Lipcowy numer magazynu „Rowertour”

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 27 czerwca 2013 9:37

W lipcowym numerze magazynu „Rowertour” wyprawa do Norwegii – z Oslo do Bergen, rowerowe wycieczki po Beskidzie Niskim, Podlasiu, a także Chorwacji i Rugii. Poza tym jak zawsze wiele wywiadów i poradników.

ROWERTOUR_07_lipiec_2013_net

Beskid Niski

Pomysł rowerowej wycieczki na tych terenach już od kilku dobrych lat tkwił w naszych głowach niczym ziarno, które nie może wykiełkować. Zwykle nie było nam jakoś po drodze. A to za daleko, jak na krótki weekend, albo, dla odmiany, za blisko i za mało egzotycznie jak na dłuższą wyprawę wakacyjną.

Pojezierze Drawskie

Pierwszą noc wymarzonych rowerowych wakacji spędzamy w ciasnej, zatęchłej klitce. Okno się nie otwiera, a prowizoryczną toaletę zamykają „papierowe” drzwi. Głośne ujadanie psów sprawia, że zastanawiamy się, czy za płotem nie ma przypadkiem schroniska dla zwierząt… Podłamani siadamy na łóżku, które od razu się zarywa. Spadamy na podłogę i wybuchamy śmiechem. Gorzej już nie będzie!

Podlasie wzdłuż granicy

Zaledwie pięć dni i ledwo 215 kilometrów. Zobaczyliśmy jednak ciekawy zakątek, który mamy tuż pod nosem. Ludzie tutaj są inni niż w mieście, przyjaźni. Komercji jak w Zakopanem prędko nie będzie. Moja żona udowodniła, że każdy może podróżować z sakwami. Najwyżej trzeba trochę skrócić kilometraż. Pogoda też nie jest najważniejsza. Padało codziennie, zmoczyło nas porządnie trzy razy. Nam się podobało.

Chorwacja – Dalmacja

Aby uciec od zatłoczonych miejsc turystycznych w Polsce, postanowiliśmy pojechać na rowerach do Chorwacji. Dzieci przystały na naszą propozycję z dużym entuzjazmem, gdyż ten kraj kojarzy im się z ciepłym morzem, a wyprawy rowerowe z odkrywaniem ciekawych miejsc.

Rugia

To była wyprawa, podczas której przekroczyliśmy kilka granic. I nie chodzi o granicę państwową, którą na rowerach przekraczaliśmy już kilka razy. Ważniejsze są granice w nas samych, znacznie trudniejsze do pokonania. Pierwszy raz zostawiliśmy w wakacje samochód w garażu, pierwszy raz nocowaliśmy z dziećmi pod namiotami, pierwszy raz jechaliśmy w ciemno bez gwarancji noclegu.

Strony: 1 | 2 | 3

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn