Polecamy dwudniowy spływ Parsętą jedną z ciekawszych rzek Pomorza Środkowego.
***
Rekomendowana trasa spływu
Tak jak pisałem, przedstawiając trzydniowy spływ na odcinku Osówko-Karlino, Parsęta to jedna z ciekawszych rzek Pomorza Środkowego.
Dzień pierwszy: Karlino-Pustary – 30-33 km

Start dla spływu można urządzić w centrum Karlina, w okolicach ujścia Radwi do Parsęty. Swobodny dostęp do wody znajduje się też na przystani kajakowej przy północno-zachodniej granicy miasta (wiaty i miejsce na ognisko). Warto dodać około 3 km spływu i zacząć go na samej Radwi – tuż przy moście kolejowym. Korzystając z tego wariantu można chwilę popływać pośród starych zabudowań miejskich.

Niemalże od przystani kajakowej Parsęta poszerza się o połowę. Miejscami nurt bywa szybki. Wszystkie zwalone do wody drzewa są opływalne.
Zbliżając się do Pyszki słychać odgłosy Pomerania Fun Park. Od tego momentu trzeba się mieć na baczności z uwagi na próg, który o ile nie jest przelany, to miewa silny odwój. Dlatego warto rozważyć przeniesienie w tym miejscu sprzętu prawym brzegiem.
Dalej mijamy Miechęcino. Na prawym brzegu jest prywatna łąka z możliwością biwakowania (trzeba o to zapytać w pierwszym mieszkaniu z trójką w oknie po lewej stronie). Uwaga na slip, który latem bywa niemalże pół metra nad wodą.
Nadto niewielką przeszkodą podczas spływu są liczne kołki pozostałe po regulacji rzeki.

Przy moście w Bardach mijamy kolejne miejsce do biwakowania – łąka po prawej stronie przy moście.
Kolejnym miejscem do biwakowania jest łąką po prawej stronie za mostem na wysokości Pustarów. Tuż przy niej jest uczęszczana droga pomiędzy Pustarami i Ząbrowa.
Dzień drugi: Pustary-Kołobrzeg – około 16 km

Przez następny dzień płyniemy po terenie bardziej zurbanizowanym. Jest nieco lasów i dużo łąk. Na około 8 km od punktu startu przepływa się pod mostem na trasie szybkiego ruchu. Dość wcześnie są dostrzegalne na horyzoncie wyższe zabudowania Kołobrzegu, między innymi jest widoczny najstarszy kościół w mieście.
Spływ należy zakończyć najdalej na ostatnim moście przed portem w Kołobrzegu (Most Portowy). Dla przepłynięcia portu trzeba uzyskać zgodę Kapitanatu Portu.

Trudność
Poziom ZWB (łatwo), U1 (szlak nieuciążliwy).
Sprzęt
W spływie brały udział następujące modele packraftów: Biker Pro i (Bushraft), The Valkyrie i Gnarwhal (Alpacka Raft).
Noclegi i logistyka
Spływ został zorganizowany w taki sposób, że samochód, którym przyjechaliśmy, pozostawiliśmy w Kołobrzegu. Do Karlina dojechaliśmy lokalnym autobusem. Warto wcześniej zdecydować się z jakiego miejsca będzie rozpoczynany spływ. W wypadku startu na Radwi należy wysiąść na pierwszym przystanku w mieście (około 200 m do brzegi tej rzeki przy moście kolejowym).

Dodatkowe informacje
Parsęta wciąż pozostaje rzeką stosunkowo mało uczęszczaną.
Tak jak pisałem w poprzednim odcinku, jeśli po zakończeniu spływu w Kołobrzegu wciąż macie ochotę na odkrywanie przyrodniczych pereł Pomorza Zachodniego, koniecznie rozważcie odwiedzenie Szwajcarii Połczyńskiej.
Poza wodą region oferuje gęstą sieć szlaków pieszych i rowerowych.
Robert Bogusz
*
Więcej podobnych propozycji znajdziecie TUTAJ.
*
Fotorelacja


















