Przygoda na wyciągnięcie ręki – geocaching

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 03 czerwca 2013 12:40

Dzieci wszędzie wokół widzą tajemnicze miejsca i poszukują w nich skarbów. Niestety, z wiekiem nabieramy przekonania, że na wielką przygodę mają szansę tylko ludzie majętni, celebryci i bohaterowie filmów. Istnieje jednak sposób, by odkrywać pasjonujące rzeczy nie należąc do żadnej z tych grup. Nazywa się geocaching.

Liczba osób biorących udział w zabawie przekracza już 5 milionów. Ruch rośnie w siłę również w Polsce.

Klienci coraz częściej pytają o modele nawigacji wspierające geocaching – relacjonuje Piotr Majewski z firmy Rikaline, dystrybuującej urządzenia i aplikacje TwoNav. O tym, że program zatacza coraz szersze kręgi świadczy również fakt, że od 2012 r. można uzyskać związaną z nim odznakę PTTK. Co ciekawe województwo K ujawsko-Pomorskie buduje w oparciu o niego swoją ofertę turystyczną i pod koniec maja organizuje w Górznie zlot „geokeszerów”.

 

A tych jest ich coraz więcej – na największym polskim portalu zarejestrowanych jest ponad 18 000 aktywnych użytkowników. Wyjaśniamy, o co w tym wszystkim chodzi i jak stać się jednym z nich.

Czym jest geocaching?

Sednem tej niezwykłej gry terenowej jest odnajdywanie na podstawie współrzędnych geograficznych skrzynek (ang. caches), ukrytych wcześniej przez innych uczestników zabawy i zwiedzanie przy tej okazji wyjątkowych miejsc.

Skrzynka geocache (fot. OpenGeoWiki)

Skrzynka geocache (fot. OpenGeoWiki)

 

Sekret popularności geocachingu polega na tym, że wziąć w niej udział może właściwie każdy. Wystarczy wybrać cel podróży na jednej z witryn poświęconych geocachingowi, wziąć ze sobą urządzenie obsługujące GPS i można wyruszyć na misję poszukiwawczą.

Skąd wiedzieć, czego szukać?

Najpopularniejszy w naszym kraju portal to opencaching.pl – bezpłatny serwis tworzony oddolnie przez uczestników gry. W jego bazie jest niemal 17 000 rozlokowanych w całym kraju skrzynek czekających na odnalezienie. Nasz cel możemy wybrać z mapki bądź przy użyciu wyszukiwarki. W opisie każdego ze skarbów znajdują się dokładne współrzędne geograficzne, jego typ i rozmiar, trudność dojścia i wypatrzenia przedmiotu oraz atrybuty kryjówki, takie jak: „natura”, „miejsce historyczne”, „można zabrać dzieci”, „dostępna rowerem”.

Działającym globalnie odpowiednikiem portalu jest geocaching.com. Zarejestrowanych jest na nim przeszło 2 mln skrzynek, z czego około 4 000 w Polsce. Sposób działania jest podobny, jednak w przeciwieństwie do opencaching.pl nie wszystkie funkcjonalności są dostępne za darmo.

Jakie urządzenie jest potrzebne?

Na poszukiwanie skrzynek schowanych w obszarach miejskich można wybrać się dysponując tylko wydrukowaną mapką i wskazówkami dotyczącymi miejsca ich ukrycia. Jeśli jednak bardziej interesują nas przygody na łonie natury albo sami chcielibyśmy zakładać nowe pojemniki – będziemy musieli przekazać innym ich współrzędne, do czego nieodzowny będzie GPS. Jakie urządzenie wybrać?

Fot.-Rikaline

Geocaching to z założenia niskobudżetowa rozrywka. W związku z tym, jako najbardziej ekonomiczne rozwiązanie polecam aplikację TwoNav Multiplatform – radzi Piotr Majewski z Rikaline. – Za 119 zł otrzymujemy oprogramowanie rodem z profesjonalnej nawigacji off-roadowej do zainstalowania na 3 urządzeniach mobilnych – dodaje. Do sformowania prawdziwej ekspedycji wystarczy więc kilku przyjaciół ze smartfonami. Aplikacja działa na systemach operacyjnych Android, iOS, Windows i Windows CE.

Co wziąć ze sobą?

W większości przypadków wystarczy urządzenie obsługujące GPS i instrukcja dotarcia do skrzynki. Jeżeli ze względu na miejsce jej ukrycia wymagane jest dodatkowe wyposażenie, będzie to zaznaczone na portalu w jej opisie. Co istotne, w każdym z pojemników znajduje się dzienniczek, w którym odkrywcy mogą odnotować swój sukces. Warto więc na wszelki wypadek wziąć ze sobą ołówek i zapasową książeczkę. Wzór można ściągnąć z opencaching.pl.

Fot.-sxc.hu

 

W większości pojemników znajdują się również skarby pozostawione przez założyciela lub poprzednich odkrywców. Jeśli przypadną nam do gustu, możemy wziąć je na pamiątkę. Warunkiem jest pozostawienie w miejsce każdego fantu czegoś o porównywalnej lub większej wartości. Dobrze więc zaopatrzyć się w zestaw drobnych prezentów.

Zabawa dla każdego

Polska społeczność „geokeszerów” działa bardzo prężnie. Bezinteresownie opracowują poradniki, instrukcje postępowania i dzielą się swoimi doświadczeniami. Nieustannie zakładają skrzynki i tworzą nowe formy zabawy. Śledzą na przykład losy przedmiotów pozostawionych w skrzynkach i wysyłają sobie za ich pośrednictwem wiadomości.

Coś dla siebie znajdą tu zwolennicy dzikiej przyrody i miłośnicy zabytków, osoby chcące urozmaicić sobie spacer po swoim osiedlu oraz fani podróży w nieznane, towarzyscy i samotnicy. Warto sprawdzić, która z możliwości najbardziej przypadnie nam do gustu – prawdziwa przygoda jest na wyciągnięcie ręki.

Informacja prasowa marki Rikaline

 

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn