Milion turystów, 189 ratowanych osób – podsumowanie wakacji w Tatrach

przez Administrator | Opublikowano 02 września 2014 11:57

W niedzielę minął ostatni dzień wakacji. Jak co roku w okresie urlopowym Tatry odwiedziły rzesze turystów – według szacunków Tatrzańskiego Parku Narodowego w tym sezonie letnim teren TPN był celem ponad miliona osób. Nie obyło się bez poważnych wypadków.

W szczycie 76 tys. osób

Turyści w polskiej części Tatr mają do dyspozycji 275 km oznakowanych szlaków turystycznych o różnych stopniach trudności. Są wśród nich łatwe, dostępne prawie dla każdego szlaki oraz trudne wejścia, wyposażone w łańcuchy i drabinki. Oczywiście najpopularniejsze jest Morskie Oko, do którego spacer odbywa się asfaltową drogą – dlatego też odwiedza je jedna trzecia wszystkich turystów w Tatrach.

W Dolinie Pięciu Stawów (fot. Outdoor Magazyn)

W Dolinie Pięciu Stawów (fot. Outdoor Magazyn)

Jak wynika z danych Tatrzańskiego Parku Narodowego, prowadzonych na podstawie liczny sprzedanych biletów, tegoroczny wakacyjny rekord frekwencji padł w długi weekend między 15 a 17 sierpnia. W tych dniach na teren TPN weszło około 76 tys. osób.

Tłumy w Tatrach przekładają się na zmniejszenia bezpieczeństwa na szlakach – pod najpopularniejszymi szczytami zdarzały się długie kolejki chętnych do wejścia.

189 ratowanych osób

Jak poinformował ratownik TOPR Adam Marasek, od początku wakacji tatrzańscy ratownicy interweniowali 158 razy, ratując łącznie 189 osób. Niestety trzy osoby zginęły. Dwie z nich na skutek upadku z dużej wysokości – na Granatach i Buli pod Rysami. Trzecia osoba zginęła na skutek uderzeniu pioruna pod Wołowcem.

W działaniach ratowniczych ponad 70 razy uczestniczył policyjny śmigłowiec. Najczęstszą przyczyną wezwań były urazy nóg i rąk. Natomiast najczęstszą przyczyną wypadków jest tradycyjnie nieodpowiedzialność turystów.

Do najczęstszych grzechów turystów należą:

  • brak planu wędrówki i brak znajomości nawet ogólnej topografii terenu
  • nieodpowiedni sprzęt (np. za duży i zbyt ciężki plecak) lub brak sprzętu – w tym przede wszystkim odpowiedniego obuwia (wciąż na szlakach zdarzają się turyści w tzw. klapkach!) i odzieży
  • bagatelizowanie prognoz pogody
  • nieprzygotowanie kondycyjnie do wędrówki
  • niestety kolejny raz problemem był także alkohol.

Przez prawie całe wakacje pogoda panująca w Tatrach nic się nie zmieniła. Deszcz, trochę słońca, deszcz, i tak w kółko. Na palcach jednej ręki można by policzyć słoneczne, ciepłe, bezdeszczowe dni tego lata – informuje Adam Maserak. Kapryśna tatrzańska pogoda pokazywała swoje groźne oblicze zwłaszcza gdy na szczytach temperatura spadała nawet do zera stopni. Wiele poważnych wypadków miało miejsce jeszcze w czerwcu, gdy w wyższych partiach gór zalegały płaty śniegu. Nieprzygotowani turyści ślizgali się po nich, zatrzymując poniżej w piargach, co z reguły kończyło się urazami. Pierwsza połowa wakacji okazała się tragiczniejsza w skutkach.

Akcja w rejonie Rysy Zaruskiego - ewakuaacja turystki (fot. R. Kidon/TOPR)

Akcja w rejonie Rysy Zaruskiego – ewakuaacja turystki (fot. R. Kidon/TOPR)

Od 28 czerwca do 27 lipca przeprowadzono 86 działań ratowniczych. Zorganizowano 40 wieloosobowych wypraw i 46 akcji. Udzielano pomocy 102 osobom. Niestety 3 z nich poniosło w Tatrach śmierć. Podczas działań ratowniczych aż 40 razy wykorzystano policyjny śmigłowiec. Gdyby nie pomoc Policji i jej pilotów te statystyki na pewno przyjęły by znacznie smutniejszy wydźwięk – informują ratownicy.

Czytamy w kronice TOPR z dnia 21 lipca:

Strony: 1 | 2 | 3

Tagi
Wyświetlam 1 Comments
Dodaj swój komentarz
  1. Daniel napisał(a):

    O matko!

    „Jak poinformował ratownik TOPR Adam Maserak”

    Marasek! Nie róbcie z niego tancerza z TVNu :D

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn