Karkonosze zapraszają biegaczy – kalendarz imprez

przez Administrator | Opublikowano 28 sierpnia 2014 12:57

Przepiękne trasy, znakomita atmosfera, doświadczeni organizatorzy, świetne zawody, przyjaźni mieszkańcy – nic dziwnego, że bieganie w Karkonoszach staje się coraz bardziej popularne. Biegacze tak dobrze się tu czują, że nawet przenoszą się w te strony na stałe!

Bieganie w Karkonoszach (fot. Karkonosze)

Bieganie w Karkonoszach (fot. Karkonosze)

Wielokrotny mistrz Polski w biegach Dariusz Kruczkowski przez wiele lat przyjeżdżał do Szklarskiej Poręby na obozy. Spędzał na nich wiele tygodni, więcej czasu spędzał w Karkonoszach, niż w rodzinnej Bydgoszczy. Skończyło się tym, że w Szklarskiej Porębie osiadł na zawsze. Oczywiście nie tylko z powodu biegania. Znalazł tutaj miłość swojego życia.

W regionie karkonoskim trenują wyczynowcy z jednym z najlepszych maratończyków Europy Henrykiem Szostem na czele, ale i amatorzy na wszystkich poziomach zaawansowania – od początkujących po uczestników wielu maratonów w różnych zakątkach świata. Jednych i drugich można spotkać na trasie asfaltowej ze Szklarskiej Poręby w kierunku Rozdroża Izerskiego, na kultowej Drodze pod Reglami o naturalnej nawierzchni pomiędzy Szklarską Porębą a Przesieką, pięknej, łagodnie wznoszącej się trasie w Karpaczu do Kotła Łomniczki, oraz na pełnym kamieni głównym grzbiecie Karkonoszy – pomiędzy Szrenicą i Śnieżką.

Z roku na rok w Karkonosze przyjeżdża coraz więcej biegaczy zarówno na treningi indywidualne, jak i na obozy organizowane przez specjalistyczne firmy dla większych grup. Przybywa też zawodów, które stają się dużymi spotkaniami środowiskowymi z udziałem kilkuset zawodników.

Ale to nie wszystko. W Karkonoszach ludzie bawią się bieganiem oraz sprawdzają się z jego pomocą w przeróżny sposób. Zimą w Przesiece organizowany jest Bieg Icemana, w którym główną rolę gra The Iceman – Tim Hof, człowiek o największej na świecie wytrzymałości na zimno. Zakochał się w Karkonoszach tak bardzo, że bywa w nich regularnie, kupił tu zresztą dom w pobliżu Wodospadu Podgórnej w Przesiece, w którym kąpiel jest jedną z atrakcji Biegu Icemana.

Aktorzy, reżyserzy, kompozytorzy i wszyscy inni, którzy miele na to ochotę, mogli w lipcu pobiec ponad 7-kilometrową trasą pomiędzy jeleniogórskim Teatrem Norwida a cieplickim Zdrojowym Teatrem Animacji. To był Bieg Ludzi Teatru z metą w przepiękni odnowiony Parku Zdrojowym.

Jeśli ktoś woli biegać z psem, proszę bardzo – pod koniec sierpnia Przesieka zaprasza na Puchar Polski w DogTrekkingu.

Dla tych, którzy nie mogą przestać biec, a dystans maratonu to dla nich rozgrzewka, też coś jest: Bieg Dookoła Kotliny. 145 km po górach powinno im wystarczyć…

Karkonoski_zdjecie

Jeśli ktoś z kolei lubi biegać z mapą i szukać trasy, niech wybierze którąś z wyryp. To niesamowite biegi na orientację na długich dystansach. Jeśli kilkadziesiąt kilometrów to za mało, czekają na wyrypach stówy.

Gdy ktoś z kolei lubi nie tylko biegać, ale i pływać oraz jeździć na rowerze, może wystartować w triathlonie – w tym roku danie zadebiutowały zawody w tej dyscyplinie o nazwie Karkonoszman. Trasa była ekscytująca: start na zamku Czocha, meta na Śnieżce!

Bieg Piastów (fot. Bieg Piastów)

Bieg Piastów (fot. Bieg Piastów)

Wielu biegaczy nie startuje jednak w ogóle w zawodach, a bieganie ceni sobie dlatego (między innymi), że może mieć w jego trakcie święty spokój. Dla nich trasy górskie też są idealne. Samotność długodystansowca znajdą zarówno w Karkonoszach i Górach Izerskich, jak i w Rudawach Janowickich i Górach Kaczawskich. Tam też jest przepięknie!

Strony: 1 | 2

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn