Outdoor Magazyn
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
Outdoor Magazyn
Brak wyników
View All Result

Jharkot, między Annapurną a Dhaulagiri – reminiscencje po pierwszych warsztatach fotograficznych w Mustangu

Piotr Turkot Piotr Turkot
15 lutego 2018
Miejsca, Szkolenia/Warsztaty, Top news
0
Jharkot (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata)

Jharkot (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata)

Podziel się na FacebookuPodziel się na Twitterze

Ta wioska ma to ulotne coś, podkreślone brzozowymi drzewkami, które jesienią lśnią złotem swoich liści, trochę podobnie jak w polskich górach o tej porze roku. Ma światło, piękne i o wschodzie i o zachodzie, ma tumany kurzu gnające za pielgrzymami grzebiącymi się w górę drogi do rozmodlonego Muktinath, hinduistycznego kompleksu świątynnego położonego kilkaset metrów wyżej.

Dhaulagiri (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata)

Gdybym kiedykolwiek mógł wybrać miejsce w górach, które na dłużej miałoby stać się moim schronieniem, mogłoby to być Jharkot. Pewnie dlatego, że nie ma tu ani jakiś szczególnie atrakcyjnych zabytków, ani świetnych, górskich hoteli, nie ma też za dużo ludzi. To tylko kilka ulic na krzyż, stary klasztor i paręnaście, no może parędziesiąt glinianych domów pomalowanych białą farbą, z drewnem suszącym się na dachach. Niespieszna lekkość bytu miałaby tu swoje i miejsce i czas. Na pewno. Z dachu budynków otaczających ceglanoczerwony monastyr widać całą dolinę, od jej wylotu w stronę Kali Gandaki po ponad pięciotysięczną przełęcz Thorong La po drugiej stronie. Czasem, zaraz po wschodzie słońca, po dachu spacerują mnisi, wpatrują się w przestrzeń obracając w palcach paciorki różańca i mrucząc pod nosem mantry.

Dolina o poranku (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata)

W takich miejscach, gdzie natura przytłacza tak swoim pięknem jak i potęgą, nie potrafię uciec od elementarnych egzystencjalnych pytań: po co nam to wszystko, co mamy? Po co nam ta cała cywilizacja z jej materią, z jej chwiejną równowagą burzoną nie cyklami przyrody, a cyklami przemocy, rodzącej się co rusz to w innym miejscu globu, której, choć tacy wykształceni i dorobieni, nie umiemy zatrzymać? Po co nam edukować się, po co nam rozwijać, po co nam Ziemia poddana? Po co?

Jharkot (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata)

W buddyjskiej szkole działającej przy ceglanoczerwonym klasztorze spotkałem dzieciaki, z którymi kilkudniowy kontakt sprawiał, że pytania te wracały do mnie wyjątkowo natarczywie. Pochodzą z prowincji jeszcze do niedawna zamkniętej dla obcych, przez całe stulecia rządzącej się własnymi zasadami i zakonserwowanej w swojej samowystarczalności, która choć nadwerężona zamknięciem himalajskich szlaków handlowych po chińskiej inwazji na Tybet, trwała jednak, na przekór nowoczesności. Kilka lat temu ten średniowieczny świat nagle przyspieszył. Turystyka przyniosła zachodnie wzorce, globalizacja włączyła niepiśmienny Mustang do azjatyckiego wyścigu ku bogactwu. Jak nie znaleźć się w jego peletonie? Jak uczestniczyć w nim i nie zatracić własnej tożsamości?

Jharkot (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata)

Dla nich edukacja to dar. Od Boga? Dar, po prostu. Kiedy byłem dzieckiem moja szkoła wydawała mi się przekleństwem, czymś co przerywało beztroski czas rozrób na podwórku. W Mustangu, w Jharkot, szkoła jest celem samym w sobie. Uczy, jak zrozumieć współczesny świat, jak zdobyć zawód, jak żyć, jak pomagać innym. Patrzyłem w oczy tych młodych ludzi i widziałem pokorę, szacunek do innych, pewną równowagę pomiędzy tym co dziecięce, czego nie warto i nie trzeba się pozbywać – tej codziennej beztroski – a tym co ważne, co może zaważyć o przyszłości.

Warsztaty w Jharkot (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata

Przez paręnaście dni podglądałem jak wstawali o poranku, modlili się, sprzątali, myli, jedli śniadanie, pracowali, uczyli. I tak godzina po godzinie, dzień po dniu, zapewne miesiąc po miesiącu, rok po roku. Jakby nie chcieli porzucić tego swojego świata, a równocześnie pragnęli, by ta cała nowoczesność nie umknęła im z przed nosa. Rozmawiałem, pytałem, próbowałem zrozumieć. Zastanawiałem się, czy będąc dzieckiem myślałem o przeszłości? Czy czułem jak ważne jest to co robię tu i teraz? Nie, chyba w ogóle o niczym nie myślałem, od myślenia byli rodzice. Tymczasem w Jharkot miałem wrażenie, że obok dziecięcych trosk i chęci zabawy niepewność jutra zmusza do tego, by myśleć na wiele lat do przodu. Mądrość siedmiolatka? Tak, istnieje.

