„Pasję Gór” poparły setki darczyńców. Dzięki nim w Katowicach stanie pomnik tragicznie zmarłych alpinistów

przez Administrator | Opublikowano 28 listopada 2014 11:59

Tydzień temu zakończyła się crowdfundingowa zbiórka na budowę pomnika dla siedmiu tragicznie zmarłych alpinistów z Klubu Wysokogórskiego w Katowicach. Udało się! Pomysł wsparło 362 darczyńców, ofiarowując w sumie 40 055 złotych.

Projekt "Pasja Gór"

To więcej niż planowaliśmy zebrać. Kwotą niezbędną do tego, aby dopiąć budżet tego przedsięwzięcia było bowiem 30 tysięcy złotych – podkreśla Krzysztof Modliszewski, wiceprezes Klubu Wysokogórskiego w Katowicach.

Zbiórka prowadzona była przez 45 dni na internetowym portalu „Polak Potrafi”. W jej promocję zaangażowali się znani alpiniści – Artur Małek, Janusz Majer, Ignacy „Walek” NendzaJanusz Gołąb. Akcję poparła Martyna Wojciechowska i Kinga Baranowska.

Informacja o zbiórce dotarła do wszystkich mediów regionalnych na Śląsku oraz branżowych tytułów poświęconych wspinaczce i górom. Członkowie KW Katowice namawiali również do wsparcia projektu uczestników festiwali górskich w Żywcu i Szczyrku.

Pomnik stanie w Parku Kościuszki w Katowicach (wizualizacja Wojciech Stróż)

W trakcie trwania zbiórki radni miasta Katowice przyjęli uchwałę dającą „zielone światło” do budowy pomnika na terenie Parku Kościuszki w Katowicach. Wcześniej gmina obiecała również wesprzeć budowę pomnika kwotą 40 tysięcy złotych.

W tej chwili oczekujemy jeszcze na wydanie przez Urząd Miasta pozwolenia na budowę. Wszystkie pozostałe formalności są już dopełnione. Gotowy jest projekt pomnika i trwają już także same prace przy obróbce kamieni, z których składać się będzie obelisk – mówi Krzysztof Modliszewski.

Pasja Gór - ludzie

Pomnik tworzyć będzie siedem nałożonych na siebie kamiennych bloków. Na każdym z nich znajdzie się podobizna jednego z tragicznie zmarłych alpinistów katowickiego Klubu Wysokogórskiego: Henryka Furmanika, Andrzeja Hartmana, Rafała Chołdy, Jana Nowaka, Mirosława „Falco” Dąsala, Jerzego Kukuczki i Artura Hajzera.

Członkowie Klubu mają nadzieję, że obelisk powinien być gotowy na wiosnę przyszłego roku.

To będzie miejsce, gdzie rodziny i bliscy tych alpinistów będą mogli zapalić znicze, powspominać ich, pomodlić się i oddać im cześć – wyjaśnia Ignacy „Walek” Nendza, wieloletni instruktor Polskiego Związku Alpinizmu i działacz KW w Katowicach.

Strony: 1 | 2

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn