Jesteś fanem trekkingu i wysokich gór? Chcesz połączyć obie te rzeczy, a przy okazji rzucić sobie wyzwanie? Trekking w Himalajach może być dokładnie tym, czego szukasz. Himalaje to wysokie góry, ale też świątynie, nieduże wioski, kolorowe ulice i krajobrazy, których nigdy nie zapomnisz. To coś więcej niż urlop – to przygoda, o której najpierw latami marzysz, a potem latami wspominasz.
Spis treści
Trekking w Nepalu – widoki, których nie da się zapomnieć
Jeśli lubisz trekking w górach, na pewno spodoba Ci się w Nepalu. Spokojnie, nie musisz być himalaistą, są też łatwe trasy dla początkujących. A jak złapiesz bakcyla, z czasem pewnie zechcesz się wybrać na te trudniejsze.
Jedną z najbardziej popularnych propozycji jest trekking w rejonie Annapurny. Po drodze zmienia się krajobraz, mijasz niewielkie miejscowości, tarasy uprawne, lasy i wysokogórskie tereny. Jednak najważniejsze jest coś innego – każdy kolejny kilometr uświadamia Ci, że codzienność została naprawdę daleko za Tobą. Droga przez Nepal to też droga w głąb siebie. Być może właśnie dlatego ten kraj jest tak magnetyczny.
Jeśli chcesz połączyć trekking z poznawaniem kraju, dobrym rozwiązaniem może być wyjazd do Nepalu z Itaką. Wśród dostępnych ofert są zarówno wyprawy nastawione na trekking wokół Annapurny czy dojście do jej bazy, jak i wycieczki pozwalające lepiej poznać ten nieco enigmatyczny, ale bardzo malowniczy kraj.
Nie tylko Himalaje – co warto zobaczyć w Nepalu?
Nie jest tajemnicą, że turyści kierują się do Nepalu dla gór, ale skoro już zamierzasz przebyć tak duży kawał świata, znajdź czas na poznanie tego kraju nieco lepiej. Stolica Nepalu – Katmandu – może wydawać się głośna i momentami chaotyczna oraz zbyt intensywna, ale to właśnie to nagromadzenie bodźców tworzy ten unikalny klimat, który najpierw oszałamia, a potem oczarowuje. Nie może być inaczej wśród kolorowych świątyń, wszechobecnego zapachu kadzidła i lokalnych sklepików przy zatłoczonych ulicach. To miasto naprawdę żyje, choć zupełnie inaczej, niż przywykliśmy do tego w Europie.
Podczas podróży można również zobaczyć tradycyjne nepalskie wioski i poznać codzienne życie mieszkańców. Ciekawym uzupełnieniem wyjazdu może być Pokhara, położona nad jeziorem i otoczona górami, albo Park Narodowy Chitwan.

Kiedy najlepiej jechać do Nepalu na trekking?
Chciałoby się powiedzieć, że Himalaje czekają cały rok, ale nie będzie to prawda. Najkorzystniejsze warunki do trekkingu są wiosną i jesienią. Jesień ma tę dodatkową zaletę, że po ustąpieniu monsunów powietrze staje się bardziej przejrzyste a widoczność znakomita. To właśnie wtedy robi się najlepsze zdjęcia.
Jeśli wybierzesz wiosnę, czeka Cię nagroda odmiennego rodzaju – w niższych partiach gór zobaczysz kwitnące rododendrony. Pamiętaj jednak, że Himalaje to góry, pogoda może być kapryśna. Przed wyprawą na szlak zawsze sprawdź prognozy.

No Limits w Nepalu – dla kogo jest taka wyprawa?
Jeżeli chcesz, by wyprawa do Nepalu zamieniła się w wyzwanie, sprawdź, czym jest oferta No Limits w Itace. W skrócie – to program, który zmusza do pokonywania własnych słabości, dokonywania niemożliwego i przede wszystkim do dużego wysiłku fizycznego. To propozycja dla tych, którzy lubią aktywny wypoczynek, ale w wersji premium hard. Lekko nie będzie, ale satysfakcjonująco na pewno. Małe grupy i autorskie trasy dają gwarancję, że to naprawdę coś więcej niż kolejna objazdówka. To raczej jak ekspedycja w nieznane, choć wszystko jest pod kontrolą organizatora.
W Nepalu w ramach No Limits można wybrać między innymi trekking do bazy pod Annapurną lub trasę wiodącą przez Nepal i Bhutan.
Nepal nie jest kierunkiem dla każdego i właśnie dlatego może być tak ciekawym pomysłem na urlop. Nie wybieraj go, jeśli marzysz o hotelowej plaży i wygodnym leżaku. Jeśli jednak chcesz przejść górskim szlakiem, poznać inną kulturę i zobaczyć na własne oczy mityczne i zarazem majestatyczne Himalaje, to jedź do Nepalu. To może być najlepsza decyzja w Twoim życiu.
Materiały prasowe partnera