Uczniowie (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata
Uczniowie (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata
Uczniowie (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata
Uczniowie (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata

Fotografujemy. Portrety, scenki wokół świątyni, na placu przed, w pokojach gdzie śpią, uczą się, sprzątają, w czasie posiłku. Na portretach wyglądają spokojnie, czasem tylko ktoś zawstydzi się, zaczerwieni, albo uśmiechnie rozradowany. Nie wiedzą dlaczego przyjechaliśmy tutaj, po co robimy te zdjęcia. Tłumaczymy, a oni zaczynają rozumieć, że my nie chcemy ich zmieniać, nie chcemy egzotycznych fotografii w przepięknej himalajskiej scenerii ośnieżonych szczytów i starych klasztorów. Chcemy odpowiedzi na pytanie, czy środowisko, w którym dorastają pozwoli im zachować swoje „ja” , odnaleźć się w nowoczesności, zachować swoją wyjątkową tożsamość. Kim mają szansę się stać te rozganiane wokół pięciusetletniej tybetańskiej świątyni dzieci?

Uczennice (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata
Stypendyści – Bodnath (fot. Piotr Trybalski / Szkoły na Krańcu Świata)

W drodze powrotnej w Katmandu spotykam pięcioro dawnych uczniów szkoły w Jharkot. Od kilku lat studiują w stolicy. Niedługo zostaną lekarzami, malarzami tradycyjnych tybetańskich obrazów sakralnych, dwójka rozpocznie naukę w szkole administracji. Oprowadzają nas po Bodnath, placu ze słynną olbrzymią tybetańską stupą zwieńczoną złotymi oczami buddy. Są stylowo ubrani, mają modne fryzury, smartphoony, konta na facebooku i na massengerze, dzięki którym zresztą udało nam się umówić. Rozmawiamy po angielsku, swobodnie. Patrząc na nich jednak wiem, że musieli dobrze się czuć na dziedzińcu starego klasztoru w Jharkot. I że za jakiś czas chętnie tam wrócą. A nawet jak nie, przynajmniej nie będą musieli pracować za dolara dziennie w chińskiej fabryce podkoszulków.

Piotr Trybalski

Pierwsze warsztaty fotograficzne w Mustangu zostały zorganizowane wraz z fundacją Szkoły na Końcu Świata, która od 7 lat finansuje naukę młodzieży z tej himalajskiej prowincji w Nepalu.

www.szkolynakoncuswiata.org

fotografwpodrozy.pl

Tags: Piotr TrybalskiSzkoły na Krańcu Świata
Piotr Turkot

Piotr Turkot

Powiązane wiadomości

Mont Blanc (fot. Stefano Caldera / Wikipedia)
Kierunki outdoor

Matterhorn i Mont Blanc: topnienie permafrostu, wypadki śmiertelne i znamienne decyzje przewodników

16 lipca 2026
człowiek i wyspa Moyenne retro
Miejsca

Człowiek i wyspa. Cztery stopnie na południe

9 lipca 2026
Z packraftem po Międzyodrzu (fot. Robert Bogusz)
Kierunki outdoor

Z packraftem na dziko: jednodniowa pętla po Międzyodrzu (start i meta w Siadle Dolnym)

2 lipca 2026
Następny artykuł
Bieg Piastów (fot. Marcin Oliva Soto)

Przed nami 42. Bieg Piastów - prawie 6 tys. zgłoszeń z 30 krajów

Za nami XVIII Puchar Pilska

Nowa marka od Gore - GORE-TEX® INFINIUM™

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Subskrybuj!

Zapisz się do naszego newslettera. Będziesz dostawał informacje o nowościach na stronie.

Najnowsze

Mont Blanc (fot. Stefano Caldera / Wikipedia)

Matterhorn i Mont Blanc: topnienie permafrostu, wypadki śmiertelne i znamienne decyzje przewodników

Redakcja
16 lipca 2026
0

Topniejąca wieloletnia zmarzlina (permafrost) coraz mocniej wpływa na bezpieczeństwo w Alpach. Na Matterhornie lokalni przewodnicy z Zermatt czasowo przestali prowadzić...

klimatyczni bohaterowie zielona

Klimatyczni bohaterowie – sojusznicy, których potrzebujemy

Redakcja
15 lipca 2026
0

Działania na rzecz ochrony klimatu to bardzo trudna i nie zawsze równa potyczka ze złożoną rzeczywistością. W tych niełatwych okolicznościach,...

Ficek Runs Scandinavia – 2900 km przez góry Skandynawii bez wsparcia [aktualizacja]

Redakcja
15 lipca 2026
0

8 lipca wystartował 10. projekt biegowy Romana Ficka. Trasa poprowadzi go z Nordkapp do latarni morskiej Lindesnes – przez Norwegię,...

Lekkie buty na szlaku -  Zyskujesz dzięki temu swobodę, a same kroki stają się dynamiczniejsze i pewniejsze (fot. materiały partnera)

Lekkie buty na szlak – co daje minimalistyczny trekking

Artykuł sponsorowany
14 lipca 2026
0

Wybierając się w góry, większość turystów automatycznie sięga po wysokie, skórzane buty, które od lat uchodzą za jedyny właściwy standard....

© 2010-2025 Outdoor Magazyn - Magazyn sportów outdoorowych.

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
View All Result
  • Wydarzenia
  • Sprzęt
  • Kierunki outdoor
  • Kultura
  • Testy
  • Poradniki
  • Gdzie kupić Outdoor Magazyn
  • Kontakt
  • Polityka prywatności

© 2010-2024 Outdoor Magazyn