Test plecaka Alpinisto 35 marki Gregory

przez Administrator | Opublikowano 12 czerwca 2014 16:37

Alpinisto 35 marki Gregory jest funkcjonalnym plecakiem alpinistycznym, z szerokimi możliwościami wykorzystania w ogólnie pojętej turystyce górskiej. Co może wydać się intrygujące, nie jest to plecak wspinaczkowy sensu stricto, a na pewno nie jest to worek na techniczne wspinanie w trudnym górskim terenie. Model ten ma jednak szereg zalet.

W kwestii technicznej wspinaczki, wadą Alpinisto jest zdecydowanie duża waga, przekraczająca 1.5 kg (na domowej wadze dokładnie 1543 g). Jest to jak na plecak o tej pojemności dość wysoką wartością, zważywszy, że plecaki o tej pojemności ważą od około 0,5 do około 1kg.

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory (fot. Outdoor Magazyn)

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory (fot. Outdoor Magazyn)

Kolejnym elementem, który w mojej opinii nie czyni z tego plecaka idealnego partnera na trudne wspinaczki górskie, to zdecydowana sztywność. Nawet po wyjęciu usztywniającej plecy płyty, plecak ze względu na konstrukcję w zauważalny sposób ogranicza możliwość przyjmowania trudnych wspinaczkowych pozycji. Oczywiście nie jest to przeszkoda w łatwiejszym i mniej wymagającym terenie.

Plecak niewątpliwie nadaje się na długie alpejskie graniowe tury, wspinaczki w kuluarach czy nietrudne, ciągowe wspinaczki lodowe i śnieżne.

Jest niesamowicie wygodny i doskonale przenosi obciążenia na obręcz biodrową, nie nadwyrężając przy tym ramion. Jest stabilny i bardzo dobrze wentylowany.

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory (fot. Outdoor Magazyn)

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory (fot. Outdoor Magazyn)

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory (fot. Outdoor Magazyn)

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory (fot. Outdoor Magazyn)

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory (fot. Outdoor Magazyn)

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory – przelotki i szepjarki (fot. Outdoor Magazyn)

Na pasie biodrowym znajdziemy klasyczne szpejarki i przelotki, w które można wpiąć karabinki działające jak caritoole i nosić na nich śruby lodowe lub elementy szpeju – bardzo wygodne rozwiązanie.

Co interesujące, konstruktorzy zostawili pomiędzy plecami plecaka a wewnętrzną części worka nośnego swobodnie dostępną przestrzeń – można w nią bez problemu wsunąć czekan lub kijki, kiedy w terenie nie potrzebujemy ich przez moment lub musimy użyć obu dłoni.

Pasy nośne plecaka są wyprofilowane dość znacznie, co znakomicie zwiększa wygodę plecaka. Alpinisto wkłada się wygodnie ze względu na dość sztywne szelki plecaka, które utrzymują stałą stabilną pozycję.

Plecak jest pakowny. Klapa jest zamocowana na stałe i początkowo odbierałem to jako wadę, ale plecak mieści wszystko co potrzebne: śpiwór, płachtę biwakową, odzież, szpej i jedzenie na dwa dni, więc jest to więcej niż można oczekiwać od 35-litrowego plecaka. Udało mi się do niego spakować także parę ciężkich zimowych butów wspinaczkowych wraz z odzieżą i kaskiem. W takiej konfiguracji lina ląduje na zewnątrz lub w plecaku partnera.

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory (fot. Outdoor Magazyn)

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory (fot. Outdoor Magazyn)

We wnętrzu komory głównej znajdziemy dużą kieszeń o wielkości komory głównej, co poniekąd pozwala na pionowy podział komory na dwie i lepszą organizację sprzętu. Oczywiście znajdziemy także plastikowe zaczepy do systemu hydracyjnego oraz wyjmowaną piankę, składaną w połowie długości – szeroką jak plecak i dwa razy dłuższą po rozłożeniu. Jak wspominałem płytę usztywniającą plecak i profilującą plecy można wyjąć.

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory - wyjmowana pianka (fot. Outdoor Magazyn)

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory – wyjmowana pianka (fot. Outdoor Magazyn)

Doskonałym pomysłem ułatwiającym życie w opisanych zastosowaniach jest zewnętrzna kieszeń na raki. Można szybko ściągać i zakładać raki w zależności od wariantów terenu, nie martwiąc się o to, że mokry sprzęt zapaskudzi nam wnętrze plecaka lub co gorsza porwie odzież lub plecak. Szybki dostęp do raków w niektórych okolicznościach, to czynnik determinujący to czy założyć je czy nie – co przekłada się na bezpieczeństwo użytkownika.

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory - kieszeń na raki (fot. Outdoor Magazyn)

Plecak Alpinisto 35 marki Gregory – kieszeń na raki (fot. Outdoor Magazyn)

Wewnętrzna powierzchnia kieszeni wykonana jest z mocnego materiału, więc nie ma obaw, że możemy uszkodzić plecak. Raki leżą stabilnie i nie ma możliwości aby je zgubić. Szeroki pasek zabezpieczający klapę plecaka stanowi dodatkowo zabezpieczenie kieszeni raków.

Strony: 1 | 2

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn