Edmond Joyeusaz zjeżdża na nartach ze szczytu Matterhorn

przez Michał Gurgul | Opublikowano 07 czerwca 2018 13:31

Nie pierwszy raz jesteśmy świadkami zjazdu ze szczytu tej alpejskiej ikony. Niemniej jednak nadal jest to niełatwy, raczej rzadki i zasługujący na uznanie, wyczyn. W przypadku Edmonda Joyeusaza dodatkowym czynnikiem podkreślającym skalę sukcesu jest wiek skialpinisty, który ukończył 60 lat.

Edmund Joyeusaz i Matterhorn (fot. montagna.tv)

Trudno jest pomylić „sylwetkę” Matterhornu (4478 m) z jakąkolwiek inną górą. Odpowiedzialna za to jest majestatyczna piramida szczytowa wraz ze stromymi ścianami skalnymi i ostrymi graniami, które od dziesięcioleci nieustannie wabią alpinistów. I choć historia jej wspinaczkowych podbojów jest długa (poczynając od pierwszego zdobycia szczytu w 1865 r.), skialpiniści nie pozostawili jeszcze zbyt wielu śladów na zboczach tej góry.

Włoch na szczycie alpejskiej ikony (fot. FB Edmond Joyeusaz)

Wschodnia ściana Matterhornu została po raz pierwszy „zdobyta” przez narciarzy w 1975 r. Od tego czasu, pomimo olbrzymiego rozwoju tej dyscypliny, zjazd ten nadal nie ma zbyt wielu powtórzeń, a całościowe zjazdy z samego szczytu, bez odpinania nart zdarzają się jeszcze rzadziej. Trudności techniczne oraz często nie najlepsze warunki śniegowe sprawiają, że dzisiaj nadal jest to wyczyn godny uznania.

Przybliżona linia zjazdu Edmonda (fot. FB Edmond Joyeusaz)

25 maja br. 60-letni Edmond Joyeusaz wspiął się na Matterhorn po czym rozpoczął zjazd eksponowaną ścianą północną. Po 250 m pod jego nartami skończył się śnieg. Zmuszony do porzucenia pierwotnego planu Włoch wspiął się z powrotem na szczyt, na którym powtórnie zapiął narty i ruszył w dół – tym razem ścianą wschodnią. Pokonując obfitujący w skalne uskoki i wąskie żleby teren, Edmond Joyeusaz dotarł do podstawy ściany. Oto filmowy skrót przedstawiający ten zjazd:

Edmond Joyeusaz na swoim koncie ma już wiele ciekawych, skialpinistycznych dokonań. Między innymi zjeżdżał jako pierwszy stokami Shisha Pangmy, pokonał fragmenty zjazdów na K2, a także dokonał pierwszego, trudnego technicznie, narciarskiego zjazdu północną ścianą Dent Blanche (4357 m) w Szwajcarii.

Michał Gurgul
źródło: snowbrains.com

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn