Kurtka Bonatti Pro WP przetestowana – nowość od Salomona

przez Piotr Turkot | Opublikowano 06 kwietnia 2017 13:14

Biegacze górscy i ultramaratończycy oddają się swojej pasji w nieco innych warunkach niż reszta sympatyków biegania: po pierwsze, w większym stopniu wystawieni są na niekorzystne warunki pogodowe; po drugie, biegają w oddaleniu od skupisk ludzkich i możliwości schronienia; po trzecie, ze względu na charakter swoich treningów i zawodów muszą dłuższy czas stawiać czoła naturze oraz zmagać się z własnym zmęczeniem.

Z powyższych względów grono tych biegaczy musi dołożyć więcej starań, by być samowystarczalnym oraz bardziej zadbać o swój komfort i bezpieczeństwo. Jednym z istotnych elementów staje się wybór odpowiedniego sprzętu. Na przykład buty, które pomagają uzyskać jak najlepszy czas na mecie i są wygodne przez godzinę użytkowania lub dwie, mogą nie sprawdzić się podczas kilkunastogodzinnego biegu. Innym istotnym elementem wyposażenia jest kurtka.

Salomon Bonatti Jacket

Standardy dla kurtek wyznaczają niejako zapisy regulaminu UTMB, które w dość prosty sposób zbierają kilka wymogów, jakim musi sprostać kurtka, by zapewnić odpowiednią ochronę w trudnych warunkach pogodowych. Oto one: nieprzemakalność na poziomie 10000 i więcej, oddychalność, zintegrowany kaptur, podklejane szwy, brak elementów niewodoodpornych albo takich rozwiązań konstrukcyjnych, które pozwalają wilgoci dostać się do środka.

Wszystkie te wymogi spełnia Salomon Bonatti WP Pro. Jest to kurtka z najwyższej półki i jako taka oferuje użytkownikom szereg funkcji z wykorzystaniem najbardziej zaawansowanych technologii, z drugiej strony podlega również najostrzejszej krytyce.

Bonattti PRO zapewnia wodoodporność i oddychalność na bardzo wysokim poziomie, jako że parametry membrany to 20000/20000. Tylko kilka topowych produktów konkurencji może pochwalić się podobnymi wynikami. Oczywiście membrana działa, kurtka świetnie chroni przed deszczem (oczywiście również przed wiatrem), a przy tym nieźle oddycha – tylko nieźle, bo jednak obniżona oddychalność to cecha wszystkich kurtek membranowych.Z tego powodu nie traktuję tej cechy jako wady – jest ona bowiem wpisana w definicję wodoodpornej kurtki membranowej.

Test kurtki podczas Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego (fot. Piotr Oleszak)

Materiał kurtki to Pertex® Shield, czyli sprawdzona, bardzo dobra tkanina. Szwy są podklejone i nie ma możliwości, żeby przepuściły wilgoć. Kaptur jest w pełni zintegrowany z kurtką i wyposażony w elastyczny obręb oraz mini daszek. Niestety nie ma dodatkowej regulacji, co przeszkadza przy silnym wietrze. Na piersi znajduje się kieszeń. Kurtka nie ma żadnych wywietrzników, paneli z siatki i innych rozwiązań, które mogłyby obniżyć jej wodoodporność – to spora zaleta, w tym przypadku prostota konstrukcji to najlepsze rozwiązanie. Zamki błyskawiczne również są wodoodporne.

Mimo prostoty konstrukcji Bonatti Pro leży wprost świetnie. W tym momencie wychodzi jedna z głównych zalet topowych produktów Salomona – technologie SensiFit (znajdziemy je w butach) oraz MotionFit to nie są ładnie brzmiące słowa, które w praktyce niewiele znaczą, ale naprawdę świetne rozwiązania. Dzięki nim sprzęt doskonale układa się na ciele i w żadnym stopniu nie krępuje ruchów. Miałem już do czynienia z kurtkami, które w biegu przesuwały się nieznośnie – albo przeciwnie, nie współpracowały z ciałem, trwały w jednym położeniu niczym zbroja. W przypadku produktu Salomona dopasowanie i komfort użytkowania są na najwyższym możliwym poziomie.

Test kurtki podczas Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego (fot. Piotr Oleszak)

Zastosowanie

O ile ktoś nie trenuje na co dzień w górach, Bonatti Pro będzie służyła na specjalne okazje. Nie ma większego sensu zakładać jej na krótkie treningi w mieście albo na bieg po parku. Oczywiście można to zrobić, ale tańsze kurtki z mniejszą liczbą udogodnień też dadzą sobie radę. Na podobnej zasadzie Bonatti sprawdzi się dobrze np. na Biegu Rzeźnika, ale przy ładnej pogodzie wystarczy dobra wiatrówka. Im jednak wyższe góry i trudniejsze warunki, tym większa zasadność sięgnięcia po sprzęt z najwyższej półki. Ja sam testowałem kurtkę Salomona zimą w Karkonoszach, kiedy w dolinach padał rzęsisty deszcz, wyżej w górach śnieg, a na grani zacinało sypkim śniegiem zmieszanym z lodem i niesionym porywistym wiatrem. Dzięki Bonatti Pro ani przez chwilę nie było mi zimno ani mokro. Kupując ją czujemy ciężar finansowy zakupu (bardziej nawet niż ciężar samej kurtki, która waży zaledwie 200 g), ale zyskujemy jednocześnie pewność, że poczyniliśmy inwestycję w jedną z najlepszych opcji sprzętowych dostępnych na rynku, a więc i we własny komfort oraz bezpieczeństwo.

Podsumowanie

Biegacze coraz częściej startują w trudnych biegach, nierzadko zagranicznych, gdzie porządna kurtka jest niezbędnym elementem wyposażenia. Coraz częściej również trenujemy w trudnych warunkach, dlatego wiele osób decyduje się na zakup jednej, bardzo dobrej kurtki, która sprawdzi się w każdych warunkach. Salomon Bonatti Pro WP jest zdecydowanie godny polecenia, ale jednocześnie nie jest pozbawiony wad, dlatego na koniec przedstawiam krótkie zestawienie mocnych i słabszych stron kurtki:

Plusy

  • Parametry
  • Solidna i prosta konstrukcja, spełniająca wymogi UTMB
  • Doskonałe dopasowanie i komfort noszenia

Minusy

  • Brak ściągacza w kapturze co przy bardzo silnym, porywistym wietrze dopasowanie może być niewystarczające
  • Wysoka cena

Kuba Krause, facebook.com/DoThingsAlways/

Tagi

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn