Sukces Polaka w biegach Ultra – 10. miejsce Marcina Świerca w Transvulcanii

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 13 maja 2013 11:15

Na kanaryjskiej wyspie La Palma w sobotę odbył się najważniejszy bieg ultra tego roku, należący do Pucharu Świata serii Skyrunning – Transvulcania. Z 83km dystansem zmierzyło się ponad 1500 zawodników w tym pięciu Polaków. Trzech z nich ukończyło bieg, a najlepszym okazał się Marcin Świerc z Salomon Suunto Team, który z niesamowitym czasem 7h 52min 21sek zajął 10-te miejsce.

W gronie najlepszych zawodników na świecie wynik Marcina jest niepodważalnym osiągnięciem i dobrze wróży na najbliższą przyszłość – starty w Mistrzostwach Świata w Szklarskiej Porębie i Gore-Tex TransAlpine Run.

Marcin Świerc na trasie Transvulcania 2013 (fot. Damian Wodecki)

Marcin Świerc na trasie Transvulcania 2013 (fot. Damian Wodecki)

swierc8

swierc4

swierc3

Swierc1

Kolega z zespołu Salomona, Piotrek Hercog, na mecie pojawił się z czasem 9h 2min 12sek i zajął 35 miejsce. To też świetny wynik zważywszy na to, że to najmocniejsza stawka w biegach ultra tego roku.

Pierwsze miejsce Kiliana Jornet z Hiszpanii (pobił rekord trasy, ustanawiając nowy: 6h 54min 9sek!), trzecie Serge Canadya (płaskie maratony biegał w 2:16) czy szóste doświadczonego Francois d’Haene z Francji niech świadczą o poziomie imprezy.

 

Ponadto 1500 osób na linii startu, kanaryjski skwar, usypujące się spod nóg wulkaniczne piaski i trasa w dużej części poprowadzona powyżej 2000m npm dają nam poczucie tego, z czym musieli zmierzyć się zawodnicy.

Piotr Hercog na trasie Transvulcania 2013 (fot. Damian Wodecki)

Piotr Hercog na trasie Transvulcania 2013 (fot. Damian Wodecki)

 

Hercog2

Po zawodach Marcin Świerc, który odniósł największy sukces w międzynarodowych startach Polaków w tego typu biegach, tak mówił o swoim starcie:

To było moje największe wyzwanie. Pod względem obsady, terenu, temperatury i wielu innych czynników. Pierwszy start w Pucharze Świata zakończyłem na 10 miejscu… naprawdę dla mnie to niespodzianka. Okres poprzedzający nie napawał optymizm. Kontuzja i przerwa, inne zawirowania. Nigdy przecież nie biegałem na takiej wysokości, nie miałem obozu w tym roku, jestem tylko pasjonatą – amatorem. Pierwszy trening po kontuzji to była mordęga przecież. Czułem się wtedy gorzej niż obecnie po tak wyczerpującym biegu. Ale na szczęście wszystko zagrało… taktyka, taktyka żywieniowa, motywacja i determinacja. Nie miałem kryzysów energetycznych, choć nic nie mogłem nic przełknąć.

Marcin Świerc na mecie Transvulcania 2013 (fot. Damian Wodecki)

Marcin Świerc na mecie Transvulcania 2013 (fot. Damian Wodecki)

Na każdym punkcie poprawiałem swoją pozycję, to też nakręca. A jak jeszcze mijałem ludzi z numerami 1-50 to już w ogóle. Wszak to elita, startowali z pierwszej linii, ja musiałem walczyć o przebicie się do przodu, na 7km byłem dopiero około 35 pozycji…. A trasa: początek w strasznym popiele, żużlu, piachu wulkanicznym na pierwszych 18km. Później wbiegliśmy już w lasy z sosną kanaryjską, a na grani trasa wiodła głównie po skałach. Oczywiście jak to u mnie, bieg bez upadku to bieg stracony, ale na szczęście tylko sprzęt ucierpiał. Pod koniec jeszcze zmobilizowałem się i walczyłem z czasem, fajnie że się udało złamać 8h, a jeszcze ostanie 6,3km pobiegłem szybciej niż Kilian: znak, że się dopiero rozpędzałem. – Zakończył śmiejąc się Marcin. Dziękuję wszystkim którzy mi kibicowali i wspierali. Zadziałało!

Marcin Świerc i Piotr Hercog przed startem Transvulcania 2013 (fot. Damian Wodecki)

Marcin Świerc i Piotr Hercog przed startem Transvulcania 2013 (fot. Damian Wodecki)

Swierc_Hercog1

Więcej zdjęć z zawodów na blogu zespołu www.salomonrunning.com/pl

Zapisy z zegarków z GPS Suunto Ambit (tętno, przewyższenie, dystans etc.)

Marcina: http://www.movescount.com/moves/move13545696

Piotrka: http://www.movescount.com/moves/move13548684

Wyniki Transvulcanii 2013

Mężczyźni

1. Kilian Jornet (Hiszpania) – 6:54:09

2. Luis Alberto Hernando (Hiszpania) – 6:58:31

3. Sage Canaday (USA) – 7:09:57

4. Timothy Olson (USA) – 7:11:53

5. Patrick Bringer (Francja) – 7:17:19

6. Francois d’Haene (Francja) – 7:17:43

7. Cameron Clayton (USA) – 7:17:47

8. Miguel Caballero Ortega (Hiszpania) – 7:30:49

9. Cristofer Clemente Mora (Hiszpania) – 7:37:40

10. Marcin Świerc (Polska – Salomon Suunto Team) – 7:52:21
(…)
35. Piotr Hercog (Polska – Salomon Suunto Team) – 9:02:12
107. Błażej Łyjak (Polska) – 10:34:13

189. miejsce Krystian Ogły 11:23:58

809. miejsce Artur Góralczyk 15:31:30

Kobiety

1. Emelie Forsberg (Norwegia) – 8:13:22

2. Nuria Picas Albets (Hiszpania) – 8:19:30

3. Uxue Fraile Azpeitia (Hiszpania) – 8:44:48

4. Nathalie Mauclair (Francja) – 8:46:13

5. Emilie Lecomte (Francja) – 10:14:05

Strona zawodów: www.Transvulcania.com

Monika Strojny

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn