Podsumowanie sezonu 2013 – Marcin Świerc

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 01 października 2013 13:21

To był naprawdę ciężki okres, który obfitował w liczne sukcesy, dlatego teraz tak bardzo cieszy mnie przerwa, na którą zasłużyłem. Udało mi się osiągnąć wiele zwycięstw, o których nawet nie marzyłem na początku sezonu.

Pierwszą i najważniejszą sprawą są ludzie. Jest wokół mnie tylu dobrych ludzi, którzy mnie na każdym kroku wspierają i pomagają. Nie spodziewałem się tego w ogóle. W pierwszej kolejności pragnę im podziękować – bez Was nie dałbym rady!

Marcin Świerc

Marcin Świerc

Podziękowania należą się również sponsorowi — marce SALOMON i SUUNTO. Dziękuję, że  mogę uczestniczyć w wielkiej rodzinie Teamu Salomona. Rywalizacja z najlepszymi biegaczami na świecie to cenne doświadczenie. Staram się im dorównywać.

Za pomoc w drodze do Mistrzostw Świata dziękuję portalowi www.bieganie .pl. Ten sukces to również Wasza zasługa!

Chciałbym w tym miejscu podziękować także moim zawodnikom. Również od Was uczę się  i wiele Wam zawdzięczam.

Teraz czas na podsumowanie moich tegorocznych startów

Sezon zaczął się bardzo wcześnie, bo już w marcu. Pierwszym, ważnym startem był Maraton Trans Grand Canaria. Był to mój debiut a zarazem sprawdzian moich umiejętności w międzynarodowej obsadzie. Egzamin zdałem z wyróżnieniem – wygrałem i jeszcze 2 razy na metę musiałem wbiegać, ponieważ nikt nie spodziewał się tak szybko zwycięzcy. Czas poniżej 3h zrobił ogromne wrażenie w tych górach.

Drugim moim biegowym doświadczeniem w tym sezonie był start w 12 Godzinnym Biegu Sztafetowym w Kopalni Soli Bochnia. Byłem członkiem 4 osobowego zespołu razem z:  Andrzejem Lachowskim, Tomkiem Szymańskim i Michałem Gąsiorskim. Ten bieg był dla mnie osobiście ogromną lekcją pokory i walki do samego końca. To co się wtedy wówczas działo było niesamowite. Emocje, jakie wywołuje taki start oraz jedność całego zespołu są nie do opisania i nie zdarzają się tak często. Kiedy byliśmy już pogodzeni z tym, że nie uda nam się pobić rekordu trasy nagle  wszyscy na nowo się odrodzili. Wykrzesaliśmy z siebie takie pokłady energii, które zaprowadziły nas na sam szczyt. Zdobyliśmy pierwsze miejsce ustanawiając nowy rekord trasy -213km 502m.

Marcin_Swierc_2

Kolejnym startem był udział w Pucharze Świata w słynnym biegu Transvulcania,  organizowany na wyspie La Palma. Nie mogłem się dobrze do niego przygotować, ponieważ walczyłem z kontuzją. Uważam jednak, że mój występ pokazał, że mogę walczyć ze światową czołówką. To było naprawdę bardzo cenne doświadczenie.

Po tych wojażach przyszły kolejne starty w Polsce. Obrona tytułu Mistrza Polski skyruuning w Wysokogórskim Biegu im. dh F. Marduły w Zakopanym, wygrana w Maratonie Gór Stołowych oraz kolejna wygrana w Złotym Maratonie. Te trzy zwycięstwa dały mi pierwsze miejsce w cyklu biegów trailowych S-LAB Salomon Trail Running.

Wszystkie te stary to było tylko preludium do najważniejszego celu nr 1 tego sezonu — Mistrzostw Świata w Długodystansowym Biegach Górskim, które odbyły się podczas Maratonu Karkonoskiego w Szklarskiej Porębie. Moje przygotowania można było śledzić na największym portalu biegowym www.bieganie.pl. Dzięki współpracy z portalem miałem okazję poznać wielu wspaniałych ludzi oraz pracować jako trener na obozach biegowych. Wiele się od nich nauczyłem.

Strony: 1 | 2

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn