Katarzyna Solińska i Michał Rajca zwyciężyli w 4. edycji Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego

przez Administrator | Opublikowano 14 marca 2017 12:22

11 marca odbyła się czwarta edycja Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego im. Tomka Kowalskiego. W zawodach wystartowało 345 zawodników, dziewięć osób nie ukończyło biegu. Do mety dobiegło 282 mężczyzn i 54 kobiety.

53-kilometrowy Zimowy Ultramaraton Karkonoski, to jeden z trudniejszych, a na pewno jeden z najbardziej urodziwych biegów w Polsce. Trasa wiedzie od Szklarskiej Poręby, dalej: Polana Jakuszycka -> zielony szlak z obejściem -> Hala Szrenicka -> Śnieżne Kotły -> Przełęcz Karkonoska -> Schronisko Odrodzenie -> czerwony szlak graniowy -> Schronisko Dom Śląski -> Śnieżka -> czerwony szlak-> Czarny Grzbiet -> Jelenka -> Sowia Przełęcz -> Kowarski Grzbiet (czerwony szlak) ->Przełęcz Okraj -> szlak zielony, potem żółty przez Jedlickie Kaskady ->Jedlinki -> szlak żółty -> Budniki -> Szeroki Most -> Wilcza Poręba -> stok narciarski “Kolorowa”-> meta znajduje się na Deptaku w Karpaczu. Łączna suma podbiegów to około 1800 m, łączna suma zbiegów to około 2000 m. Zawodnicy muszą dobiec do mety w limicie czasu 10,5 h.

Bajkowa sceneria 4. edycji Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego w obiektywie Piotra Dymusa

Żeby wziąć udział w zawodach trzeba wcześniej ukończyć minimum dwa biegi górskie, i to na pełnej trasie i w limicie czasu, zaś o dystansie przynajmniej maratonu.

W tegorocznej, czwartej już edycji Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego im. Tomka Kowalskiego zwyciężył Michał Rajca (GT RAT) z czasem 05:08:55. Drugi na metę wbiegł Miłosz Szcześniewski (Salco Sport Team) z czasem 05:25:53, zaś trzecie miejsce zajął Piotr Paszyński (UKS Orientuś Łódź) z czasem 05:27:13. W trakcie biegu wycofał m.in. Piotr Hercog, który przyznał w rozmowie z organizatorami, że miał takie założenie – jeśli tylko poczuje, że coś jest nie tak, odpuści z uwagi na inne plany biegowe.

Szczęśliwy zwycięzca (fot. Wojtek Luzniak)

Wśród kobiet najszybsza była Katarzyna Solińska (Cisowianka Team) z czasem 06:20:42, drugie miejsce zajęła Paula Korowaj (Navigatoria) z czasem 06:27:49, zaś trzecia na metę wbiegła Amelia Ewiak (Orientuś Lódź) z czasem 06:30:08.

Zimowy Utramaraton Karkonoski im. Tomka Kowalskiego to nie tylko zmagania sportowe, ale także wiele wydarzeń towarzyszących. W tym roku zawodnicy i kibice mogli obejrzeć film „Mój czas” o biegaczce ultra Magdzie Łączak, a także wziąć udział prelekcjach. Mariusz Lewandowski opowiadał o wyprawie na Spitzbergen, przedstawiciele GOPR Karkonosze wprowadzali do tematu hipotermii, fizjoterapeuta dr hab. Sławomir Marszałek zaprezentował wykład pod tytułem: „Czy lepiej biegać po górach czy po płaskim asfalcie”, zaś Piotrek Hercog opowiadał o projekcie „Hercog Mountain Challenge 2016”. Jak co roku, nie zabrakło także filmu o Tomku Kowalskim.

WYNIKI:

Kobiety:

  1. Katarzyna Solińska, 6 godzin 20 minut
  2. Paula Korowaj, 6 godzin 27 minut
  3. Amelia Ewiak, 6 godzin 30 minut

Mężczyźni:

Strony: 1 | 2

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn