Instruktorzy doceniają Click Up’a

przez Administrator | Opublikowano 02 kwietnia 2014 11:39

W obecnych czasach kupując przyrząd asekuracyjny stajemy przed sporym dylematem – na rynku znajduje się ogromny wybór przyrządów asekuracyjnych. Obok tradycyjnego sprzętu bazującego na prostej konstrukcji płytki czy kubka, mamy możliwość zakupu przyrządu samoblokującego, automatycznego lub pół-automatycznego. Przyrządy tego typu „wyręczają” w pewnym stopniu asekurującego oraz z założenia powinny zapewniać wyższy poziom bezpieczeństwa.

climbing-technology-click-up-baner-620x238

Czołowi producenci sprzętu wspinaczkowego proponują nam różnie wyglądające, mniej lub bardziej skomplikowane oraz mniej lub bardziej zrozumiałe w działaniu przyrządy, takie jak: Cinch, Gri Gri, Smart, SRC, Yo-Yo oraz Click UP. Ze względu na rosnącą popularność tego ostatniego, postanowiliśmy spytać o opinię na jego temat, kilku znanych i cenionych instruktorów wspinaczki. Oto co mają do powiedzenia na  temat przyrządu marki Climbing Technology:

***

Używam Click Up’a od ponad dwóch lat. Przyrząd bardzo przypadł mi do gustu poręcznym kształtem i tym, że obsługuje się go jak zwykły kubek. Nie wymaga on zmiany nawyków, co występuje w innych „automatach”. Co istotne, odwrotne wpięcie  liny nie stanowi większego zagrożenia bo przyrząd zachowuje się wtedy jak klasyczny kubek. Bardzo płynnie podaje się z niego linę (szczególnie te nowoczesne cieńsze). Click Up w mojej ocenie jest jednym z najlepszych przyrządów do asekuracji przy zastosowaniach rekreacyjnych i sportowych. Automatyczne blokowanie i intuicyjne odblokowywanie pozawalają na praktycznie natychmiastowe, bezpieczne używanie tego przyrządu nawet przez osoby początkujące. Zadecydowanie jedna z najciekawszych nowinek ostatnich lat na rynku. Na zachodzie Europy Click Up jest  już bardzo popularny.

Krzysztof Wróbel – Szkoła wspinaczkowa „ABC Wspinania”

 ***

Click Up jest bardzo wygodnym przyrządem. Ani razu nie miałem z nim problemu. W skałach czy na ścianie, przy prowadzeniu czy na wędkę. Zawsze blokuje linę i pomaga wyłapać lot. Jest lekki i kompaktowy, to też mi się podoba. No i nie ma żadnych elementów ruchomych – linę wkłada się jak w zwykły kubek, a sposób wybierania oraz podawania liny jest identyczny. To bardzo dobry przyrząd. Z czystym sumieniem mogę polecić go początkującym oraz zaawansowanym wspinaczom. Ciekawa jest również wersja tego przyrządu pozwalająca na asekuracji liną podwójną. Nazywa się Alpine UP i jest to jedyny przyrząd automatyczny, który sprawdza się w górach, na drogach wielo-wyciągowych. Mieliśmy go ze sobą na Trango Tower – sprawdził się bardzo dobrze! Na zachodzie przyrządy Climbing Technology są bardzo popularne i używane zarówno we wspinaniu sportowym jak i w górach. W Polsce trudno niestety przekonać wspinaczy do nowości, a szkoda, bo niektóre z nich, tak jak Click Up naprawdę sprawdzają się w akcji.

Marcin „Yeti” Tomaszewski  – Geronimo

 ***

Wspaniały przyrząd asekuracyjny. Lekki, wygodny, doskonale prowadzi się w nim linę. Dzięki innowacyjnej konstrukcji zwiększone zostało bezpieczeństwo wspinacza, natomiast sposób użycia podobny do zwykłego kubka pozwala kształtować dobre nawyki asekurowania u kursantów. Jest łatwy użytkowaniu – dzięki podobnej do zwykłych przyrządów technice asekurowania, nie trzeba się „przestawiać”, aby asekurować Click-Up’em. Asekuracja jest płynna, nawet przy wysokich wpinkach nie występuje zjawisko zacinania się liny w przyrządzie. Dzięki rysunkom nie ma możliwości pomylenia się z wpięciem do niego liny, a nawet jak już się ktoś postara i to zrobi, Click-Up działa wtedy jak zwykły kubek. Z czystym sumieniem mogę polecić Click-Up’a zarówno zaczynającym przygodę ze wspinaczką jak i doświadczonym wspinaczom.

Jacek Czech – Szkoła wspinaczkowa „W Skale”

Jak widać, opinie instruktorów są zgodne i jednoznaczne. Ale czy oznacza to, że warto kupić Click Up’a lub inny przyrząd samoblokujący? Co z różnicą w cenie? Przyrządy tego typu są przecież dużo droższe. Druga sprawa to kwestia bezpieczeństwa – czy przyrządy samoblokujące są faktycznie bezpieczniejsze?

climbing-technology-click-up

Po pierwsze, przyrząd asekuracyjny kupujemy na kilka lat. Po miesiącu lub dwóch nie będziemy już pamiętać tego wydatku – biorąc pod uwagę cały okres użytkowania danego przyrządu, różnice w cenie pomiędzy różnymi typami i modelami, nie powinny mieć znaczenia i wpływać na nasz wybór.

W kwestii bezpieczeństwa należy pamiętać o tym, że żaden przyrząd nie będzie asekurował sam i używanie nawet najlepszego przyrządu nie upoważnia nas do wyłączenia myślenia. Przyrządy, o których mowa są bezpieczne, ułatwiają wyłapanie lotu, minimalizują ryzyko błędów oraz mogą uratować życie w sytuacjach awaryjnych (asekurujący stracił przytomność na skutek uderzenia kamieniem), jednak działają poprawnie tylko wtedy, kiedy są używane poprawnie, zgodnie z zaleceniami producenta.

Źródło: Climbing Technology

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn