Test kurtki Columbia OutDry Ex Platinium Tech Shell – praktyczna propozycja na jesienne słoty

przez Piotr Turkot | Opublikowano 21 listopada 2016 18:09

W zeszłym roku Columbia zaprezentowała nowy laminat OutDry Extreme. Został on wykorzystany m.in. w linii kurtek wodoodpornych kolekcji Titanium, wśród których na czoło wysuwa się OutDry Ex Platinium Tech Shell, który mieliśmy możliwość przetestować. Oto wrażenia.

Jesienny marszo-bieg w kurtce OutDry Ex Platinium Tech Shell (fot. wspinanie.pl)

Jesienny marszo-bieg w kurtce OutDry Ex Platinium Tech Shell (fot. wspinanie.pl)

O technologii OutDry Extrem

Realizowana od kilku lat współpraca z włoskim OutDry’em zaowocowała ciekawym rozwiązaniem – powstał bowiem laminat pozbawiony warstwy zewnętrznej! Nowość składa się zatem z chłonącego wilgoć materiału wewnętrznego połączonego z membraną. Warstwę zewnętrzną tworzy – choć brzmi to dość zaskakująco – właśnie membrana, oczywiście odpowiednio wzmocniona i przygotowana na bezpośrednie zetknięcie z otoczeniem.

Porównianie OutDry Extreme z laminatem 3-warstwowym

Porównianie OutDry Extreme z laminatem 3-warstwowym

Kluczowe w tym pomyśle jest całkowite zrezygnowanie z zewnętrznego materiału. W normalnym 3-warstwowym laminacie trzecia warstwa zewnętrzna chroni membranę przed uszkodzeniami, ale wymaga również impregnacji – przed wodą i zanieczyszczeniami – preparatami DWR. To proces szkodliwy (w różnym stopniu) dla środowiska, zarówno jeśli weźmiemy pod uwagę produkcję, jaki i późniejsze użytkowanie kurtek – DWR z biegiem czasu ulega degradacji i trzeba go uzupełniać, używając specjalnych spray’ów.

Powyższy opis brzmiał dla nas bardzo interesującą, zatem z ciekawością rozpoczęliśmy naszą przygodę z OutDry Ex Platinium Tech Shell.

Pierwsze wrażenia

Już na początku czekało nas niemałe zaskoczenie – wygląd i faktura materiału zewnętrznego kurtki przypomina trochę popularne w żeglarstwie sztormiaki. W dotyku materiał jest nieco gumowaty, co w sumie nie dziwi, gdy weźmiemy pod uwagę, że mamy do czynienia z „żywą” membraną. OutDry Extreme nie jest materiałem elastycznym. Ten brak elastyczności i miękkości powoduje lekkie szeleszczenie tkaniny podczas użytkowania.

Z kolei materiał wewnętrzny jest miły w dotyku. Jego faktura jest jednolita, przez co przypomina on w jakimś stopniu materiały zewnętrzne niektórych dostępnych na rynku soft shelli.

Kurtka ma lekko przedłużony dół na plecach, wysoką gardę oraz zintegrowany kaptur (fot. wspinanie.pl)

Kurtka ma lekko przedłużony dół na plecach, wysoką gardę oraz zintegrowany kaptur (fot. wspinanie.pl)

Krój i budowa

Trzeba na wstępie zaznaczyć, że Platinium Tech Shell nie jest kurtką techniczną. Jej krój nie jest również minimalistyczny, a biorąc pod uwagę „amerykańską” rozmiarówkę warto dokładnie przymierzyć ją w sklepie. Generalnie noszę rozmiar M, jednak ten model – nominalnie również „M-ka”, okazał się być dość obszerny. Zdecydowanie lepiej dopasowany był na noszącym rozmiar L drugim testerze.

Kurtka ma lekko przedłużony dół na plecach, wysoką gardę oraz zintegrowany kaptur. Wyposażona została również we wszystkie elementy ułatwiające dopasowanie. I tak na dole kurtki znajdziemy dwa umiejscowione na bokach ściągacze. Dobrze chronione są – przedłużone na wierzchu dłoni – mankiety, na których zastosowano taśmy velcro. Kaptur można regulować za pomocą ściągaczy umieszczonych w gardzie.

Strony: 1 | 2 | 3 | 4

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn