Outdoor Magazyn
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
Outdoor Magazyn
Brak wyników
View All Result

Nowa trasa, 6270 metrów przewyższeń i 24 godziny na pokonanie 140 kilometrów bieszczadzkich szlaków

Redakcja Redakcja
23 maja 2016
Drytooling, Pod patronatem Outdoor Magazynu, Wydarzenia
0
Tomek Komisarz (fot. Rafał Bielawa)

Tomek Komisarz (fot. Rafał Bielawa)

Podziel się na FacebookuPodziel się na Twitterze

W sobotę o 22:00 z Cisnej wystartowały 282 osoby, aby zmierzyć się z Biegiem Rzeźnika Ultra 140 i 136 osób chcących ukończyć 100-kilometrowy dystans.

Pierwszy, nocny odcinek wiódł przez Małe Jasło, Jasło, Paprotną, Dziurkowiec, Fereczatą, Jaworzec do Dołżycy.

Świecący ostro księżyc sprawił, że ten odcinek niektórzy zawodnicy biegli z wyłączonymi czołówkami. Szybkiemu bieganiu sprzyjał chłód nocy i szerokie dukty leśne.

Dalej trasa wiodła przez Łopiennik, Berdo, Woronikówkę do Jabłonek. Było błotniście.

Pierwsi biegacze na punkcie pod pomnikiem pojawili się  przed 7 rano. I w niewybrednych słowach wypowiadali się o ostatnim pokonanym zbiegu. Było bardzo stromo. Część zawodników zaliczyła wywrotki. Były otarcia, stłuczenia, trochę krwi ale bez poważnych urazów. Nad Bieszczadami wyszło słońce. Zrobiło się ciepło.

W biegu Rzeźnika Ultra 100 wzięło udział 132 osoby; na Rzeźnika Ultra 140 aż 284! Ostatnie słowo Jacka Gardenera tuż przed startem
W biegu Rzeźnika Ultra 100 wzięło udział 132 osoby; na Rzeźnika Ultra 140 aż 284! Ostatnie słowo Jacka Gardenera tuż przed startem

13254198_1015440768493789_2546051964151099008_n

Dalej trasa prowadziła czarnym i czerwonym szlakiem przez Jaworne, Chryszczatą do Duszatyna. A stamtąd przez Mików, Smolnik do Zubeńska, gdzie była zlokalizowana meta Rzeźnika Ultra 100. Ostatni odcinek to poza kolejnym dość mocnym podejściem na Jaworne (992 m) i Chryszczatą (997 m) to także kilkukrotna przeprawa przez rzekę. Woda sięgająca kolan zmyła błoto z umęczonych nóg.

Na mecie Rzeźnika Ultra 100 jako pierwszy nieoczekiwanie finiszował biegnący na 140 kilometrów Sebastian Białobrzeski z czasem 13:01:53. Sebastian, zgłoszony na dłuższy dystans, skorzystał z zapisu regulaminowego o możliwości wcześniejszego zakończenia biegu na mecie setki. Tym bardziej jest to niesamowite, iż jako Ultra 140 km zameldował się na mecie blisko 40 minut przed następnym biegaczem Łukaszem Hryniów. Na trzecim miejscu bieg ukończył Dawid Antanasow Ancew z Watacha Trail Team.

Ostatecznie na mecie setki zameldowało się 228 osób – część z nich to biegacze z dystansu 140, którzy mieli prawo skończyć wcześniej.

Ostatnie 40 km wiodło szlakiem granicznym przez Głęboki Wierch, Rydoszową, Balnicę, Berdo i Chyrlatą do Lisznej. A stamtąd przez Małe Jasło do Cisnej.

Staraliśmy się, żeby nowa trasa była maksymalnie zbliżona do tej z zeszłego roku. Na wytyczenie, sprawdzenie i oznaczenie mieliśmy tylko 24 godziny – opowiada Jacek Gardener odpowiedzialny za trasy wszystkich rzeźnickich biegów. I dodaje:Wiemy, że niektórzy biegacze trochę się gubili.

Podejście ekipy jest jednak mocno minimalistyczne – znaczymy taśmą najbardziej newralgiczne momenty i odcinki. Poza tym biegacze muszą śledzić szlak turystyczny – dodaje Gardener. W końcu to Rzeźnik Ultra.

Mimo, że w tym roku trasa ominęła malownicze części Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Połoninę Caryńską i Wetlińską, biegacze doceniali walory „estetyczne” nowej wersji.

Biegliśmy szlakami, których zwykle nie odwiedza się będąc w Bieszczadach. Przez to trasa odkryła dla mnie kolejne części tych gór. Ale widokowo, jak ktoś miał siły na podziwianie, było naprawdę pięknie – komentuje Piotr Choroś, który ukończył Rzeźnika Ultra 140 na trzecim miejscu.

Piotr Choroś
Piotr Choroś
Wiesław Chyłek
Wiesław Chyłek

Na mecie w Cisnej przy pięknej słonecznej pogodzie i aplauzie kibiców jako pierwszy finiszował Tomek Komisarz z fenomenalnym czasem 18:16:15! Tomek wygrał w tym roku Niepokornego Mnicha, Ultra Maraton Podkarpacki 70 km, w zeszłym roku był drugi na Łemkowyna Ultra Trail 150.

Tomek Komisarz (fot. Rafał Bielawa)
Tomek Komisarz (fot. Rafał Bielawa)

13263767_1015841725120360_5463034095867767335_n

Drugi zawodnik Wiesław Chyłek pojawił się dopiero godzinę później (19:15:40). A kolejny – Piotr Choroś, jeden z siedemnastu, którzy ukończyli zeszłoroczną edycję, złamał 20 godzin – finiszował z czasem 19:58:19.

 Sześciu najszybszych biegaczy Rzeźnika Ultra 140

Sześciu najszybszych biegaczy Rzeźnika Ultra 140

Ostatecznie Rzeźnika Ultra 140 ukończyło 47 osób w tym 35 w limicie 24 godzin. Niestety, żadna z kobiet nie dobiegła do mety w Cisnej.

Anna Dąbrowska
Bieg Rzeźnika

Tags: Bieg Rzeźnika UltraDawid Antanasow AncewŁukasz HryniówPiotr ChorośRzeźnicki Festiwal BiegowySebastian BiałobrzeskiTomasz KomisarzWiesław Chyłekzawody biegowe
Redakcja

Redakcja

Powiązane wiadomości

muszyński uloya
Felieton

Uløya

5 września 2026
wywiad Adamowicz
Ekologia

Recepta na przyrodę

28 sierpnia 2026
ruwenzori jarzębowski
Felieton

Ruwenzori. Magia Gór Księżycowych

21 sierpnia 2026
Następny artykuł
Olek Doba

Wyprawa Olka Doby pod znakiem zapytania przez amerykańskie służby

Czy biegacz to turysta? Bieg Rzeźnika poza Bieszczadzkim Parkiem Narodowym

Olek Doba przygotowuje się do wyprawy (fot. arch. Olek Doba)

Żywność uwolniona. Wyprawa Olka Doby zgodnie z planem

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Subskrybuj!

Zapisz się do naszego newslettera. Będziesz dostawał informacje o nowościach na stronie.

Najnowsze

Kailash Kora – Tybet

Sacrum na szlaku – najciekawsze trasy sakralne w Europie i na świecie

Redakcja
13 września 2026
0

Po długiej wędrówce krajobraz zaczyna szeptać. To coś więcej niż szlak. Gdzieś między drogą a niebem otwierają się miejsca, w...

Kaplica św. Wawrzyńca na Śnieżce

Sacrum na szlaku – najciekawsze polskie trasy sakralne do trekkingu

Redakcja
12 września 2026
0

Po długim podejściu – cisza. Tylko gdzieś dzwony dzwonią w oddali. Nad klasztorem unoszą się mgły. Szlaki sakralne to nie...

Leave No Trace

Leave No Trace – kilka słów o sztuce niepozostawiania śladów

Michał Gurgul
12 września 2026
0

Według ideologii Leave No Trace nasz wpływ na środowisko powinien być jak najmniejszy, a najlepiej zerowy. I choć to “zero”...

trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo (fot. Robert Bogusz)

Z packraftem na dziko: trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo

Robert Bogusz
11 września 2026
0

Nasz redakcyjny specjalista od packraftów Robert Bogusz poleca trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo. *** Rekomendowana trasa spływu Piława to...

© 2010-2025 Outdoor Magazyn - Magazyn sportów outdoorowych.

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
View All Result
  • Wydarzenia
  • Sprzęt
  • Kierunki outdoor
  • Kultura
  • Testy
  • Poradniki
  • Gdzie kupić Outdoor Magazyn
  • Kontakt
  • Polityka prywatności

© 2010-2024 Outdoor Magazyn