Jesień w górach zachwyca kolorami i niesamowitym klimatem. Słońce nie grzeje już tak mocno, dlatego wyprawy są bardziej komfortowe. Warunki atmosferyczne mogą jednak wówczas zmieniać się niesamowicie szybko. Z tego też względu tak istotne jest, by odpowiednio przygotować plecak i być gotowym niezależnie od tego, czy na zewnątrz świeci słońce, pada deszcz, czy zmrok zapada szybciej. Jak więc go wyposażyć? Odpowiadamy poniżej!
***
Spis treści
Odpowiedni plecak to podstawa
Nim zaczniecie jakkolwiek pakować się na jesienną wyprawę, powinniście najpierw wybrać odpowiedni plecak. To właśnie ona ma zapewniać wam komfortową drogę, dzierżąc zapewne sporą i ciężką zawartość. Jego pojemność powinna zależeć od długości i intensywności podejmowanej przez was drogi. Na krótką, kilkugodzinną wycieczkę zwykle wystarczy niewielki plecak. Podczas całodniowej wyprawy potrzebna będzie jednak większa przestrzeń na odzież, jedzenie, wodę i wyposażenie awaryjne.
W jesienne dni warto mieć na względzie właściwości materiału, z którego jest on wykonany. Powinien charakteryzować się bowiem odpornością na wilgoć. Oczywiście nie musi być całkowicie wodoodporny, jednak powinien chronić zawartość przy lekkim deszczu. Zarówno przy posiadaniu tego udogodnienia, jak i przy jego braku przyda wam się pokrowiec przeciwdeszczowy.
Warstwowy ubiór i odzież na zmianę
Przy planowaniu wyposażenia plecaka ważne jest wzięcie pod uwagę, co będziecie mieć na sobie. W górach bardzo ważny jest tzw. ubiór na cebulkę. Za sprawą warstw jesteście w stanie uchronić się przed ciągle zmieniającą się temperaturą, a także wiatrem i deszczem. Poza tym, co macie na sobie warto zdecydować się na dodatkowe elementy garderoby, które weźmiecie na zapas w plecaku. Mowa o:
Dodatkowej warstwie ocieplającej np. polarze,
- Kurtce przeciwwiatrowej i przeciwdeszczowej,
- Zapasowej koszulce,
- Dodatkowej parze skarpetek i majtek,
- Rękawiczkach,
- Czapce,
- Ubraniach na zmianę, gdy trasa jest bardzo długa.
Nawet jeśli podczas waszego wyjścia świeci słońce, to nie dajcie się zwieść – pogoda może się zmienić w okamgnieniu.
Prowiant i woda na drogę
Omawiając zawartość plecaka na jesienne trasy górskie, nie można pominąć jedzenia i picia. Ilość zabranej wody należy dostosować do długości trasy, temperatury oraz dostępności źródeł wody po drodze. Nie zakładajcie jednak, że każde napotkane źródło będzie zdatne do spożycia.
W plecaku powinniście umieścić jedzenie, które uda się spożyć podczas krótkich postojów na trasie. Mowa o suszonych owocach, żelach energetycznych, kanapkach, orzechach i produktach, które szybko dostarczą wam utraconej energii. Warto wziąć nieco za dużo, gdyby wyprawa okazała się dłuższa, niż zakładaliście.
Nawigacja i wyposażenie awaryjne
Ograniczenie widoczności w górach jesienią nie jest niczym zaskakującym. Warto jednak się na to przygotować biorąc ze sobą kompas, mapę fizyczną oraz naładowany telefon z powerbankiem. Dzięki nim będziecie przygotowani na każdy scenariusz. Nie zapominajcie także o wyposażaniu awaryjnym, takim jak:
- Niewielka apteczka,
- Latarka czołowa,
- Mokre chusteczki,
- Gwizdek,
- Środki opatrunkowe,
- Worek na śmieci,
- Latarkę.
Ten ostatni punkt jest niesamowicie ważny. Jesienią zmrok zapada znacznie wcześniej, dlatego nawet podczas jednodniowej wycieczki łatwo znaleźć się na szlaku po zachodzie słońca.

Nie zapominajcie o tym
Pamiętajcie także, by sprawdzić pogodę przed wyjściem. Nie każde warunki sprzyjają bowiem długim i wymagającym podróżom. Ważne, byście przed wyjściem poinformowali bliskich o wyjściu, jego lokalizacji i planowanym przedziale czasowym zaplanowanym na powrót.
Po dojściu do celu możecie oddać się zainteresowaniom jak choćby oglądanie meczów ulubionej drużyny. Jeśli przepadacie za obstawianiem wyników, to specjalista – Szymon Zawada – poleca korzystanie z opcji, jaką jest Fortuna kod promocyjny. Jego użycie przy rejestracji to możliwość otrzymania pakietu bonusów powitalnych.










