Wyprawy PHZ na Broda Peak Middle: ratowanie tajwańskiego himalaisty. Najnowsze relacje

przez Administrator | Opublikowano 28 lipca 2014 16:02

Himalaiści, którzy uczestniczą w wyprawie Polskiego Himalaizmu Zimowego na Broad Peak Middle i Broad Peak, w ostatnich dniach brali udział w ratowaniu tajwańskiego himalaisty. Pomocy wymagał także jeden z polskich wspinaczy.

Przypomnijmy, że 24 lipca na wierzchołek główny Broad Peaku (8051 m) weszli Agnieszka Bielecka, Marek Chmielarski i Piotr Tomala. Mniej więcej w tym samym czasie zespołowi A (Jarosław Gawrysiak, Kacper Tekieli, Grzegorz Bielejec i Krzysztof Stasiak) nie powiódł się atak na Broda Peak Middle. Poniżej cytujemy relacje z ostatnich wydarzeń.

Akcja ratunkowa

24 lipca około 22., do polskiej messy w bazie wyprawy wszedł członek zespołu tajwańskiego z prośbą o pomoc umierającemu w obozie IV (ok.7500m) rodaka.

Siedzący w bazie Kacper skontaktował się z kolegami przebywającymi w tym czasie w obozie III. Troje z nich było bezpośrednio po udanym ataku szczytowym na główny wierzchołek Broad Peak. W „trójce” byli również Krzysiek, Grzesiek i Maniek. Ten ostatni jako jedyny był w miarę „świeży”, a ponadto – zrządzeniem losu – zna się rzeczy, bo jest ratownikiem medycznym i górskim. Próby zrekrutowania partnerów z innych wypraw do akcji ratunkowej zakończyły się fiaskiem, mimo tego, że proszeni o udział byli również rodacy umierającego wyżej Shahima. W tej sytuacji do akcji włączyli się Grzegorz (24h po ataku szczytowym na Middle) oraz Marek, który po akcji szczytowej nie zdążył nawet wysuszyć butów. Po trzygodzinnej walce o znalezienie w nocy „czwórki”, Maniek i Grzesiek dotarli do poszkodowanego, który znajdował się pod prowizoryczną opieką pary Meksykanów. Maniek zaaplikował mu niezbędne leki, a Grzesiek podał tlen.

Nazajutrz w godzinach porannych wrócił po Shahima jego osobisty tragarz wysokościowy, który sprowadził Go do obozu III, a wieczorem do „dwójki”, gdzie następnego dnia po raz kolejny dostał od Mańka dawkę leków.

Akcja ratowania Tajwańczyka splotła się z problemami zdrowotnymi Krzyśka, któremu pomocy należało udzielać równolegle. 25 lipca rano stracił on poczucie równowagi i czuł się coraz gorzej. W tej sytuacji Maniek, który wrócił z nocnej akcji, bez zastanowienia zaaplikował koledze lek na obrzęk mózgu, a Piotr rozpoczął podawanie tlenu. Po około godzinie przygotowań, Piotr rozpoczął sprowadzanie Krzyśka. Wszelkie zakłócenia w podawaniu mu tlenu, spowodowane poluzowaniem maski itd. natychmiast odbijały się na stanie chorego, który zaprzestawał współpracy z ratującym. Po 9 godzinach akcji, Krzysiek, Piotr oraz Agnieszka znaleźli się pod ścianą, gdzie czekała na nich reszta polskiego zespołu z jedzeniem i piciem. W bazie stan Krzyśka

uległ znacznej poprawie, zmierzając do normy w dniu następnym. Tego samego dnia wieczorem, do bazy dotarł Grzegorz, któremu akcja ratowania Tajwańczyka uniemożliwiła bezpieczne wyjście do ataku szczytowego na główny wierzchołek Broad Peak. Maniek i

Marek z powodu późnej pory i sporego ładunku sprzętu spędzili noc w obozie II. Nazajutrz po zwinięciu całego polskiego ekwipunku z „dwójki”, zeszli na dół, kończąc tym samym właściwą część wyprawy. W trakcie zejścia z dwójki Maniek aktywnie uczestniczył w sprowadzaniu poszkodowanego Tajwańczyka aplikując mu tlen i zastrzyki ratujące życie.

Na szczycie

21 lipca Marek i Agna około godziny 15 .wyszli z bazy do obozy pierwszego, ze względu na schodzące trasa do „jedynki” lawiny zawrócili jednak do bazy.

22 lipca o 4:30 rano Piotr, Agna i Marek wyszli z bazy do dwójki, do której cały zespół dotarł w godzinach popołudniowych.

23 lipca o 5 rano cała trójka wyruszyła do obozu trzeciego gdzie dotarła bez przeszkód około 11 rano.

23 lipca około 21:00 Agna wyruszyła z obozu trzeciego na 7100 w kierunku przełęczy. Marek i Piotrek wyruszyli około półtorej godziny później. O godzinie 5 rano 24 lipca cała trójka była już na przełęczy i po krótkiej przerwie rozpoczęła wspinaczkę w kierunku szczytu. Pogoda dopisywała i około 9:30 rano cała trójka stanęła na szczycie Broad Peak.

Pierwszy sukces wyprawy Polskiego Himalaizmu Zimowego - dotarcie na szczyt Broad Peak (fot. PHZ)

Pierwszy sukces wyprawy Polskiego Himalaizmu Zimowego – dotarcie na szczyt Broad Peak (fot. PHZ)

 

Powrót przebiegał bez przeszkód. Na przełęczy wszyscy znaleźli się około 13:00 i w obozie trzecim po 16. Gdzie znajdowali się Grzegorz, Maniek i Krzysiek.

Odwrót

23 lipca, punktualnie o godzinie 0:00, międzynarodowy skład – około 14 osób, ruszył z obozu trzeciego celem otwarcia, po raz pierwszy w sezonie drogi do przełęczy (7830m). Wśród nich znalazło się czterech Polaków: Kacper Tekieli, Jarek Gawrysiak, Grzegorz Bielejec i Krzysztof Stasiak. Polski zespół szturmowy po pracowitej nocy spędzonej na wyznaczaniu i torowaniu drogi (głęboki śnieg oraz konieczność omijania szczelin) oddzielił się na przełęczy od reszty kolegów (która ruszyła w kierunku głównego wierzchołka).

Wyprawa na Broad Peak Middle (fot. Kacper Tekieli)

Wyprawa na Broad Peak Middle (fot. Kacper Tekieli)

Wyprawa na Broad Peak Middle (fot.

Wyprawa na Broad Peak Middle (fot. Jarek Gawrysiak)

Jarek poprowadził pierwszy wyciąg i po półtoragodzinnej przerwie spowodowanej „opóźnieniem” Krzyśka (który doniósł drugą linę, a sam pozostał w odwodzie na przełęczy), ściągnął Kacpra i Grześka. Trójkowy zespół mógł rozpocząć wspinaczkę granią Broad Peak Middle (8016m). Skała w okolicach szczytu okazała się bardzo krucha, a asekuracja prowizoryczna, co choć uprzykrzało wspinaczkę, to przede wszystkim zabierało poczucie kontroli na czas zjazdów powrotnych. Po pokonaniu około 1/3 drogi (trudności skalne IV stopień, mikst 3 stopień), na wysokości 7920m zespół zdecydował się na odwrót. Po przeprowadzeniu długiego wyciągu na lotnej asekuracji, Kacper, na górnym stanowisku zauważył u siebie początki deterioracji potęgowanej udarem słonecznym, która do momentu „ściągnięcia” partnerów, mocno postąpiła.

Wyprawa na Broad Peak Middle (fot.

Wyprawa na Broad Peak Middle (fot. Kacper Tekieli)

 

Na ten moment do pokonania pozostały jedynie dwa wyciągi – mikstowe „obejście” uskoku, po stronie chińskiej, oraz łatwy śnieżny teren wyprowadzający na szczyt. Niestety po półgodzinnym prowadzeniu Grześka, Kacper zasygnalizował moment krytyczny, a Jarek, bacznie obserwujący zarówno wspinającego się Grześka jak i wiszącego obok kolegę, potwierdził konieczność rozpoczęcia zjazdów.

bpm4

 

Po kolejnych dwóch godzinach, zespół znalazł się na przełęczy, a wieczorem z powrotem w obozie trzecim. Po prawie dobie akcji pozostał duży niedosyt – od pierwszego powtórzenia drogi polskiej z 1975 roku, dzieliło polskich wspinaczy jedynie kilkadziesiąt metrów. Być może gdyby nie trudne zjazdy czekające zespół w drodze powrotnej, zdecydowaliby się oni na kontynuację akcji, prawdopodobnie podjęli oni jednak dobrą decyzję.

26 lipca cała wyprawa dotarła do bazy.

Źródło: Facebook

***

Wyprawa na Broad Peak Middle

Kierownikiem wyprawy unifikacyjnej na Broad Peak Middle (8016 m n.p.m.) odbywającej się w ramach Polskiego Himalaizmu Zimowego im. Artur Hajzera, jest Jerzy Natkański. Pozostali członkowie to: Jarosław Gawrysiak, Agnieszka Bielecka, Grzegorz Bielejec, Marek Chmielarski, Mariusz Grudzień, Kacper Tekieli oraz Piotr Tomala. Do wyprawy na własny koszt dołączył Krzysztof Stasiak.

Uczestnicy wyprawy na Broad Peak Middle. Od lewej u góry: Jerzy Natkański, Agnieszka Bielecka, Grzegorz Bielejec. Od lewej w środku: Marek Chmielarski, Jarosław Gawrysiak, Mariusz Grudzień. Od lewej na dole: Kacper Tekieli, Piotr Tomala, Krzysztof Stasiak

Uczestnicy wyprawy na Broad Peak Middle. Od lewej u góry: Jerzy Natkański, Agnieszka Bielecka, Grzegorz Bielejec. Od lewej w środku: Marek Chmielarski, Jarosław Gawrysiak, Mariusz Grudzień. Od lewej na dole: Kacper Tekieli, Piotr Tomala, Krzysztof Stasiak

Broad Peak Middle jest jednym z wierzchołków potężnego masywu Broad Peak, wznosi się na południowy wschód od K2. Co ważne, Broad Peak Middle jest celem trudniejszym i ambitniejszym od Broad Peaka. Pierwszego wejścia na Broad Peak Middle dokonali 28 lipca 1975 roku polscy wspinacze w czasie wyprawy Klubu Wysokogórskiego z Wrocławia: Kazimierz Głazek, Janusz Kuliś, Marek Kęsicki, Andrzej Sikorski i Bohdan Nowaczyk. Podczas schodzenia z wierzchołka śmierć ponieśli Nowaczyk, Sikorski i Kęsicki. Na szczycie Broad Peak Middle stanęli także Jerzy Kukuczka i Wojtek Kurtyka podczas trawersu całego masywu Broad Peaku w stylu alpejskim w 1984 roku. Zjeżdżali wówczas drogą, która będzie teraz celem wyprawy Polskiego Himalaizmu Zimowego.

Więcej informacji o wyprawach na K2 i Broad Peak Middle znajduje się w naszym artykule, wszyscy członkowie wyprawy opisani są TUTAJ, najświeższe wieści z wypraw można znaleźć w zakładce „PHZ” w menu Outdoor Magazynu oraz na fanpage Polskiego Himalaizmu Zimowego i stronie polskihimalaizmzimowy.pl.

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn