Materiały, szczegóły, patenty – czyli życia pod dachem z nylonu część 3

przez Michał Gurgul | Opublikowano 31 sierpnia 2017 13:06

Poszukiwania czołówki przed śródnocną wycieczką za krzaczek, to nic przyjemnego. Zazwyczaj wciśnięta jest gdzieś między brudne menażki, buty lub pod śpiwór kompana. Kieszonki i schowki wewnątrz sypialni są niewielkim dodatkiem, który może znacząco wpłynąć na komfort naszych noclegów. Zazwyczaj znajdują się na jednej ze ścian namiotu, choć jeszcze lepiej jeśli są po dwóch stronach – nie zawsze rozbijając namiot wiemy gdzie „będą głowy”. Dobrym patentem spotykanym w niektórych modelach jest „półka” z siateczki podwieszona pod sklepieniem namiotu, można na nią od boku wrzucić również różne drobiazgi albo przemoczone skarpetki licząc na to, że przeschnął.

Drzwi

No, może nie są to do końca drzwi, a bardziej otwór wejściowy, który powinien być dość duży aby wygodnie wchodziło się i wychodziło z namiotu. Wyższy „próg” zapewni lepszą ochronę wnętrza przed śniegiem, błotem czy wodą jednak utrudni nieco przemieszczanie się. Zamki powinny działać gładko oraz zapewniać odpowiednią szczelność. Jedno wejście do namiotu zazwyczaj wystarczy, szczególnie jeśli jest ulokowane na jego krótszym boku. Dwójce obozowiczów może jednak poprawić komfort dwoje drzwi rozmieszczonych tak, aby nie musieli gramolić się poprzez siebie nawzajem.

Linki

Dobrze jeśli namiot da się rozstawić nie używając linek w ogóle. Tak jest w większości namiotów typu iglo. Unikamy w ten sposób niepotrzebnej pracy, plątaniny i potknięć podczas wieczornych spacerów. Warto jednak zabrać ze sobą kilka linek na wypadek burzy lub silnych wiatrów. Czasem podczas dłuższego postoju można również użyć ich jako sznura do suszenia przepranych w rzece ubrań.

Na twardym podłożu linki można przywiązać do głazów, a w lesie do korzenia, pnia lub gałęzi. Jeśli planujemy obozowanie w kilka namiotów warto rozważyć zakup dodatkowych linek fluorescencyjnych. Jednak podobnie jak z detektorami lawinowymi – to, że nasz namiot będzie je miał nie oznacza, że wszystkie będą bezpieczne.

Życzymy Wam wielu takich poranków (Foter.com)

To już koniec naszego poradnika – mamy nadzieję, że pomoże Wam wybrać właściwy namiot, jednak jak to w życiu często bywa, człowiek najlepiej uczy się na własnych błędach. Życzymy Wam więc udanego zakupu, ale jeszcze bardziej, udanych przygód i ogromu nowych doświadczeń.

Swoimi pomysłami, przemyśleniami i uwagami na temat namiotów oraz campingu możecie podzielić się z innymi Czytelnikami w komentarzach pod artykułem. A może znacie już jakieś konkretne modele warte uwagi?

Michał Gurgul
fot.: Foter.com, Gearjunkie

Poradnik – namioty:

Strony: 1 | 2 | 3

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn