Wszystko, czego nie wiecie o prawdziwych góralach… – premiera książki „Kruca Fuks. Alfabet góralski”

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 22 października 2013 11:28

Mieszkańcy polskich gór to ludzie twardzi, niepokorni i ceniący tradycyjne wartości. Są religijni i przedsiębiorczy. Przywiązani do rodziny, ale także, bardziej niż mieszkańcy innych regionów, podatni na depresję. Ich autentyczny wizerunek daleki jest od obrazków rodem z Cepelii. Portki z parzenicą noszą rzadko, za to kaca często leczą żyntycą, czyli owczą serwatką.

Jak najlepiej poznać tatrzańską historię, kulturę i kuchnię? Słuchając opowieści ludzi, którzy góry szanują i rozumieją. Są wśród nich: Bartłomiej Kuraś, urodzony w Zakopanem góral z dziada pradziada oraz Paweł Smoleński, który w Tatrach spędził dzieciństwo i młodość. Ich „Kruca Fuks. Alfabet góralski” to błyskotliwy przewodnik po góralskiej historii i współczesności.

Kruca-fuks_okładka

Książka trafi do naszych księgarń 25 października. Dzięki niej dowiecie się m.in., że…

NA GŁOWIE PRAWDZIWY GÓRAL MA COPKĘ Z GNIOZDKIEM

Zwyczajna wełniana czapka  noszona z fantazją to charakterystyczny element stroju Podhalan, a nie jak sądzą niektórzy – kapelusz z orlim piórem lub wysoka czapka zbójnika. Copka z gniazdkiem może być z pomponem lub bez, najlepiej barwy nieokreślonej. Jej modelowaniu pomaga piwko albo kieliszeczek.

ŻYNTYCA NAJLEPSZA NA KACA

Żyntyca, czyli owcza serwatka, pozostałość po produkcji bundzu pomogła niejednemu góralowi przetrwać dzień po ciężkiej nocy. Znakomicie leczy kaca. Można ją dostać u juhasów podczas wypasu owiec. Ostrożność w jej piciu powinny zachować osoby o słabych żołądkach.

HALNY SPRZYJA ROZRÓBOM

Zofia Schiffer porównała wszystkie zakopiańskie bójki z lat 1964 i 1965.77 proc. ze 148 bijatyk miało miejsce podczas halnego. Podczas podmuchów zauważyła także nieco większą liczbę samobójstw niż w czasie bezwietrznym. Górale mówią, że przez halny ludzie się wieszają. Podobno przyspiesza także porody. Ale na pewno może połamać tysiące drzew.

LEKTYKA ZAMIAST KOLEJKI NA KASPROWY

Dziś trudno wyobrazić sobie Kasprowy Wierch bez słynnej kolejki linowej. Ale na początku
XX w. całkiem serio rozważano użycie balonów i lektyk. Przełomu dokonał lwowski inżynier Walerian Dzieślewski, który przedstawił pierwszy projekt tatrzańskiej kolejki. Miała prowadzić nie na Kasprowy Wierch, tylko leżącą nieopodal Przełęcz Świnicką.

O NIEDŹWIEDZIA ŁATWIEJ W TATRACH NIŻ W PARKU YELLOWSTONE

Niedźwiedzia trzy razy łatwiej spotkać w Tatrach niż w Parku Yellowstone. Po polskiej stronie żyje ich kilkanaście. Najwięcej – w rejonie Morskiego Oka. Niedźwiedzie mają też gawry (zimowe legowiska) w Tatrach Zachodnich. Są szczególnie niebezpieczne podczas żerowania, lub gdy ktoś się do nich zbliża np. w celu sfotografowania.

Znacznie więcej tatrzańskich opowieści znajdziecie w książce „Kruca Fuks. Alfabet góralski”.

Bartłomiej Kuraś, Paweł Smoleński
„Kruca Fuks. Alfabet góralski”
Strony: 328
Wydawnictwo Agora
ISBN: 978-83-268-1275-0
Premiera: 25 października 2013  r.

W piątek 25. października autorzy będą gościć na Targach Książki w Krakowie – spotkają się z czytelnikami o godz. 17.00.

Katarzyna Petrykowska

Go Culture

 

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn