Cudze chwalicie, swego nie znacie – polskie marki outdoorowe. Część I

przez Aneta Żukowska | Opublikowano 10 maja 2013 14:15

himountain_logo

HiMountain może poszczycić się sukcesem na miarę czołowych zagranicznych marek – w specjalistycznej odzieży HiMountain zostały po raz pierwszy zimą zdobyte dwa szczyt w Karakorum – Gasherbrum I oraz Broad Peak. Marka jednak nie wychodzi poza nasz rodzimy rynek, 100 procent produktów HiMountain jest sprzedawanych w Polsce. Technologią membranową, na której marka opiera swoje produkty, jest eVent®.

Topowe produkty marki szyte są w fabryce w Świętochłowicach (mowa tu przede wszystkim o produktach z kolekcji Lite & Fast), duża część asortymentu produkowana jest w fabrykach w Chinach. Marka prowadzi własną sieć sklepów HiMountain, a obecną ambicją firmy jest powiększenie sieci sprzedaży.

Do dużych polskich marek z pewnością można także zaliczyć Fjorda Nansena, nawiązującego stylistyką i przekazem do skandynawskiej narracji. Marka istnieje od 1996 roku, a obecnie może pochwalić się bardzo szerokim asortymentem, od skarpetek, przez kurtki zewnętrzne, po namioty i plecaki.

Fjord-Nansen-logo

Polską marką, która ma w swojej ofercie odzież outdoorową, jest także The Four Elements. Nazwa marki nawiązuje do czterech głównych żywiołów w przyrodzie: ognia, wody, powietrza i ziemi. Firma zadebiutowała kolekcją odzieży jesienią 2010 roku.

TFE_logo_na_zielonym

Produkcja marki The Four Elements odbywa się w Polsce i na Dalekim Wschodzie. W Polsce zakład produkcyjny mieści się w Chorzowie. Obecnie produkty TFE sprzedawane są w Polsce, Niemczech i Korei Południowej.

Wiele grup produktowych reprezentuje marka Alvika, która działa na polskim rynku od 1989 roku, przy czym produkty outdoorowe tworzy dopiero od 1993 roku. Ulokowana w Sosnowcu firma ma w swoim asortymencie zarówno odzież zewnętrzną, jak i bieliznę termoaktywną, softshelle, rękawiczki i buty. Polary, softshelle, plecaki, śpiwory i sprzęt turystyczny ma w swojej ofercie marka Wolf Gang z Barwinowa.

alvika_logo

Podobnie jest z istniejącą od 2004 roku marką Feel Free, która zajmuje się produkcją odzieży narciarskiej, turystyczno-outdoorowej, plecaków, śpiworów oraz namiotów.

feel_free_logo

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5

Wyświetlam 19 komentarzy
Dodaj swój komentarz
  1. Klaudi napisał(a):

    Fajny artykuł, ale przydałyby się odnośniki do wymienionych firm (chociażby ukryte pod logo danej firmy).

    Super, ze portal się rozwija, wiele przydatnych informacji można przeczytać ;)

  2. Aneta Żukowska napisał(a):

    Bardzo proszę, linki dodane :)

  3. Klaudi napisał(a):

    Dziękuję uprzejmie ;) Można to wziąć za lenistwo, ale takie szczególiki są przyjemne ;)

    W każdym razie macie duży plus za szybką i przychylną reakcję na sugestię czytelników :)

  4. mk napisał(a):

    a gdzie chociazby tutaj malochowski, pajak, yeti?

  5. def napisał(a):

    Cumulus

  6. Jaro napisał(a):

    1. Nie mam pojecia co w tm zestawieniu robi Alvika. Pomijając juz brak innych znaczących marek (ok, będą w drugiej części), to po co dodawać firmę, ktora nie żyje na rynku outdoorowym?
    2. Chusty 4fun – toz to obraza dla pozostałych marek w zestawieniu.
    3. Milo chce większość produkować w Polsce? Oooo, znaczy obroty spadają i nie łapią sie na azjatyckie minimum…

    • Grzesiek napisał(a):

      Bardzo fajne zestawienie, o niektórych markach nawet nie wiedziałem, że są z Polski. Spojrzałem na majtki w szafie, a tam „Made in Poland”. Genialnie! Wyczekuję kolejnej części.

  7. cornelius napisał(a):

    A co się dzieje z marką Bergson?

  8. […] pierwszej części naszej prezentacji polskich marek outdoorowych, pisaliśmy przede wszystkim o producentach odzieży oraz sprzętu wspinaczkowego. Druga część, […]

  9. nika napisał(a):

    softshell monatno kupilam właśnie dlateog że jest z polski i podobno świetny jakościowo,,tak taternicy ją noszą,,natomiast ja jej więcej nie wybiore,,,szycie , kroj jest dosyć niewygodny a za ta cene moge kuić idealnie wykończony sofshell marmota, i bardoz żałuje ze poepelniłąm ten błąd, wiadomo kasa,,nadal rozgłądam się za poslkimi produtkami,, byłoby super g∂īby dociągnęli poziomem do cen..albo odwtronie,

  10. Lord Protektor napisał(a):

    Problem z polskimi markami outdoorowymi jest taki, że albo prezentują bardzo niski poziom jakościowy (jak Campus, 4Fun, Feel Free), albo starają się kreować markę niemalże elitarną, a wtedy ceny często mogą bić na głowę produkty zachodnich, uznanych marek… czy dorównują im też jakością? Pewnie czasami tak, czasami nie. W każdym razie, w obu przypadkach znajdą się ludzie, którzy kupią tylko dlatego „bo polskie”…

  11. […] do godz. 23:50. Gdyby ktoś miał wątpliwości co do odpowiedzi, wszystko jest na naszych stronach TUTAJ i TUTAJ […]

  12. LukaszKaleta napisał(a):

    Warto tez wspomniec o firmie Malachowski.

  13. Val napisał(a):

    to są polskie firmy???? A gdzie Sitotex, Drespol i inne? Wydaje mi się że te, które wymieniacie to jacyś potentaci przenoszący biznes do Chin.

  14. ViP napisał(a):

    Z Polskich firm polecam także Laka, też mają ciekawe produkty.

  15. Kajtek napisał(a):

    Może nie outdoor, ale jeśli kogos intersuja koszulki to z polskich marek (szyja tez w PL!), to bardzo fajny jest taki maly internetowy sklep didwear.com
    Maja koszulki tematyczne, dla pasjonatow gor takich jak ja jeszcze nie, ale moze juz niedlugo :)

Skomentuj

XHTML: Możesz korzystać z tych znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 


Outdoor Magazyn