Obecnie około 93 proc. powierzchni naszego kraju stanowią obszary wiejskie, zaś około 60 proc. to grunty rolne. Od wieków tę olbrzymią przestrzeń, za pomocą stopniowo rozwijającej się działalności rolniczej, kształtował człowiek. Jednym z rezultatów tego procesu było ukształtowanie nowego i wyjątkowego krajobrazu – mozaiki pól uprawnych pociętych liniami miedz i polnych dróg, łąk i pastwisk oraz rozsianych pojedynczych drzew, zagajników, kęp krzewów, śródpolnych alei czy remiz. Wewnątrz tej krainy rozkwita prawdziwy przyrodniczy teatr życia, na którego scenie, wśród całej różnorodnej aktorskiej obsady, prym wiodą ptaki.
Spis treści
Skąd wzięły się ptaki w krajobrazie rolniczym?
Ptaki zasiedlały krajobraz rolniczy w różnym czasie i wywodziły się z różnych środowisk. Największą grupę spośród tak zwanych gatunków polnych stanowią ptaki stepów i lasostepów. Dla nich przeprowadzka do krajobrazu rolniczego nierzadko była jedyną szansą na przetrwanie w świecie, w którym człowiek przekształcał naturalne tereny otwarte w grunty uprawne. Nowo powstające siedliska dość licznie zasiedlały również ptaki występujące pierwotnie na terenach bagiennych i brzegach wód. Wśród ptaków krajobrazu rolniczego można wyróżnić dwie zasadnicze grupy: gatunki rodzime, czyli te które zostały wchłonięte z lokalnej naturalnej awifauny (np. dymówka) oraz przybyszowe, inaczej obce – gatunki pochodzące z dawno przekształconych przez człowieka obszarów południowej Europy czy Azji Mniejszej (np. bocian biały).

Ptasie ikony polskiego krajobrazu rolniczego
W krajobrazie rolniczym Polski stwierdzono występowanie ponad 160 gatunków ptaków. Jedne na obszarach rolniczo-wiejskich zakładają gniazda, składają jaja i wychowują kolejne pokolenia, inne przeczesują je w poszukiwaniu pożywienia. Część z nich często rozpoznajemy doskonale, jednak większość skrzętnie ukrywa się przed ludzkim wzrokiem i dla wielu pozostaje tajemnicą. Zajrzyjmy więc między gęstwinę miedz, korony wierzb i lip oraz wiejskich zabudowań. Poznajmy lepiej kilku mieszkańców tego unikalnego ptasiego królestwa.
Bocian biały (Ciconia ciconia)
To z tęsknoty za nim ubolewał Norwid w Mojej piosence II czy Słowacki w Hymnie o zachodzie słońca na morzu. Bocian biały bez wątpienia jest herbowym ptakiem polskiego krajobrazu rolniczego. Na terenie naszego kraju pojawił się między 7 a 4 tysiącami lat p.n.e. Przywędrował tu z Półwyspów Iberyjskiego i Bałkańskiego. Dokładnie nie wiadomo kiedy i jak związał się z ludzkimi siedzibami, dziś jednak zakłada gniazda praktycznie jedynie w sąsiedztwie ludzi. To właśnie gniazda bocianów białych stały się nieodłącznym elementem krajobrazu polskiej wsi. Konstrukcje te wykorzystywane są przez wiele sezonów lęgowych i co roku podlegają rozbudowie. Masa takich wiekowych konstrukcji może przekraczać nawet tonę! Co więcej, schronienie w tych ptasich rezydencjach znajdują nie tylko ich twórcy wraz z potomstwem, ale również inne gatunki, na przykład wróble, mazurki czy szpaki.
Bociany białe to doskonali łowcy. Długie nogi i szyja oraz ostry dziób stanowią zabójczy arsenał. Jednak jego ofiarą wbrew powszechnej opinii nie padają głównie żaby, a raczej duże owady i małe gryzonie.

Kuropatwa (Perdix perdix)
Z dużą pewnością można założyć, że tego polnego kuraka powszechnie znamy lepiej z obrazu Chełmońskiego (tym bardziej uwzględniając niedawny wzrost popularności twórczości tego malarza) niż z terenowych obserwacji i wycieczek. Nic w tym dziwnego. To bardzo czujne i skryte zwierzęta, doskonale wtapiające się w tło ugorowanych pól czy gęstwin miedz. Kuropatwy to ptaki rodzinne. Gdy tylko młode podrosną, rodziny łączą się w stadka, które na zimę przekształcają się w jeszcze większą towarzyską gromadę. Kuropatwy to również ptaki grzebiące, co oznacza, że zdobywają pokarm, rozgrzebując ziemię lub ściółkę w poszukiwaniu ziaren czy soczystych bezkręgowców. Niegdyś bardzo powszechna, dziś populacja kuropatwy w Polsce odnotowuje drastyczny spadek. W ciągu ostatnich 25 lat jej liczebność spadała o około 85 proc. Niestety, równocześnie pozostaje ptakiem łownym.
Płomykówka (Tyto alba)
Zazwyczaj sowy nie kojarzą się nam bezpośrednio z krajobrazem rolniczym, a raczej z trudno dostępnymi, mrocznymi puszczańskimi ostępami i matecznikami. Okazuje się jednak, że mozaika otwartych terenów, takich jak łąki, pastwiska i pola uprawne, to idealne tereny łowieckie dla płomykówki. Dodatkowo jest to gatunek synantropijny, czyli żyjący w sąsiedztwie człowieka. Na założenie gniazda samica wybiera miejsca silnie zacienione. To kryterium często spełniają wieże i strychy kościelne, wieże ratuszowe, stodoły oraz gołębniki.
Okazuje się, że płomykówka to również sowa bardzo pożyteczna dla rolników. To nocny łowca z krwi i kości, a znaczną część jej diety (około 80 proc.) stanowią gryzonie: myszy, norniki czy szczury. Poluje zarówno z zasiadki, jak i lotem patrolowym tuż nad ziemią. Tym samym jest naturalnym sprzymierzeńcem rolników w ochronie upraw przed gryzoniami.

