Outdoor Magazyn
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
Outdoor Magazyn
Brak wyników
View All Result

„Szczyty mojego życia” – poznaj kulisy największego projektu Kiliana Jorneta

Michał Gurgul Michał Gurgul
14 sierpnia 2019
Książki, Kultura
0
Podziel się na FacebookuPodziel się na Twitterze

Gdy pewnego dnia Kilian Jornet przypadkowo trafił na zdjęcie Matterhornu, w jego głowie narodził się pomysł niezwykłego projektu Summits of My Life. To było największe wyzwanie, przed jakim kataloński ultramaratończyk stanął w swojej pełnej sukcesów karierze. Już po kilku latach udowodnił jednak, że żadne trudności nie są w stanie powstrzymać go w zrealizowaniu celu. Swoje przygody zrelacjonował w książce „Szczyty mojego życia”, która trafiła już do sprzedaży!

„Biegać to pozwolić, żeby moja wyobraźnia mogła wyrażać siebie i badać moje wnętrze”.

Wyjątkowy projekt Kiliana Jorneta, Summits of My Life, był lekiem Katalończyka na gorsze samopoczucie, spowodowane… niezliczonymi sukcesami z 2011 roku. Samo wygrywanie wyścigów nie było już dla niego problemem – nadszedł czas na nowe wyzwania.

Podczas największej przygody swojego życia dwa razy w ciągu tygodnia „wbiegł” na Mount Everest, a schodząc rozbił biwak i uciął drzemkę na wysokości 8000 metrów. Do tego świętował urodziny wybranki swojego serca na dachu Ameryki – Aconcagui – wbijając świeczki w puszkę tuńczyka. Pobił także rekord wejścia i zejścia z Matterhornu, jednego z najbardziej znanych szczytów świata, pokonując dystans ponad 17 kilometrów w 2 godziny i 52 minuty.

Teraz tymi przeżyciami dzieli się z czytelnikami, obrazując je zapierającymi dech w piersiach, opatrzonymi osobistym, intymnym opisem zdjęciami, które pozwalają jeszcze lepiej zrozumieć czym tak naprawdę był projekt Summits of My Life.

„Szczyty mojego życia. Górskie marzenia i wyzwania”
Autor: Kilian Jornet
Premiera: 7.08.2019
Cena okładkowa: 49,99 zł
Liczba stron: 208

Książkę można zamówić już teraz na: www.idz.do/jornet-outdoor

Fragment książki

***

Everest jest marzeniem, które zostało nam do zrealizowania, i jesteśmy przekonani, że tym razem się uda. Mamy niezwykle cenne doświadczenie z próby podjętej w zeszłym roku. Teraz przygotowaliśmy plan aklimatyzacji, który zapoczątkuje tę nową ekspedycję w Himalaje. Zanim stawimy czoła Everestowi, razem z Emelie wejdziemy na Czo Oju (8201 m), żeby wystawić organizm na próbę wysokości.

Jednakże niedługo po tym, jak zainstalowaliśmy się w obozie bazowym, dociera do nas informacja, która może wszystko zmienić: Ueli Steck zginął wskutek upadku podczas wspinaczki na Nuptse, bardzo blisko Everestu. Przyjechaliśmy tutaj pełni optymizmu, ponieważ wiemy, że nasze marzenie jest na wyciągnięcie ręki, a śmierć Uelego nagle nas paraliżuje. Ueli był wielkim mistrzem, idolem, kolegą, od którego tak wiele nauczyłem się na temat alpinizmu. A teraz już go nie ma. Wszystko to, co reprezentował i co mnie fascynuje, chęć eksplorowania nowych dróg, robienia tego szybko i z minimalną ilością sprzętu, ambicja, by nie narzucać sobie żadnych ograniczeń – w jednej chwili wszystko to się rozpływa. To potężny cios.

Zadaję sobie pytania, zastanawiam się, czy warto podejmować ryzyko, iść tak daleko jak on, aż na kraniec, gdzie wszystko w jednej chwili może zniknąć. Jak duże ryzyko jestem w stanie podjąć? Jesteśmy tutaj, ponieważ chcemy się wspinać, ponieważ chcemy próbować nowych rzeczy. Musimy pogodzić się z tym ciosem, musimy iść dalej i przezwyciężyć ból. I razem z Emelie mamy przed sobą ten pierwszy cel – Czo Oju.

Trzy dni po przybyciu do obozu bazowego wchodzimy na wysokość 6400 metrów, gdzie rozstawiamy namiot. Stąd o północy atakujemy szczyt. Mimo silnego wiatru wspinamy się bardzo szybko. Kiedy docieramy na 7700 metrów, tuż przed niebezpiecznym przejściem zwanym Żółtą Wstęgą, Emelie postanawia zawrócić z powodu przewidywanego pogorszenia pogody, technicznego odcinka, który mamy przed sobą i skumulowanego zmęczenia. Pomimo mgły i wiatru dalej wspinam się sam i docieram do miejsca, które – jak mi się wydaje – powinno być szczytem, ale nie mogę się upewnić, ponieważ nie widzę nic, co znajduje się dalej niż moje stopy. Schodzę tak szybko, jak mogę, i znów spotykam się z Emelie, która złożyła już namiot. Zabieramy sprzęt i kontynuujemy zejście. Pierwsze zadanie wykonane na Czo Oju. Żegnam się z Emelie, która wraca do domu, a ja kieruję się w stronę Everestu.

W klasztorze Rongbuk, na wysokości 5100 metrów, dołączam do Seba. Znów podziwiam białą piramidę, która góruje nad horyzontem, kusząc nas; zwracam uwagę na zarysowujące ją granie i przecinające ją korytarze. Następnego dnia jesteśmy już u stóp tego giganta, sprawdzając stan korytarza Hornbeina. Rozważaliśmy możliwość wejścia tą drogą, zresztą tuż przed wyprawą rozmawialiśmy o tym z Uelim. Pokazał mi zdjęcia wykonane z helikoptera, na których widać było warunki w korytarzu, i nawet byliśmy gotowi wybrać tę trasę. Jednakże teraz, gdy mamy coś postanowić, za bardzo ciąży mi jego śmierć. Moje myśli zajmuje też Steph, który odszedł pięć lat temu, kiedy zaczynaliśmy tę przygodę, która właśnie dobiega końca. Tym razem wolę dmuchać na zimne. Postanawiamy wejść normalną drogą.

***

Informacja Wydawnictwa SQN

Tags: Kilian Jornet
Michał Gurgul

Michał Gurgul

- redaktor OM, wspinacz, amator fotografii i przygód wszelakich.

Powiązane wiadomości

Nienartowicz najpiękniejsze widoki
Felieton

Gdzie szukać najpiękniejszych widoków ?

21 lipca 2026
Zamoyski retro
Kultura

August Zamoyski, rzeźbiarz ciała i ducha

12 lipca 2026
"Wędrówka na północ"
Filmy

„Wędrówka na północ” od 3 lipca już w kinach!

6 lipca 2026
Następny artykuł

Natalia Tomasiak wygrywa Jesenicky Maraton, finałowe zawody Golden Trail National Series CZ-SK. Polka zwyciężczynią całego cyklu?

Ratownicy u wejścia do jaskini Wielkiej Śnieżnej (fot. PAP / Grzegorz Momot)

W Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach trwa czwarty dzień poszukiwania dwóch grotołazów

Hrubo Watra - Charytatywny Festiwal Outdoorowy - Licytacje

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Subskrybuj!

Zapisz się do naszego newslettera. Będziesz dostawał informacje o nowościach na stronie.

Najnowsze

Projektując Suunto Run 2, postawiono na absolutną lekkość. (fot. Suunto)

Wyznaczaj kolejne biegowe cele. Suunto przedstawia dwie premiery: zegarek Suunto Run 2 oraz pas pomiaru tętna Suunto Smart Heart Rate Belt 2

Artykuł sponsorowany
8 września 2026
0

Marka Suunto ogłosiła właśnie premiery dwóch nowych produktów w swoim portfolio: zegarka Suunto Run 2 oraz pasa Suunto Smart Heart...

Rzeka Triśuli w Nepalu (fot. Sundar1 - Wikipedia)

Nepal obchodzi dzień żałoby po błyskawicznych powodziach w Himalajach

Nela Turkot
7 września 2026
0

Dziś, 7 września, Nepal obchodzi narodowy dzień żałoby upamiętniający ofiary jednej z najtragiczniejszych katastrof naturalnych w historii regionu, która miała...

muszyński uloya

Uløya

Andrzej Muszyński
5 września 2026
0

Wydaje mi się, że piła dużo kawy. A na pewno sporo paliła. Woń tych substancji czuję do dziś. To uświadamia,...

Wybierając oryginalny model Salomon XT-6, zyskujesz także dostęp do szerszej palety różnorodnych wersji kolorystycznych (fot. arch. Salomon)

Salomon XT-6 czy XT-6 GORE-TEX – którą wersję wybrać na jesień i zimę?

Artykuł sponsorowany
2 września 2026
0

Model Salomon XT-6 oraz jego wodoodporny wariant XT-6 GORE-TEX wywodzą się z tego samego terenowego rodowodu, lecz powstały z myślą...

© 2010-2025 Outdoor Magazyn - Magazyn sportów outdoorowych.

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
View All Result
  • Wydarzenia
  • Sprzęt
  • Kierunki outdoor
  • Kultura
  • Testy
  • Poradniki
  • Gdzie kupić Outdoor Magazyn
  • Kontakt
  • Polityka prywatności

© 2010-2024 Outdoor Magazyn