Wspinaczka na 8000 zimą, nie jest zbiegiem okoliczności – Emilio Previtali o planach zespołu Simono Moro

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 06 lutego 2014 16:10

David jest odpowiedzialny za pogodę. To on rozmawia przez telefon satelitarny z Karlem Gabl. Rozmawiają po niemiecku. Dzięki temu, o wiele łatwiej mu zrozumieć wszelkie niuanse, zinterpretować jego wypowiedź, zrozumieć ton głosu. Oni rozmawiają, a my cały czas patrzymy na Davida i staramy się coś zrozumieć. Interpretujemy jego zachowanie, czytamy jego wyraz twarzy.

David i Simone na wysokości o 6800 m n.p.m. (fot. thenorthface/davidgöttler)

David i Simone na wysokości o 6800 m n.p.m. (fot. thenorthface/davidgöttler)

Wysiłek zaplanowania działań na najbliższe dni jest maksymalny. Mamy dostęp do strony internetowej, dostarczającej prognozy pogody na różnych wysokościach. Od 4000m do 8000m. David natomiast, rozumie z tych wszystkich wykresów i grafik, najwięcej. Tak, więc polegamy na nim. Na tej podstawie, myślimy nad strategią. W ostatnich dniach o niczym innym tutaj się nie mówi. Strategia. Powiem w skrócie, coś o strategii.

Aby wspiąć się na Nanga Parbat i zejść bezpiecznie, potrzebujemy co najmniej pięć dni. Podczas ostatnich dwu dni, w czasie których ma nastąpić atak szczytowy, nie jest dopuszczalny silny wiatr i musi nie być też, bardzo zimno

Po rozmowie z Karlem, po oglądaniu prognoz pogodowych liczymy na to, że upragnione okno pogodowe się otworz. W poniedziałek i wtorek, mają być dobre warunki.

Następnie prognozy już nie są takie pewne. Mówimy o temperaturach -45C. Wielkimi niewiadomymi są nieposkromione zimno i wiatr. Musimy się upewnić, czy jest możliwość skorzystania z tego okna pogodowego lub w jego okolicach.

Jak już wcześniej pisałem, dwóch Polaków wyszło już dziś. Tomasz i Paweł, w ostatnich dniach, nie odchodzili od monitora, żeby zdecydować, co zrobić. Jeszcze nie byli w C3. Najspokojniejszy i zdystansowany do wszystkiego jest Simone. Wczoraj pracował na komputerze, ze stukotem, grał w kości, pożartował z naszymi kucharzami. Po południu natomiast naprawiał DIY, podgrzewacze do swoich butów, na dużych wysokościach.

Simone, nie chce wchodzić szybko na górę. Ma cierpliwość. Myślę, że to jest jego siła. Na tym etapie ,to kwestia odporności psychicznej. Zdolność wykorzystania warunków pogodowych w połączeniu ze wszystkimi innymi czynnikami. Jest ich z pewnością wiele, myślę, że Simon wie, jak je brać pod uwagę.

Wspinaczka na 8000 zimą, nie jest zbiegiem okoliczności.

Emilio pisze także o swoich nocnych przemyśleniach:

Ostatniej nocy obudziłem się niedługo po zaśnięciu. Spałem w swoim ciepłym cichym śpiworze, kiedy nagle otworzyłem oczy. Był dość silny wiatr, którego uderzenia wstrząsały ściankami namiotu. Pierwszy raz się tak stało, od kiedy tu jestem, że w bazie tak silnie wieje. Trochę „niezdarnie” zacząłem szukać zegarka wewnątrz śpiwora. Chciałem sprawdzić, która godzina. Znalazłem zegarek, wziąłem go do ręki, wyczuwając przycisk podświetlacza i nacisnąłem. Noc w moim namiocie świeci lekkim, niebieskawym światełkiem.

(fot. thenorthface/davidgöttler)

(fot. thenorthface/davidgöttler)

3:54, nie wiem, jak to się zdarza, ale się zdarza, za każdym razem. Gdy się budzę nagle w nocy z jakiegoś powodu, patrzę na zegarek i zawsze jest 3:54. Nie 3:50, czy 3:55, albo może 4:00. Jestem w 3:54. Zawsze w tym samym czasie. Nie wiem, od czego to zależy. Obróciłem się na brzuch i spojrzałem w ciemność. Od początku zastanawiałem się czy nie był to śnieg na zewnątrz, ale nie mogłem skupić swojej uwagi na dźwięku opadających płatków na namiot, z powodu wiatru. Niemal natychmiast doszedłem do wniosku, że to nie był śnieg.

Powietrze było zimne i bardzo suche, poczułem to na czubku nosa, który wystawał mi ze śpiwora. A potem stało się coś innego, dziwny dźwięk w powietrzu, straszny dźwięk, ledwo się mogłem skupić. Tymczasem za każdym podmuchem, ścianki namiotu waliły o siebie i ruszały się, ale nie był to dźwięk powodowany uderzeniami wiatru o namiot. Podmuchy były za słabe i nierówne.

Strony: 1 | 2 | 3

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn