Śnieg z puszki, ruchome dywaniki i kina 3D – poleca Stuff

przez Piotr Turkot | Opublikowano 05 listopada 2015 20:26

8 na 10 najlepszych ośrodków narciarskich na świecie leży w naszym zasięgu. Są tuż obok, w europejskim masywie alpejskim. Dziś narty to nie tylko przyjemność z szusowania, to także możliwość podziwiania najbardziej zaawansowanych rozwiązań technologicznych na wysokości w okolicach 3000 m n.p.m. W październikowym numerze Stuffa przyjrzeliśmy się, jak wygląda odpoczynek w alpejskim świecie.

Narty w wydaniu alpejskim są dziś w zasięgu przeciętnej rodziny. Przeciętny koszt to około 1200 zł za osobę na 7 dni (Neckermann Podróże). Taka cena uwzględnia wyżywienie oraz zakwaterowanie. Bierzmy też pod uwagę okresy, kiedy karnet narciarski mamy gratis. Warto pomyśleć także nad uczestnictwem w imprezie skiopening lub w zamknięciu sezonu. A sezon trwa w Alpach długo – na lodowcach nawet do połowy maja.

"Polska ręka" (fot. arch. Stuff)

“Polska ręka” (fot. arch. Stuff)

Polska ręka

Czy wiesz, że większość kolejek w Alpach ma… polskie korzenie? Zaprojektowała oraz wykonała je firma Pomagalski. Jean (Jan) Pomagalski urodził się w 1905 roku w Krakowie, był inżynierem i wynalazł wyciąg orczykowy, tzw. talerzykowy, który do dziś jest na stokach używany. Właśnie od takich orczyków zaczynają swoją przygodę najmłodsi narciarze. Firma Pomagalski połączyła się z włoskim Leitnerem i wyciągi projektuje do dziś; to m.in. im zawdzięczamy ruchome dywaniki przy wyciągach krzesełkowych. Wnuczka Jana – Julie Pomagalski jest mistrzynią świata w snowboardcrosssie.

Śnieg na 100% (fot. arch. Stuff)

Śnieg na 100% (fot. arch. Stuff)

Śnieg na 100%

Śnieg na kilogramy? Proszę bardzo. Wszystkie destynacje alpejskie gwarantują obecność śniegu na stoku. Armatki śnieżne będą produkować zimny puch dzień i noc, aby nigdy go nie zabrakło, to dość proste do wykonania. Temperatura na wysokości około 3000 m n.p.m. spada w nocy w okolice zera. Armatki przy takiej temperaturze produkują parę wodną, którą chłodne powietrze zamienia w śnieg.

A co dzieje się, gdy temperatura nie dopisuje? Bez obaw, na stokach stosuje się też tzw. wieże chłodnicze. Ale nie będziemy męczyć cię opisem ich działania, bo instrukcja obsługi przypomina konstrukcję ładunku nuklearnego. Po prostu jedź na narty i ciesz się białym puchem – o obecność śniegu na stoku zadba ktoś inny, ty pamiętaj tylko o aparacie fotograficznym.

Dla początkujących (fot. arch. Stuff)

Dla początkujących (fot. arch. Stuff)

Odpoczynek dla każdego

Jeśli mówimy o snowboardzie (oraz o nartach typu freestyle), nie zapominajmy o funparkach. W takim parku znajdziecie rynny i zjeżdżalnie oraz skocznie dla odważnych, będziecie mogli nawet pojeździć po muldach śnieżnych. Najbardziej zaawansowany sprzęt typu CAT zajmuje się wycinaniem rynien, po których do woli mogą się ślizgać fani tego typu rozrywki. A widok tnącej brzytwy jest naprawdę niewiarygodny. Aby na własnej skórze poczuć zastrzyk adrenaliny, wybierz się do parku Kitzsteinhorn, Ischgl lub Sölden w Austrii. Włoskie i Francuskie parki też im w niczym nie ustępują.

Co zrobić, jeśli chcesz zmierzyć się z niezwykle trudną trasą? Wybierz się do Ischgl na trasę 14a. To stok o nachyleniu rzędu 70%, mocne wrażenia gwarantowane! Żeby śnieg się tam  utrzymał i nie zsunął wraz z narciarzem, jest regularnie polewany wodą.

Dla aktywnych (fot. arch. Stuff)

Dla aktywnych (fot. arch. Stuff)

Alpy to doskonałe miejsce również dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze sportem zimowym. Jeśli wybierzesz na nocleg w Ischgl, możesz być pewny, że trafisz tam, gdzie łączą się wszystkie trasy: na Idalp.  To największa ośla łączka jaką widziałeś. A jeśli zatęsknisz za internetem, nie martw się. Hot spoty są powszechnie dostępne na stokach, że większość narciarzy w alpincenter podziwia widoki tylko przez wyświetlacz telefonu.

Dla dzieci (fot. arch. Stuff)

Dla dzieci (fot. arch. Stuff)

Najmłodsi na stoku

Ułatwienia dla dzieci? Proszę bardzo! Mini wyciągi, nianie i różnego rodzaju śnieżne atrakcje – wszystko to na stokach austriackich, francuskich, włoskich oraz szwajcarskich. W cenie skipassa oczywiście. Dziecko możemy zacząć uczyć stawiać pierwsze kroki w butach narciarskich już od trzeciego roku życia. Każdy z ośrodków narciarskich ma pakiet udogodnień dla najmłodszych.

Górskie kino 3D (fot. arch. Stuff)

Górskie kino 3D (fot. arch. Stuff)

Górskie kino

Odpoczywając w Alpach nie musisz cieszyć się tylko tym, co zobaczysz na stoku. Gdybyś zechciał pooglądać widoki na panoramicznym ekranie, możesz zajrzeć do Cinema 3000 na Kitzsteinhorn w Austrii.

Top of Salzburg (fot. arch. Stuff)

Top of Salzburg (fot. arch. Stuff)

Stokografia

Szukasz miejsca na fotografię doskonałą, która nie pozwoli, by wspomnienia z urlopu zbyt szybko się ulotniły? Wybierz restaurację Ice-Q w Sölden albo platformę widokową Top of Salzburg. Morze lajków na Facebooku gwarantowane.

Ice-Q w Sölden (fot. arch. Stuff)

Ice-Q w Sölden (fot. arch. Stuff)

Jak co roku w grudniu zaczynamy sezon imprezą otwarcia sezonu. Tym razem „Skiopening” odbędzie się we Włoszech w kurorcie Maso Corto w dniach 11-18.12.15. Wśród atrakcji m.in. zawody z nagrodami, testy nart, gratisowe skipassy i Apres-Ski-Opening Party z DJ Hirkiem Wroną. Ceny już od 1219zł/os. za pobyt w hotelu bezpośrednio przy stoku z 2 posiłkami i skipassem w cenie – mówi ANNA RDZAK z Neckermann Podróże.

Katarzyna Gryga / Stuff
Artykuł sponsorowany

stuff-logo

Tagi

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn