Outdoor Magazyn
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
  • Start
  • Aktualności
    • Wspinaczka
    • Tatry
    • Alpinizm
    • Himalaizm
    • Biegi górskie i trail
    • Podróże
    • Poza trasą
    • Narty
    • Rajdy
    • Drytooling
    • Rowery
    • Szkolenia/Warsztaty
    • Konkursy
    • Jaskinie
    • Triathlon
    • Praca w outdoorze
  • Kierunki
    • Miejsca
    • Relacje
    • Wyprawy
  • Poradniki
    • Trekking & Góry
    • Skitouring
    • Turystyka
    • Trail running i Rajdy
    • Freeride
    • Biegówki
    • Fotografia & Film
    • Kuchnia
  • Testy
    • Obuwie
    • Odzież
    • Sprzęt & akcesoria
  • Sprzęt
    • Nowości
    • Poradnik sprzętowy
    • Przegląd rynku
    • Sklepy outdoorowe
    • Przewodniki
  • Ludzie
  • Kultura
    • Festiwale
    • Film
    • Książki
    • Prasa
    • Wystawy i Teatr
  • Patronat
  • Outdoor Mag
  • Gdzie kupić?
Brak wyników
View All Result
Outdoor Magazyn
Brak wyników
View All Result

Bogusław Magrel o ataku terrorystycznym pod Nanga Parbat

Aneta Żukowska Aneta Żukowska
26 czerwca 2013
Himalaizm, Kierunki outdoor, Wyprawy
0
Podziel się na FacebookuPodziel się na Twitterze

Bogusław Magrel, jeden z uczestników wyprawy Polskiego Klubu Alpejskiego na Nanga Parbat – „Nanga Parbat Experience 2013” – napisał na profilu wyprawy na Facebooku o ataku terrorystycznym pod szczytem. – Apeluję do wszystkich o rewizję swoich planów, bo w tej sytuacji podróż do Pakistanu to coś więcej niż „rosyjska ruletka”, a wszystkie jałowe przechwałki pod tytułem „ja dam radę” skończą się razem ze zgrzytem zamka w AK 47 – ostrzega himalaistów.

nanga pka tshirt

„Bardzo trudno jest znaleźć odpowiednie słowa by opisać to, co nam się przydarzyło. Ale uważam, że sprawa jest tak poważna, że trzeba i należy mówić o niej głośno i zdecydowanie.

Jak wiecie, 6 czerwca wyruszyliśmy do Pakistanu na wyprawę, której celem było wejście na Nanga Parbat. W bazie pod ścianą Diamir zameldowaliśmy się 10.06. Od następnego dnia prowadziliśmy akcję górską, podczas której założyliśmy obóz pierwszy na wysokości 4800 m, obóz pośredni na 5300 m i następnie obóz drugi na 6000 m. Udało się zaporęczować całość drogi do dwójki oraz 350 m ponad obozem drugim. Dosyć optymistycznie patrzyliśmy w przyszłość, ponieważ pod górą spotkały się silne zespoły z Pakistanu, Ukrainy, zespół międzynarodowy skupiający wspinaczy z Rosji, Polski, Litwy, Łotwy, Azerbejdżanu, kolejny zespół ukraińsko-słowacki, dodatkowo przybyli Sherpowie z czterema klientami z Chin oraz himalaista z Turcji.

W sumie pod górę przybyło około 50 wspinaczy. Wtedy spotkało nas wielkie nieszczęście. Nasz obóz pod Nanga Parbat został zaatakowany w nocy z 22 na 23.06 przez uzbrojonych ludzi podających się za Talibów. Obóz został otoczony, wszyscy wspinacze zostali wyciągnięci z namiotów, związani, okradzeni a następnie rozstrzelani. Talibowie byli rozczarowani, że nie udało się im złapać Amerykanów i oświadczyli, że jest to odwet za zabicie Osamy Bin Ladena.

Okoliczności egzekucji są mi znane, ale nie będę ich tu przytaczał. W tej bestialskiej zbrodni życie straciło 11 ludzi, w tym wielu wybitnych alpinistów. Pozostałym wspinaczom udało się uniknąć śmierci, ponieważ nocowali w górnych obozach.

O dużym szczęściu mogą też mówić Nepalczycy wracający nocą do obozu, oni usłyszeli strzały dosłownie 300 metrów przed bazą. Talibowie nie atakowali pracowników obozu, którzy w większości wywodzili się z tej doliny.

O tragedii dowiedzieliśmy się od jedynego alpinisty, który zdołał uciec z otoczonego obozu. Podczas ucieczki nasz chiński kolega został postrzelony w ucho, ale przez telefon satelitarny udało mu się powiadomić swoją nepalską agencję, która następnie zaalarmowała Nazira Sabira w Pakistanie. Słynny wspinacz natychmiast powiadomił pakistańską armię, która wysłała do bazy śmigłowce.

Żołnierze zabezpieczyli teren i nakazali nam natychmiastowy powrót do bazy. Do wieczora wszyscy wspinacze dotarli na dół, jednak tej nocy nikt nie spał. Rankiem przyleciały trzy śmigłowce, w tym MI-8, którym ewakuowano nas do Gilgit. Stąd wojskowy Hercules zabrał nas do Islamabadu.

Nasza wyprawa jest zakończona. Obecnie próbujemy odzyskać nasz sprzęt, który pozostał w bazie i wrócić do Polski. Niestety nie jest to łatwe, ponieważ obsługa pakistańskich agencji pozostawia wiele do życzenia. Również wsparcie ze strony rządowej jest bardzo słabe. Wszyscy, którzy planują działalność górską w Pakistanie powinni przemyśleć swoje plany ponieważ, Talibowie oficjalnie poinformowali, że turyści będą celem kolejnych zamachów.

Trzeba też podkreślić, że jest to całkowita zmiana w ich terrorystycznej działalności, ponieważ do tej pory nie atakowali zagranicznych turystów. Ściganie morderców jest bardzo utrudnione, ponieważ obecny rząd Pakistanu sympatyzuje z Talibanem. Z perspektywy w jakiej znaleźliśmy się muszę przyznać, że żadna lokalna agencja nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa swoim klientom, to przekracza ich techniczne możliwości.

Apeluję do wszystkich o rewizję swoich planów, bo w tej sytuacji podróż do Pakistanu to coś więcej niż „rosyjska ruletka”, a wszystkie jałowe przechwałki pod tytułem „ja dam radę” skończą się razem ze zgrzytem zamka w AK 47.”

Bogusław Magrel

Źródło: Nanga Parbat Eperience

***

W wyprawie brał udział zespół w składzie Włodek Kierus, Bogusław Magrel i Adam Stadnik. Celem było zdobycie  wierzchołka Nanga Parbat drogą Kinshofera (uznawaną obecnie za normalną) na ścianie Diamir bez użycia dodatkowego tlenu z butli.

Tags: Adam StadnikAtak terrorystyczny pod Nanga ParbatBogusław MagrelhimalaizmHimalajeKarakorumNanga ParbatPolski Klub AlpejskiWłodek Kierus
Aneta Żukowska

Aneta Żukowska

Powiązane wiadomości

Kailash Kora – Tybet
Kierunki outdoor

Sacrum na szlaku – najciekawsze trasy sakralne w Europie i na świecie

13 września 2026
Kaplica św. Wawrzyńca na Śnieżce
Kierunki outdoor

Sacrum na szlaku – najciekawsze polskie trasy sakralne do trekkingu

12 września 2026
trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo (fot. Robert Bogusz)
Kierunki outdoor

Z packraftem na dziko: trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo

11 września 2026
Następny artykuł

Lipcowy numer magazynu "Rowertour"

Brubeck, kurtka Gramai

Softshell marki Brubeck – uniwersalne rozwiązanie outdoorowe

Laveradi Ultra Trail - mapa

Trudne warunki na trasie Lavaredo Ultra Trail

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Subskrybuj!

Zapisz się do naszego newslettera. Będziesz dostawał informacje o nowościach na stronie.

Najnowsze

Kailash Kora – Tybet

Sacrum na szlaku – najciekawsze trasy sakralne w Europie i na świecie

Redakcja
13 września 2026
0

Po długiej wędrówce krajobraz zaczyna szeptać. To coś więcej niż szlak. Gdzieś między drogą a niebem otwierają się miejsca, w...

Kaplica św. Wawrzyńca na Śnieżce

Sacrum na szlaku – najciekawsze polskie trasy sakralne do trekkingu

Redakcja
12 września 2026
0

Po długim podejściu – cisza. Tylko gdzieś dzwony dzwonią w oddali. Nad klasztorem unoszą się mgły. Szlaki sakralne to nie...

Leave No Trace

Leave No Trace – kilka słów o sztuce niepozostawiania śladów

Michał Gurgul
12 września 2026
0

Według ideologii Leave No Trace nasz wpływ na środowisko powinien być jak najmniejszy, a najlepiej zerowy. I choć to “zero”...

trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo (fot. Robert Bogusz)

Z packraftem na dziko: trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo

Robert Bogusz
11 września 2026
0

Nasz redakcyjny specjalista od packraftów Robert Bogusz poleca trzydniowy spływ Piławą na odcinku Liszkowo-Głowaczewo. *** Rekomendowana trasa spływu Piława to...

© 2010-2025 Outdoor Magazyn - Magazyn sportów outdoorowych.

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
View All Result
  • Wydarzenia
  • Sprzęt
  • Kierunki outdoor
  • Kultura
  • Testy
  • Poradniki
  • Gdzie kupić Outdoor Magazyn
  • Kontakt
  • Polityka prywatności

© 2010-2024 Outdoor Magazyn