Słoweński kolarz Tadej Pogacar pobił 21-letni rekord na podjeździe na legendarny Mont Ventoux podczas 16. etapu Tour de France. Słoweniec wjechał na szczyt w zaledwie 53 minuty i 10 sekund, poprawiając wynik Ibana Mayo z 2004 roku o 1 minutę i 20 sekund. Poprzedni rekord, ustanowiony podczas jazdy na czas w Critérium du Dauphiné, wynosił 54 minuty i 30 sekund.
***
Kultowy podjazd i emocje na trasie
Mont Ventoux, nazywany „Olbrzymem Prowansji”, to jeden z najtrudniejszych podjazdów w kolarstwie – miejsce wręcz kultowe. To 15,7 km ze średnim nachyleniem 8,8 proc. 16. etap Tour de France kończy się na Mont Ventoux i startuje z Montpellier. Na czele peletonu działo się sporo: Jonas Vingegaard, główny rywal Pogacara, kilka razy atakował, ale to Słoweniec zachwycił wszystkich swoim tempem. Etap wygrał Francuz Valentin Paret-Peintre, który okazał się najszybszy w sprincie uciekinierów. Niemniej to właśnie Pogacar skradł „show” swoim rekordem.
Tadej Pogacar etapu nie wygrał, ale pobił rekord Ibana Mayo, który utrzymywał się 21 lat.

Rekord z historią w tle
Poprzedni rekordzista, Iban Mayo, był postacią kontrowersyjną. W 2007 roku Hiszpan został zdyskwalifikowany za stosowanie dopingu (EPO), co zakończyło jego karierę. Teraz jego nazwisko znika z tabeli rekordów na Mont Ventoux, a jego miejsce zajmuje Pogacar. Co ciekawe, Vingegaard również pobił czas Mayo, ale był wolniejszy od Pogacara o 2 sekundy.
Polskie akcenty w Tour de France
Sukces Pogacara na górskich trasach przypomina o osiągnięciach polskich kolarzy. Rafał Majka, który w przeszłości wspierał Słoweńca jako pomocnik, wygrał klasyfikację górską Tour de France w 2014 i 2016 roku. Z kolei Katarzyna Niewiadoma w zeszłym roku triumfowała w klasyfikacji generalnej Tour de France Femmes, zapisując się w historii polskiego kolarstwa.
Pogacar liderem Tour de France
Po 16 etapach Pogacar umocnił się na czele klasyfikacji generalnej Tour de France. Jego przewaga nad Jonasem Vingegaardem wynosi teraz 4 minuty i 15 sekund. Jeśli utrzyma taką formę, ma dużą szansę na czwarte zwycięstwo w tym prestiżowym wyścigu.

Red.











