Dwudziesty Festiwal w Lądku-Zdroju już za nami…

przez Administrator | Opublikowano 28 września 2015 11:54

Jubileuszowy, dwudziesty, Festiwal Górski był przede wszystkim festiwalem spotkań i emocji. Pojawiło się jak zwykle niemalże całe górskie środowisko, zarówno stali bywalcy jak i ci, którzy w Lądku bywali przed laty. Nie brakowało też tych, którzy zjawili się tu po raz pierwszy, ale już obiecali, że będą wracać – jak Danuta Piotrowska, która wspomnieniem o Tadeuszu Piotrowskim rozpoczęła piątkowe spotkanie o Trollweggen. Spotkanie wyjątkowe – bo nie dość, że na scenie pojawili się przedstawiciele eksploratorów z lat 70. – Ryszard Kowalewski i Wojciech Jedliński, nie dość że był na niej Marcin Tomaszewski – autor nowej drogi – to spotkanie prowadził Kuba Radziejowski – znawca tematu i wybitny wspinacz.

_PDS4214

_PDS3889

_PDS4192

Emocji nie brakowało też na piątkowym wieczorze nepalskim – podczas którego najpierw Edyta Stępczak , Anna Czerwińska, Maciej Pastwa i Sławomir Matczak opowiadali o swoich sposobach na pomoc temu krajowi – a później trzech tenorów – Tomasz Banasiewicz, Wojciech Heliński i Bartek Małek brawurowo poprowadzili licytację wspinaczkowych artefaktów na rzecz Nepalu (wśród nich – m.in. sprzęt wspinaczkowy Dziędzielewicza). Wieczór zakończyła impreza „Przegląd 20 lat – 20 lat Przeglądu” – wspomnieniom rzewnym, osobistym i muzycznym nie było końca. A w zasadzie był – o czwartej nad ranem.

Sobota była dniem marzeń o kwadrolokacji. Momentami osiem ścieżek programowych nie dawało żadnych szans na zobaczenie wszystkiego. To co jednak według niektórych jest wadą – jest jednocześnie lądkowym pomysłem na dogodzenie wielu gustom.

Można więc było oglądać jeden z 32 filmów konkursowych, spotkać się z Wojciechem Jagielskim, który w rozmowie z Aliną Markiewicz opowiadał o tym „jak się nie dać” mediom, wirtualnie przebiec dookoła MontBlanc z Piotrem Hercogiem, poznać kulisy tworzenia filmu „Jurek”, o których mówił reżyser – Paweł Wysoczański, dowiedzieć się jak Alex Txikon ma zamiar zdobyć Nanga Parbat zimą już w najbliższym sezonie. Spotkanie wieczoru z Krzysztofem Wielickim poprowadziła Jagoda Mytych, która jako szefowa konkursu książkowego przygotowała również galę przyznania tytułu Książki Górskiej Roku. Nagrodę przyznano albumowi „Mój Pionowy Świat” Jerzego Kukuczki, a czytelnicy NPM zagłosowali na książkę „Wataha w podróży. Himalaje na czterech łapach” Agaty Włodarczyk i Przemka Bucharowskiego. Konkurs jak co roku wzbudził mnóstwo emocji. Emocji, których nie mogli powstrzymać zarówno widzowie w pierwszych rzędach krzeseł, którym oprócz autora jednej z nagrodzonych książek zdawał się też przeszkadzać nadmiar spożytego wcześniej alkoholu, jak i nawet wydawałoby się stateczny wydawca oraz aspirująca do roli opiniotwórczej dziennikarka, którzy to nazajutrz zaczęli zgłaszać dyrektorowi festiwalu Maciejowi Sokołowskiemu swoje uwagi najpierw co do samego werdyktu, potem doboru jury, wreszcie do osoby dyrektora konkursu, by na końcu zapowiedzieć krytyczną relację z festiwalu.

_PDS3514

_PDS2982

_PDS3253

_PDS3762

W sobotę można też było pobiec w HiMountain HiRun, wystartować w zawodach Regatta RuszSię!, skoczyć na bungee, wspinać się na ilość i jakość w Przeglądowym Big Wall Climbing (w tegorocznej, drugiej z kolei edycji wzięła udział rekordowa liczba 17 zespołów). Wreszcie można było przypatrywać się I Międzynarodowym Zawodom Drwali, w których za człon „międzynarodowe” odpowiadał wspomniany już himalaista baskijski Alex Txikon.

Strony: 1 | 2

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn