Adrian Mazur jest w trakcie realizacji swojego projektu „Crown of Europe”, w ramach którego planuje wejść na najwyższe szczyty 48 europejskich krajów w ciągu jednej długiej podróży – w trzy miesiące. Adrian przesyła update z trasy.
***
Wiadomość z 19 lipca:
Mała aktualizacja z trasy – pierwszy szczyt udało się zdobyć 11 lipca – był to Elbrus! Wszystko poszło sprawnie i bez problemów. Od 13 lipca jestem już w Europie Centralnej, w tej zdecydowanie najtrudniejszej logistycznie i fizycznie części wyprawy.
Choć nie wszystko idzie zgodnie z planem, to i tak udaje się bardzo dobrze wykorzystać ten czas. Przemieszczamy się cały czas samochodem, atakując szczyty tam, gdzie pozwala pogoda. Do tej pory udało się zaliczyć już: Rosję, Belgię, Luksemburg, Holandię, Francję/Włochy (Mont Blanc), Monako, Watykan, San Marino, Słowenię oraz Austrię.
Niestety pod znakiem zapytania stoi moje prawe kolano – pojawił się ból i opuchlizna, co raczej nie dziwi po tak intensywnych codziennych wyjściach. Na razie obserwuję, chłodzę i działam dalej.
Poza tym wszystko w porządku – pogoda sprzyja, a duch bojowy wciąż na wysokim poziomie.



Wiadomość z 26 lipca:
Niestety stan mojego kolana się pogorszył i przez kilka dni praktycznie nie byłem w stanie chodzić. Nie byłem pewien czy będę w stanie kontynuować. Na szczęście udało się je doprowadzić do stanu używalności i wróciłem na trasę. Udało mi się zdobyć najwyższe szczyty Islandii, Liechtensteinu oraz Niemiec.
Trzymamy kciuki za kolano i kolejne szczyty!


Więcej o tej wyprawie przeczytacie tutaj:
Red.










