końcu mgła znika, szare chmury rozstępują się, a naszym oczom ukazuje się widok na wielkie ściany Crozzon di Brenta i Cima Tosa (po prawej), poszarpaną grań z wieżycami Campanile Basso i Campanile Alto po lewej.

Potężne ściany Crozzon di Brenta i Cima Tosa (fot. outdoormagazyn.pl)

Dolomity oferują niezwykłe ferraty. Żelazne drogi pozwalają dotrzeć w urokliwe, eksponowane miejsca. Dają okazję do obcowania z przestrzenią, przepaściami w sposób bezpieczny i kontrolowany. Dolomity to także spełnienie wspinaczkowych marzeń. 20-, 30-metrowe skałki przeradzają się tu w skalne wieże o wysokości kilkuset metrów. Skala tych ścian oszałamia i dezorientuje – przyglądając się Crozzon di Brenta i Cima Tosa, licytujemy… 300, 400 metrów wysokości. Nasz przewodnik szybko wyprowadza nas z błędu – ściany liczą po około 800 metrów.

Schronisko Pedrotti (fot. outdoormagazyn.pl)

Po 5 godzinach docieramy do Rifugio Pedrotti. Kamienny budynek schroniska cieszy się popularnością, w dużej mierze ze względu na lokalizację: bliskość grani głównej Brenty oraz przełęczy Bocca di Brenta, łączącej podejścia od strony Madonna di Campilio (z Vallesinella) i Molveno. Na wysokości 2491 m jest znacznie chłodniej, więc wchodzimy do środka. Teraz rozkoszujemy się widokami z okien przytulnej jadalni. To nasz punkt wypadowy na szybką wspinaczkę na pobliską Cima Brenta Bassa i czekającą na nas następnego dnia popularną Via Bocchette Centrale.

Via ferraty Brenty

Via ferraty Brenty są dobrze znane miłośnikom tej formy górskiej turystyki. Do kanonu należą najsłynniejsze – Via Bocchette Alte i Via Bocchette Centrali. Poleca się je adeptom ze względu na umiarkowane trudności i pełną gamę górskich wrażeń.

Turnie Dolomitów Brenty (fot. outdoormagazyn.pl)

Punkt obowiązkowy każdej wycieczki stanowi uznawana za ikonę Brenty – Bocchette Alte. To klasyczna żelazna perć biegnąca główną granią, na wysokości około 3000 m, łącząca przełęcze Tuckett i Bocca degli Armi. Na jej przejście trzeba przeznaczyć 5-6 godzin. Mimo że odcinki wspinaczkowe Bocchette Alte nie są wymagające technicznie, to zyskała ona miano najtrudniejszej ferraty Brenty, głównie ze względu na wysokość oraz brak możliwości ucieczki z grani w przypadku załamania pogody. Szlak trawersuje również żleby, w których nawet latem może zalegać śnieg i lód. Zalecane jest zatem sprawdzanie aktualnych warunków i zabranie ze sobą raków.

Via ferrata Via Bocchette Centrali (fot. outdoormagazyn.pl)

Na pokonanie Centrali trzeba przeznaczyć około 4 godzin. „Żelazny” szlak zapewnia pierwszorzędne widoki, eksponowane trawersy, skalne ścianki i progi, a nawet odcinek wiodący lodowcem. Wycieczkę zaczyna się zazwyczaj w Rifugio Alimonta. Start ferraty znajduje się na przełęczy Bocca dei Armi (2749 m), a koniec na Bocca di Brenta (2549 m). Centrali wchodzi w skład głównego trawersu grani Brenty.

Historia tutejszych via ferrat sięga lat 30. XX wieku. Grupa pasjonatów postanowiła wtedy zbudować tu sieć ubezpieczonych w stalowe poręczówki, drabiny i klamry szlaków. Niecałe 100 lat później stowarzyszenie Przewodników Górskich Trentino wpadło na podobny pomysł. Tym razem jednak nie chodziło o via ferraty, a o ubezpieczenie wybranych historycznych dróg wspinaczkowych. Najłatwiejszych i najbardziej logicznych linii, prowadzących na wierzchołki poszczególnych turni. Dzięki temu alpiniści otrzymali zestaw dróg, pozwalający podążać śladami XIX-wiecznych pionierów wspinania, a równocześnie cieszyć się dobrą asekuracją. „Via delle Normali” zostały wyposażone w nowe punkty asekuracyjne oraz stanowiska zjazdowe.

Campanile Alto w starym przewodniku (fot. outdoormagazyn.pl)

Via delle Normali

To projekt, który w ciekawy sposób łączy wędrowanie i wspinanie. Podczas 6-, 7-dniowej wycieczki można nie tylko dokonać trawersu masywu Brenty, ale również wspiąć się na 10 tutejszych szczytów: Cima d’Ambièz, Cima Tosa, Crozzon di Brenta, Campanile Alto, Torre di Brenta, Cima Brenta, Cima Falkner, Cima Grostè, Cima Pietra Grande i Cima Vagliana. To propozycja dla tych, którzy mają doświadczenie we wspinaniu wielowyciągowym i górskim. Warto jednak podkreślić, że trudności techniczne nie przekraczają stopnia III+.

Szlak rozpoczyna się na południu – można wyruszyć ze schronisk Silvio Agostini lub XII Aposotoli. Noclegi można zaplanować w 8 rifugiach oraz w bivacco Castiglioni na Crozzon di Brenta. Wędrówka licząca ponad 45 kilometrów, z czego 15 poświęconych na wspinanie, kończy się w Rifugio Graffer al Grosté.

Wspinaczka na Campanile Alto
– fragment drogi wiodący głębokimi kominami (fot. outdoormagazyn.pl)

Wspinamy się od lat, więc trudności, jakie można znaleźć na Via delle Normali, nie są dla nas wyzwaniem sportowym. Jednak z dużym zaciekawieniem przyjęliśmy propozycję wspinaczki na strzelistą Campanile Alto (2937 m). Do podstawy drogi doszliśmy via ferratą Bocchette Centrale ze Rifugio Pedrotti.

Pogoda dopisywała, a skała była sucha. Wspinanie poszło sprawnie, zwłaszcza że zgodnie z zapewnieniem twórców projektu Via delle Normali asekuracja na drodze była bardzo dobra. Każdy wyciąg wyposażony był 2-3 nowiutkie kotwy. Dodatkowo stanowiska zjazdowe rozmieszczono na tyle gęsto, aby zmniejszyć ryzyko zrzucenia kamieni – w Dolomitach kruchej skały i leżących na półkach kamieni nie brakuje, oraz umożliwić asekurację krótszą liną. Droga na Campanile Alto biegnie w pierwszej części otwartym terenem, dość litą i estetyczną ścianą. Autorzy pierwszego przejścia umiejętnie podążali łatwym terenem, logicznie wpisując linię w 300-metrową ścianę. Oczywiście wykorzystali również system głębokich kominów, którym dostali się w górne partie na wygodne podszczytowe półki. To miejsce przypadło nam do gustu, zapewniając osłonięty od wiatru odpoczynek. Potem już tylko kilkadziesiąt metrów łatwego terenu i wierzchołek turni.

Wspinaczka na Campanile Alto (fot. outdoormagazyn.pl)

Nagrodą za pokonanie drogi na Campanile Alto były fantastyczne widoki i radość z bycia w sercu gór, wysoko pomiędzy strzelistymi turniami Dolomitów. Wrażenia wyjątkowe, ale dzięki projektowi Via delle Normali dostępne dla większości wspinaczy.

Krzyż na szczycie Campanile Alto (fot. outdoormagazyn.pl)

Po zdobyciu Campanile Alto dokończyliśmy via ferratę Centrali i zeszliśmy z przełęczy Bocca degli Armi do Rifugo Alimonta. Alimonta to najwyżej położone (2580 m) schronisko Brenty. Usytuowane na skalnym płaskowyżu, na skraju lodowca Sfulmini, zostało odnowione, jego wnętrza nabrały teraz nowoczesnego charakteru.

Wspinacze na szczycie Campanile Basso (fot. outdoormagazyn.pl)

Następnego dnia przez via ferratę Sentiero SOSAT ruszyliśmy do Rifugo Tuckett, aby po krótkim odpoczynku zejść do Vallesinella i zamknąć naszą pętlę. Sentiero SOSAT nie nastręcza większych trudności, jedynie w części środkowej napotykamy wielką rozpadlinę, którą trzeba pokonać systemem pionowych drabin. Na szlaku z Alimonty do Tuckett czeka nas jeszcze jedna niespodzianka –niezwykłe bloki skalne, tworzące zagmatwany i pełen surowego uroku skalny labirynt.

Widok w kierunku Rifugio Tuckett (fot. outdoormagazyn.pl)

Brenta pełna wrażeń

Kilka dni spędzonych w masywie Brenty było niezwykle intensywnych. Skalne galerie Bocchette Centrale, zimny, ale krystaliczny zachód słońca w Rifugio Pedrotti, panini na niewielkim lecz płaskim jak stół szczycie Campanile Alto, rozgwieżdżone niebo nad Altimontą, wodospad Cascata Di Mezzo tuż przy Vallesinella, a może prosecco w jednej z knajp Madonna di Campiglio – trudno się zdecydować, który z tych momentów zapamiętamy najbardziej. Najlepiej będzie tam wrócić i przeżyć to jeszcze raz…

Piotr Turkot

***

Szczyty Via Delle Normali (fot. i oprac. Madonna di Campiglio Azienda per il Turismo)

Via delle Normali w liczbach

  • 6/7 dni na przejście całego szlaku
  • 10 szczytów 5 powyżej 3000 m, 5 powyżej 2900 m
  • 8 schronisk
  • 1 bivacco
  • III+ trudności wspinaczkowe (UIAA)
  • 5500 m podejścia dla całej trasy
  • 5500 m zejścia dla całej trasy
  • 45 km długość szlaku wraz ze wspinaniem
  • 15 km długość dróg wspinaczkowych
  • 60 godzin górskich przeżyć

***

Mapa Dolomitów Brenty (fot. Trentino / Madonna di Campiglio Azienda per il Turismo)

Przydatne linki:

  • visittrentino.info/pl
  • Via delle Normali – informacje
  • Way of the Normal Route – campigliodolmiti.it
  • Idea Montagna Dolomiti di Brenta La via delle Normali mountaineering guidebook
  • Sprzęt na via ferraty – poradnik sprzętowy OM
Tags: DolomityPolecamysprzęt na via ferratyvia ferrata
Piotr Turkot

Piotr Turkot

Powiązane wiadomości

Naturalne baseny na Maderze to dowód na to, jak potężna, a jednocześnie twórcza potrafi być natura (fot. materiały partnera)
Miejsca

Trekking i naturalne baseny na Maderze – idealne wakacje dla aktywnych

11 grudnia 2025
Dogodne dla dzieci stoki SkiWelt - jedna z niebieskich tras (fot. outdoormagazyn.pl)
Miejsca

SkiWelt – rodzinne narty u stóp Wilder Kaiser

6 listopada 2025
dwudniowy spływ Parsętą na odcinku Karlino-Kołobrzeg (fot. Robert Bogusz)
Kierunki outdoor

Z packraftem na dziko: dwudniowy spływ Parsętą na odcinku Karlino-Kołobrzeg

24 września 2025
Następny artykuł
Szerpowie Nadziei (fot. organizatorzy akcji)

Szerpowie Nadziei – służba, która łączy Harcerzy i Ludzi Gór

SuuntoPlus Guides wprowadzają nowe, dynamiczne funkcje do zegarków Suunto GPS [sponsorowany]

Cięższa trasa i moc dodatkowych atrakcji — Tatra Fest Bieg 2022

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Subskrybuj!

Zapisz się do naszego newslettera. Będziesz dostawał informacje o nowościach na stronie.

Najnowsze

Naturalne baseny na Maderze to dowód na to, jak potężna, a jednocześnie twórcza potrafi być natura (fot. materiały partnera)

Trekking i naturalne baseny na Maderze – idealne wakacje dla aktywnych

Artykuł sponsorowany
11 grudnia 2025
0

Madera od lat przyciąga osoby, które od wakacji oczekują czegoś więcej niż tylko pięknej pogody. Ta portugalska wyspa na Atlantyku...

Columbia Sportswear przedstawia kolekcję Endor™ – inspirowaną filmem „Gwiezdne wojny: Powrót Jedi™”

Columbia Sportswear przedstawia kolekcję Endor™ – inspirowaną filmem „Gwiezdne wojny: Powrót Jedi™”

Artykuł sponsorowany
10 grudnia 2025
0

Columbia powraca z największą jak dotąd specjalną edycją produktów inspirowanych Gwiezdnymi Wojnami, upamiętniającą misję Sojuszu Rebeliantów na Endorze. W kampanii...

Działająca tej nocy kamera internetowa zarejestrowała światła czołówek na grani (fot. Adlersruhe Webcam)

Tragedia na Grossglocknerze: śmierć kobiety, jej partnerowi grozi więzienie

Michał Gurgul
9 grudnia 2025
0

Do wypadku doszło zeszłej zimy. Partnerka doświadczonego alpinisty zamarzła pod szczytem Grossglocknera. Po niecałym roku od wydarzenia Biuro Prokuratora w...

fot. Lucas Extreme FB

Z poziomu morza składakiem na Mount Everest. Ambitny czy szalony pomysł Polaka?

Redakcja
8 grudnia 2025
0

Sportowiec i górołaz występujący w sieci pod pseudonimem Lucas Extreme szykuje się na swój debiut na ośmiotysięczniku. Od razu zaatakuje...

© 2010-2025 Outdoor Magazyn - Magazyn sportów outdoorowych.

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
View All Result
  • Wydarzenia
  • Sprzęt
  • Kierunki outdoor
  • Kultura
  • Testy
  • Poradniki
  • Gdzie kupić Outdoor Magazyn
  • Kontakt
  • Polityka prywatności

© 2010-2024 Outdoor Magazyn