W 33. wiosennym numerze Outdooru znajdziecie obszerny artykuł Huberta Jarzębowskiego, w którym autor opisuje trekkingowy potencjał gór Kirgistanu. Tu garść przydatnych informacji praktycznych na temat tego niezwykłego kierunku podróży.
***
Kiedy jechać?
Optymalnymi miesiącami są lipiec, sierpień i początek września. Wyżej w górach często śnieg leży jeszcze w czerwcu i do niektórych miejsc nie da się dojechać. Tien-szańska zima potrafi zacząć się już we wrześniu. Najbardziej optymalne jest lato. Na wycieczki objazdowe, kulturowe bardzo dobry jest czerwiec. Zima w Kirgistanie to piękne wyzwanie dla miłośników freeride, heliskiing i skiturów.
Jak dolecieć?
Najlepsze połączenie do Kirgistanu z Polski zapewnia Turkish Airlines z przesiadką w Stambule. Po wybuchu wojny na Ukrainie loty były przez pewien czas drogie, gdyż z Europy przestał latać bezpośredni konkurent Turków, czyli Aeroflot. Teraz połączeń do Biszkeku jest sporo i kosztują w granicach 3000 zł z bagażem rejestrowanym.
Drugim pomysłem są bezpośrednie loty z Warszawy do Ałmaty LOT-em. Stolica Kazachstanu jest bardzo blisko granicy z Kirgistanem i można stamtąd łatwo dostać się do Biszkeku i Karakol.

Czy potrzebuję wizę?
Nie. Przy wyjazdach poniżej 60 dni wystarczy ważny paszport. Na stronach MSZ jest napisane, że mogą wymagać zaświadczenia o tym, że nie jesteśmy nosicielami wirusa HIV, ale to nie jest prawda. Taki dokument bywa wymagany tylko w przypadku ubiegania się o wizę pracowniczą.
Jaka waluta?
W Kirgistanie oficjalną walutą jest som kirgiski (KGS). Z Polski najlepiej zabrać euro lub dolary w gotówce. W większych miastach, restauracjach, supermarketach i na stacjach benzynowych zapłacimy kartą (najlepiej Revolutem). Jednak w mniejszych miejscowościach, bazarach czy w górach gotówka jest absolutnie niezbędna, ponieważ terminale płatnicze są rzadkością, a płacenie podatków odbierane jest raczej negatywnie.
Jaki język?
W Kirgistanie językiem państwowym jest kirgiski, należący do rodziny języków tureckich, natomiast rosyjski ma status języka oficjalnego i jest powszechnie używany – szczególnie w miastach i urzędach. Znajomość rosyjskiego w zupełności wystarczy do swobodnej komunikacji, zwłaszcza w Biszkeku i większych ośrodkach. Młodzi ludzie i część kierowców i przewodników mówi po angielsku, ale poza miastami jego znajomość jest niewielka. Kilka podstawowych zwrotów po kirgisku zawsze działa na plus, jednak to rosyjski daje największy komfort w podróży.

Czy tam jest asfalt?
Główne drogi w Kirgistanie są bardzo dobre i pomiędzy głównymi miejscowościami jeździ komunikacja publiczna. Przy przyjeździe większą grupką w bardziej oddalone od cywilizacji miejsca najlepiej korzystać z usług lokalnej agencji i u nich zamówić przejazdy terenówkami. Lokalsi będą najlepiej wiedzieli, które drogi widoczne na mapie naprawdę istnieją, są przejezdne i używane, które mają zerwane mosty, a które są zalewane przez rzeki.
Czy w Kirgistanie jest bezpiecznie?
Tak! Kirgistan to kraj bezpieczny dla turystów, zwłaszcza w regionach popularnych turystycznie, takich jak góry Tien Shan czy okolice jeziora Issyk-Kul. Mieszkańcy są gościnni i przyjaźnie nastawieni do wszystkich turystów. Policja domagająca się łapówek to rzadkość prawie jak w Gruzji. Nie porywają turystek w celu zmuszenia do ożenku (chociaż taka „tradycja” istnieje niestety jeszcze w niektórych regionach kraju). Musimy tylko pamiętać, że to była republika ZSRR, ludzie mówią po rosyjsku i mieszka tutaj duży odsetek Rosjan, siłą rzeczy w niektórych sprawach znają lepiej rosyjską wersję historii, niż polską, europejską.

Jaka tam jest pogoda?
Każdego dnia w górach Tien-szan możemy doświadczyć czterech pór roku. Klasyczne letnie temperatury w górach sięgają +20°C w dzień, nad ranem i w nocy jest najczęściej około zera. Mogą pojawić się czasem przymrozki. Jednego dnia możemy wędrować w słońcu, we mgle, w deszczu i w śniegu. Trzeba być przygotowanym na każdą pogodę. Z kolei w miastach i podczas przejazdów w letni dzień temperatury mogą dojść do niemal 40°C. Jednym słowem: wszystko się może zdarzyć.
Hubert Jarzębowski