Rola ptaków w krajobrazie rolniczym
Ptaki stały się nieodłącznym elementem zdrowego i różnorodnego krajobrazu rolniczego. Skrzydlaci mieszkańcy tych obszarów często zajmują szczytową pozycję w łańcuchu pokarmowym, dlatego ich sytuacja odzwierciedla stan niższych pięter tej piramidy, w tym na przykład zapylaczy – grupy zwierząt szczególnie istotnych dla rolnictwa. Dodatkowo wiele z nich to tak zwane gatunki parasolowe, czyli takie, których ochrona pociąga za sobą wsparcie wielu innych współwystępujących gatunków. Ptaki, które żyją na obszarach rolnych, to sojusznicy człowieka. Spełniają wiele pożytecznych usług – od rozsiewania nasion i poprawy kiełkowania, przez zwiększanie przepływu genów i pobudzania obiegu składników odżywczych, aż do regulacji populacji szkodników upraw.
FBI, otwierać!
Obecnie zmiany w sposobach prowadzenia gospodarki rolnej (polegające na intensyfikacji, mechanizacji i chemizacji produkcji) powodują znaczne przekształcenia tradycyjnego krajobrazu rolniczego. W efekcie znikają miedze, śródpolne zadrzewienia czy zbiorniki wodne – dom ptaków i całej bioróżnorodności krajobrazu rolnego.
O tej niepokojącej tendencji świadczy wskaźnik FBI, który wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z amerykańskim wywiadem. Skrót ten oznacza z ang. Farmland Bird Index, czyli wskaźnik liczebności pospolitych ptaków krajobrazu rolniczego. To obecnie jeden z oficjalnie stosowanych wskaźników stanu środowiska w krajach członkowskich Unii Europejskiej. Jest odzwierciedleniem kondycji populacji 22 gatunków ptaków typowych dla siedlisk krajobrazu rolniczego (w tym na przykład bociana białego). Traktuje się go jako wyznacznik „zdrowia” ekosystemów użytkowanych rolniczo. Niestety, w latach 2000–2024 za pomocą FBI wykazano umiarkowany spadek liczebności ptaków krajobrazu rolniczego w skali naszego kraju. Tempo spadku wynosiło około 1 proc. na rok i aż 21 proc. w całym analizowanym okresie.

Jak chronić ptaki krajobrazu rolniczego?
Zanik ptaków niesie ze sobą poważne zagrożenia dla ekosystemów rolniczych. Musimy pamiętać, że ochrona ptaków krajobrazu rolniczego jest zbieżna z interesem człowieka. Wymaga przede wszystkim odbudowy lub zachowania różnorodnych ekosystemów: miedz, zadrzewień śródpolnych czy łąk, których występowanie wspiera rolnictwo – sektor, od którego zależy nasze bezpieczeństwo żywnościowe. To także promocja zrównoważonej gospodarki rolnej, której owocem są zdrowsze i bardziej jakościowe produkty. Choć różnorodność biologiczna obszarów rolnych i wsi w naszym kraju zanika, to sytuacja nie jest jeszcze tak zła, jak choćby w krajach Europy Zachodniej. Polska nadal jest ważną ostoją ptaków krajobrazu rolniczego na skalę całej Unii Europejskiej. To bardzo dobra wiadomość, ale równocześnie olbrzymia odpowiedzialność. Aby stanąć na wysokości zadania, należy podjąć szereg działań, które zabezpieczą przyszłość ptaków, całej przyrody krajobrazu rolniczego, a równocześnie nas samych.
***

Tekst: Kamil Kusztal, WWF Polska
Konsultacja merytoryczna: Marta Chrzanowska, specjalistka ds. ochrony gatunków – TU JEST ZMIANA
Źródła:
1. Ptaki krajobrazu rolniczego | WWF Polska
1. Wieś i krajobraz rolniczy – filary polskiej przyrody | WWF Polska
2. Biaduń W., Piotrowska M., Rzepkowski R., Zieliński M., Jobda M., Jujka-Radziewicz M., Stasiak K., Krogulec J., Ebertowska B., Choroś J. (red.). 2016. Ptaki krajobrazu rolniczego w Polsce. Przegląd zagadnień z uwzględnieniem specyfiki Lubelszczyzny. OTOP, Marki
3. Płomykówka – Nocny łowca – Parki Otwock
4. Ptaki krajobrazu rolniczego – Monitoring Ptaków Polski
5. Jacek Karczewski Zobacz ptaka
6. Bocian biały, Z. Jakubiec, [w:] Poradnik Ochrony Siedlisk i Gatunków Tom 7 Ptaki (Część I)
7. Ochrona przyrody w krajobrazie wiejskim – Ptaki krajobrazu rolniczego
8. Kuropatwa – kandydatka do Czerwonej Księgi, M. Stajszyk, Ptaki Polski, nr. 70, 2024.









