Brak pozwolenia na drugą część wyprawy Hic Sunt Leones

przez Piotr Turkot | Opublikowano 01 października 2014 21:45

Po zdobyciu szczytu Manaslu przez Andrzeja Bargiela i pobiciu przez niego dwóch rekordów czasowych – w szybkości wejścia na szczyt oraz przebycia drogi baza – szczyt – baza, ekipa Hic Sunt Leones wróciła do Katmandu. W planach polskiej ekspedycji była kontynuacja wyprawy i atak kolejnego ośmiotysięcznika – Cho Oyu, jednak nie dostała ona pozwolenia na działalność górską w tym rejonie.

Po zakończonej wielkim sukcesem pierwszej części narciarskiej wyprawy w Himalaje Andrzeja Bargiela – Manaslu & Cho Oyu Ski Challenge, ekipa Hic Sunt Leones niestety nie otrzymała pozwolenia na drugą część wyprawy, której założeniem był atak drugiego ośmiotysięcznika – Cho Oyu.

Chińscy urzędnicy nie udzielili Polakom pozwolenia na wejście na Cho Oyu od strony tybetańskiej. Lokalna agencja, która zajmuje się formalnościami i załatwieniem stosownych pozwoleń nie zdołała, wbrew wcześniejszym zapewnieniom, przekonać chińskiej strony do wyrażenia potrzebnej zgody.

Ekipa wyprawy w komplecie, od lewej: Andrzej Bargiel, Grzegorz Bargiel, Darek Załuski i Marcin Kin (fot. arch. Marcin Kin)

Ekipa wyprawy w komplecie, od lewej: Andrzej Bargiel, Grzegorz Bargiel, Darek Załuski i Marcin Kin (fot. arch. Marcin Kin)

Ekipa Hic Sunt Leones wykonała w ostatnich dniach szereg prób negocjacji na własną rękę, ale nie przyniosły one pożądanego rezultatu. Nie pomogła nawet interwencja polskiej ambasady w Pekinie. W związku z tym Polacy podjęli decyzje o odwrocie i powrocie do Polski.

Koniec wyprawy

Koniec wyprawy (fot. Marcin Kin)

Przypominamy, że 25 września Andrzej Bargiel zdobył szczyt Manaslu w rekordowym czasie – 14 godzin i 5 minut, następnie dołożył do tego drugi światowy rekord w pokonaniu trasy z bazy na szczyt i ze szczytu do bazy. Poprzedni rekord wynosił ponad 23 godziny i należał do Niemca – Benedikta Bohma. Andrzejowi zajęło to 21 godzin i 14 minut.
Andrzej Bargiel jest pierwszym i jednym Polakiem, który dokonał pełnego zjazdu z ośmiotysięcznika. Dokładnie rok temu Bargiel zdobył szczyt Sziszapangmy i zjechał na nartach z jego wierzchołka do bazy.

Informacja prasowa Hic Sunt Leones

Sponsorem strategicznym całego projektu jest kompleksowy operator logistyczny – CTL Logistics Sp. z o.o.. Partnerem głównym wyprawy zostało ponownie LOTTO EXTREME. Sprzęt narciarski uczestnikom wyprawy zapewnił Atomic, odpowiednią odzież dostarczyła firma Salomon, a o sprzęt wspinaczkowy zadbała Black Diamond. Ponadto Andrzej Bargiel i jego ekipa zaopatrzeni zostaną w sprzęt elektroniczny przez markę Sony, natomiast firma TTcomm S.A. umożliwia im łączność satelitarną. W czasie szczytowego ataku Andrzej będzie miał na sobie himalajski kombinezon narciarski, który powstał przy współpracy firmy Pajak ze znanym projektantem mody – Tomaszem Ossolińskim. Miejsce konferencji prasowych zostało zapewnione dzięki życzliwości Soho Factory.

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn