Niewidomy Jurek Płonka zmaga się z Dufourspitze – zabrakło niewiele…

przez Piotr Turkot | Opublikowano 20 kwietnia 2016 13:28

W rejonie najwyższego szczytu Szwajcarii, Dufourspitze (4634 m n.p.m.) działa od kilku dni ekipa z niewidomym Jurkiem Płonką na czele. Wyprawa zorganizowana w ramach projektu Euro Summit Adventure miała za cel wejście na ten wymagający czterotysięcznik. W tych zmaganiach Jurkowi towarzyszą Jacek Grzędzielski oraz Mieczysław Ziach – ratownik TOPR i przewodnik IVBV.

Wczoraj 5. dnia wyprawy (19 kwietnia) ekipa donosiła:

Dalszy ciąg aklimatyzacji.
Po nocy na Klein Matterhorn i dzisiejszym udanym zdobyciu Breithorn a następnie długim, technicznie wymagającym zjeździe do Zermatt (film) Panowie odpoczywają i ładują akumulatory przed jutrzejszym atakiem szczytowym na Dufourspitze. Ma być okno pogodowe. Trzymamy mocno kciuki za Jurka, Jacka i Mietka. Lekko nie będzie, ale kto jak nie Oni?

Jurek Płonka podczas zdobywania Dufourspitze (fot. Jacek Grzędzielski)

Jurek Płonka podczas zdobywania Dufourspitze (fot. Jacek Grzędzielski)

Dzisiaj Jacek Grzędzielski na swoim profilu FB poinformował, że próba zdobycia Dufourspitze jednak się nie udała:

Niestety na 4510 musimy podaj bardzo trudna decyzje odwrotu. Jest za trudno pomimo ze poprosiliśmy o pomoc jeszcze jednego przewodnika za Szwajcarii. Musimy wracać, grań jest w tym momencie za trudna dla Jurka, pomimo że był dzielny bardzo. My za niego odpowiadamy przed nami długie trudne zejście.

Grań Dufourspitze (fot. Jacek Grzędzielski)

Grań Dufourspitze (fot. Jacek Grzędzielski)

Trzymamy kciuki za bezpieczny powrót!

Źródło: Profil FB Dynafit oraz profil FB Jacka Grzędzielskiego

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn